Szkolenia, kursy, opieka medyczna... Pracownicze bonusy, czyli co firma daje ekstra

Marta Rakowska
Janusz Wójtowicz/Polskapresse
87 proc. polskich firm daje swoim pracownikom dodatkowe benefity, takie jak szkolenia czy opiekę medyczną - wynika z raportu firmy doradztwa personalnego Sedlak & Sedlak.

Do najczęściej proponowanych pracownikom świadczeń należą szkolenia i kursy zawodowe, na które wskazało 82 proc badanych przedsiębiorstw. Nieco mniej popularne są podstawowa opieka medyczna i udział w konferencjach branżowych (po 74 proc.) oraz zajęcia sportowe (66 proc.). Okazuje się, że mniejszym powodzeniem cieszą się na przykład telefony służbowe do użytku prywatnego, na które może liczyć 55 proc. pracowników, czy zapomogi w przypadkach losowych, które oferuje 54 proc. firm.

Wartość benefitów różni się w zależności od wielkości oferującego je przedsiębiorstwa. Z raportu wynika, że średnia wartość pakietów świadczeń dodatkowych w badanych firmach to 200 zł miesięcznie na pracownika. Mediana wartości pakietu jest najniższa w średniej wielkości firmach i wynosi 170 zł. Najdroższe pakiety dostają osoby zatrudnione w handlu - na nie przypada średnio po 238 zł. 10 proc. szczęśliwców z dużych firm może liczyć na benefity przekraczające 500 zł miesięcznie.

Co ciekawe, tylko 26 proc. pracodawców informuje swoich pracowników o wartości przekazywanych im świadczeń dodatkowych. Najczęściej, bo w 33 proc. przypadków, robią to organizacje średniej wielkości. Najrzadziej takie informacje są udostępniane przez duże firmy. Tylko 16 proc. z nich przekazuje zatrudnionym wartość pakietu świadczeń. Okazuje się też, że większość firm nie sprawdza poziomu zadowolenia swoich pracowników z oferowanych bonusów, robi to zaledwie 34 proc. pracodawców. Zdecydowana większość tych, którzy się na to decydują, bo aż 74 proc., przeprowadza takie badanie tylko raz do roku. - Jeśli firma decyduje się na wprowadzenie systemu świadczeń pozapłacowych, bardzo ważne jest monitorowanie jego skuteczności. W pierwszej kolejności należy sprawdzić, czy pracownicy w ogóle korzystają z przysługujących im benefitów. Jeśli nie, świadczenia dodatkowe mogą się okazać niepotrzebnym kosztem - komentuje Renata Kucharska-Kawalec z Sedlak & Sedlak.

Kredyt hipoteczny, to coraz większe ryzyko. UOKiK ostrzega.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie