Szpilka - Wach. Bokserska sobota o pozostanie w biznesie

Tomasz BilińskiZaktualizowano 
Artur Szpilka i Mariusz Wach zawalczą w sobotę w Arenie Gliwice. Marzena Bugala- Azarko / Polska Press
ARTUR SZPILKA - MARIUSZ WACH. TONY BELLEW - OŁEKSANDR USYK. KRZYSZTOF GŁOWACKI - MAKSIM WŁASOW. - To pojedynek byłych pięściarzy - ocenił w rozmowie z boxe-mania.com włoski sponsor kilku polskich bokserów Marco Brioschi, mówiąc o starciu Artura Szpilki z Mariuszem Wachem na gali KnockOut Boxing Night #5 w Gliwicach. Dziś trudno jednak o zestawienie Polaków wywołujące większe zainteresowanie.

Andrzej Gołota to historia, Tomasz Adamek też zakończył karierę, a Marcin Najman budzi emocje, ale niesportowe. Medialnie dobrze wypada Artur Szpilka, ale choć pokonał Adamka, to jego umiejętności brutalnie zweryfikowała czołówka wagi ciężkiej. Po porażkach z Deontayem Wilderem (mistrz świata federacji WBC) i Adamem Kownackim wrócił zwycięstwem nad boksującym od czasu do czasu Dominickiem Guinnem.

- Znalazłem się w takim momencie kariery, że ta walka jest dla mnie o być albo nie być. Dla Mariusza zresztą też. Zwycięstwo może wywindować jednego z nas do miejsca, w którym będziemy mogli walczyć z czołówką - podkreślił 29-letni Szpilka, który wygrał 21 starć (15 przez KO), a trzy przegrał.

Bokser z Wieliczki mówi to, jakby w przeciwieństwie do przytoczonej we wstępie brutalnej oceny Marco Broschiego, właściciela firmy doradczej B.ILO Poland, który sponsoruje m.in. Ewę Brodnicką czy Macieja Sulęckiego (w Gliwicach dla podtrzymania formy zmierzy się z Jeanem Michelem Hamilcaro, natomiast Ewa Piątkowska będzie bronić pasa mistrzyni świata federacji WBC w potyczce z Ornellą Domini).

Wach też walczył o tytuł mistrza świata wagi ciężkiej i to dwa razy. Za pierwszym razem z Władimirem Kliczką (w sobotę od tego pojedynku minie sześć lat), w drugim z Aleksandrem Powietkinem. Inna sprawa, że w walce z Kliczką, jak wykazały badania, był na dopingu. Tak czy inaczej przegrał obie potyczki. Podobnie jak 11 listopada rok temu, w swojej ostatniej do tej pory walce z Jarrellem Millerem. Tym samym, z którym miesiąc temu przegrał Tomasz Adamek. Ale we wszystkich starciach zostawił po sobie niezłe wrażenie.

- Weźmy choćby moją walkę z Millerem, który znokautował Tomka. Też przegrałem, ale w dobrym stylu przeboksowałem z nim parę rund i to ze złamaną ręką. Postawiłem mu się, a mimo to nie było takiego odzewu jak po walce Adamka. Zresztą dlatego dochodzi do mojego pojedynku z Arturem. Po moim zwycięstwie przeciętny Kowalski dowie się, kim jestem - zapowiedział Wach.


Obejrzyj, jak Mariusz Wach trenuje w Krakowie przed pojedynkiem z Arturem Szpilką [WIDEO, ZDJĘCIA]

To tyle ze słownych utarczek jednego i drugiego przed sobotnim spotkaniem w ringu w Arenie Gliwice (transmisja w TVP Sport od godz. 20.05, a od 22.20 też w TVP 1). Choć obu dzieli dziesięć lat, to znają się doskonale. Szpilka zapowiedział, że od środy Wach przestaje być jego kolegą. Wtedy miał się odbyć pokazowy trening w centrum handlowym w Krakowie, ale udział w nim wziął tylko 39-letni „Wiking”. Nieobecność Szpilki organizatorzy tłumaczyli awarią samochodu...

W Gliwicach takich numerów nie było. Szpilka podtrzymywał zmianę swojego podejścia. Jest jak kot, który kumuluje energię i zaatakuje w z impetem. Wach uśmiechał się pod nosem, kpiąc z filozoficznego podejścia. - Mogę być zwykłym burkiem, który i tak przegoni kotka.

Obejrzyj, jak Mariusz Wach trenował przed pojedynkiem z Arturem Szpilką [WIDEO, ZDJĘCIA]

Po walce wieczoru w Gliwicach w Manchesterze dojdzie do pojedynku o mistrzowskie pasy wagi junior ciężkiej czterech federacji. Wszystkie należą do Ołeksandra Usyka, a odebrać mu je chce Tony Bellew (transmisja gali w Polsacie Sport od godz. 20). - Aż poderwałem się z kanapy, gdy usłyszałem, jak Usyk chwilę po zdobyciu czterech pasów, jeszcze w ringu, wyzywa mnie na pojedynek. Nie mogłem odmówić - wspominał 36-letni Brytyjczyk.

Opisywana sytuacja miała miejsce w lipcu, po finale turnieju World Boxing Super Series, w którym Ukrainiec pokonał Murata Gassijewa. Jak w całej imprezie, tak i wtedy Usyk walczył w imponującym stylu. To w końcu mistrz olimpijski z 2012 r. Dwa lata temu, w swoim dziesiątym zawodowym pojedynku, został mistrzem świata federacji WBO (rekordowo szybko), odbierając pas Krzysztofowi Głowackiemu. W sobotę stoczy 16. walkę. I (przynajmniej na razie) ostatnią w wadze junior ciężkiej. Po niej zaplanował przejście do ciężkiej.

Z kolei Bellew zakończy po niej karierę. - Żona powiedziała mi, że jeśli tego nie zrobię, nie mam po co wracać do domu - wyjaśnił. To oznacza, że pasy zostaną zwakowane. Kilka godzin później, podczas hali w Chicago, właścicielem tego federacji WBO może zostać Krzysztof Głowacki. Warunkiem jest pokonanie Maksima Własowa w ćwierćfinale WBSS (godz. 4.30, TVP 1 i TVP Sport).

Mariusz Wach: Chcę wygrać z Arturem Szpilką, by kibice dowiedzieli się kim jestem

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3