Szewach Weiss: Polacy myśleli, że ja już jestem ich....

    Szewach Weiss: Polacy myśleli, że ja już jestem ich. Wydawało im się, że mogą mnie używać na konkretne cele polityczne. To mi się nie podoba

    Anita Czupryn

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Szewach Weiss Izraelski polityk, dyplomata, profesor nauk politycznych, autor książek. W latach 1981-1999 był posłem do Knesetu i jego przewodniczącym

    Szewach Weiss Izraelski polityk, dyplomata, profesor nauk politycznych, autor książek. W latach 1981-1999 był posłem do Knesetu i jego przewodniczącym w latach 1992-1996. W 2001 r. przyjechał do Polski jako ambasador Izraela. Jest Kawalerem Orderu Orła Białego. ©Bartek Syta

    - Polacy myśleli, że ja już jestem ich. Już mogą mnie używać, czy to dziennikarze, czy politycy, na konkretne cele polityczne tego, czy innego rządu. To mi się nie podoba - mówi prof. Szewach Weiss, były ambasador Izraela w Polsce, w rozmowie z Anitą Czupryn.
    Szewach Weiss Izraelski polityk, dyplomata, profesor nauk politycznych, autor książek. W latach 1981-1999 był posłem do Knesetu i jego przewodniczącym

    Szewach Weiss Izraelski polityk, dyplomata, profesor nauk politycznych, autor książek. W latach 1981-1999 był posłem do Knesetu i jego przewodniczącym w latach 1992-1996. W 2001 r. przyjechał do Polski jako ambasador Izraela. Jest Kawalerem Orderu Orła Białego. ©Bartek Syta

    Ma Pan poczucie porażki?
    To mnie dotyka osobiście. Czuję, jakby cała moja, niemała, jak mi się wydawało, praca w kierunku pojednania między narodami polskim i izraelskim, legła w gruzach.

    Nie cała.
    Konflikty na tle historycznym między naszymi narodami istniały zawsze. Coś się stało na polskiej ziemi i to jest nie do wymazania. Tylko, że taki człowiek, jak ja, który w czasie wojny został uratowany przez Polaków, będzie widział Polskę i Polaków przez tę perspektywę.
    Człowiek, którego rodzina zginęła z tego powodu, że jakiś szmalcownik doniósł na nich Niemcom, będzie miał własną, osobistą perspektywę. Nie jest też tak, że jesteśmy już 10 pokoleń po wojnie. Wciąż żyjemy. Pamiętamy. To wszystko jest żywe. Tylko że ja bardzo intensywnie pracowałem, żeby jak najwięcej zrobić dla sprawy pojednania między naszymi krajami. Byłem w pewnym sensie adwokatem Sprawiedliwych Polaków w Izraelu. To było dla mnie bardzo ważne. Dopiero w ostatnich latach przestałem się z tym dobrze czuć. Nie czuję się już z tym najlepiej.

    Dlaczego?
    Chyba nie wszyscy Polacy zrozumieli to moje wewnętrzne poczucie. Myśleli, że ja już jestem ich. Już mogą mnie używać, czy to dziennikarze, czy politycy, na konkretne cele polityczne tego, czy innego rządu. To mi się nie podoba. Dlatego postanowiłem się zdystansować. Nie komentować tego konkretnego, głębokiego konfliktu, jaki zaistniał. Z kilku powodów.

    Z jakich?
    Po pierwsze nie mam nic do powiedzenia, bo wszystko już zostało powiedziane. Po drugie atmosfera nie jest historyczna, tylko histeryczna. A w takiej atmosferze każdy popełnia błędy, zarówno strona izraelska, jak i polska strona. No, może polscy politycy są ostrożniejsi.

    Kiedy słyszę, jak izraelscy politycy mówią, że Polacy wyssali antysemityzm z mlekiem matki, to mimo mojej ogromnej sympatii dla Izraela, dla Żydów w ogóle, czuję, że tego typu słowa mnie obrażają. Są krzywdzące.
    Nie wolno było tego powiedzieć ministrowi Katzowi. On nie jest prywatnym człowiekiem. Owszem, jego rodzina została zamordowana - w Rumunii. Rumuni zabili u siebie 400 tysięcy Żydów. A Austria? 60 tysięcy gestapowców pochodziło z Austrii. Najbardziej szatański obóz zagłady Mauthausen, był w rękach Austriaków. Po tylu latach te sprawy wciąż są nie do zrozumienia. Tylko że one się powinny toczyć na stołach historyków.

    Dlaczego więc izraelski minister spraw zagranicznych Katz to powiedział? Bo w Izraelu trwa kampania wyborcza i takie słowa sprawiają, że łapie się punkty?
    Katz zacytował Icchaka Szamira. Icchak Szamir były premier Izraela, pochodził z Polski. Kiedyś w prywatnej rozmowie z jakimś dziennikarzem opowiedział swoją historię. Miał sąsiada, z którym się znał, z którym rozmawiał, który się nim nawet opiekował. I który siekierą zamordował jego ojca. Po tragedii, jaką przeżył, taki człowiek ma prawo powiedzieć wszystko. I on to powiedział. Nie powinien, bo to nie jest prawdą. Nie wszyscy Polacy byli antysemitami. Ja z Szamirem miałem bardzo dobre stosunki, kiedy byłem w opozycji, a on był premierem. Był czas, że nastąpiła rotacja między moją partią i jego partią, i znaleźliśmy się we wspólnej koalicji. Uważam, że był porządnym człowiekiem. W 1990 roku, kiedy w Polsce toczyła się transformacja, podczas przemowy w Knesecie, Szamir mówił: „Mamy smutną pamięć o Polsce, ale teraz Polska jest symbolem walki o wolność”. W 2002 roku, kiedy byłem już w Polsce, na służbie ambasadorskiej, dostałem od niego telefon. „Szewach - powiedział. - Ja bym chciał przyjechać do Polski. Jak to przyjmą Polacy?” Odparłem, że zareagują źle, ale w tej jego osobistej, nieoficjalnej sytuacji, ja będę go bronił. Nie przyjechał. Czuł, że to nie byłoby OK. I teraz tamte słowa powtarza pan Katz. Ledwo półtora dnia po tym, jak został ministrem spraw zagranicznych, od razu zacytował Szamira. Tak się nie robi. To nie w porządku. Nie można powiedzieć, że dziś w Polsce istnieje większy semityzm niż w innych krajach europejskich. Tam jest gorzej! Jestem dobrej myśli. Wierzę, że między naszymi państwami atmosfera się uspokoi, bo liczą się polityczne interesy. Już jest spokojniej. Zobaczymy, jaki rząd będzie w Izraelu, bo wybory mamy 9 kwietnia. Sondaże wskazują, że premierem może być były szef Sztabu Generalnego Sił Obronnych Izraela Benjamin „Beni” Ganc.
    1 3 4 5 6 »

    Czytaj treści premium w Polsce Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (12)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Czytaj Kampf

    gość (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    L'illustration " L'HOLCAUSTE" Cpmposition de M. ROGANEAU L'illustration : journal universel 5 December 1914 s.432 - 433

    https://archive.org/stream/lillustrationjou144p2pari#page/432/mode/2up...rozwiń całość

    L'illustration " L'HOLCAUSTE" Cpmposition de M. ROGANEAU L'illustration : journal universel 5 December 1914 s.432 - 433

    https://archive.org/stream/lillustrationjou144p2pari#page/432/mode/2up

    1. "Kampf" https://archive.org/stream/bub_gb_TNJcAAAAcAAJ#page/n7/mode/1up . 1509 ???

    2. "Kampf" by Dr. Emanuel Lasker , 1868-1941 Publication date 1907
    New York . DAS PROBLEM ???

    zwiń

    Zdjęcie autora komentarza
    Dobry człowiek

    Lech Lechoslaw Trzesowski Tresowski

    Zgłoś naruszenie treści

    Weiss jest przyjazny Polsce i wiele robi aby pogodzić Polaków z żydami.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    przestań kłamać

    lovefool (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7 / 2

    ambasador chce waszhajs

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    przestań kłamać

    lovefool (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 2

    przestań kłamać!!!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    płonące stodoły

    Damian (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 14 / 2

    Weiss jak widzę podtrzymuje tę trefną hagadę o Jedwabieńskiej stodole?
    Palenie ludzi w stodołach to była niemiecka specjalność od 1939 (zbrodnia w Uryczu) do 1945 (Gerdelegen) W przypadku...rozwiń całość

    Weiss jak widzę podtrzymuje tę trefną hagadę o Jedwabieńskiej stodole?
    Palenie ludzi w stodołach to była niemiecka specjalność od 1939 (zbrodnia w Uryczu) do 1945 (Gerdelegen) W przypadku Jedwabnego kluczem jest nazwisko Hermann Schaper. Bronią się pazurami i zębami przed wznowieniem ekshumacji i badań, bo cała narracja się posypie? zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    "Poznaj prawdę a ona cię wyzwoli" - poznajcie tego jegomościa

    Karol (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 12 / 3

    "Poznaj prawdę a ona cię wyzwoli" - poznajcie tego jegomościa a przejdziecie znakomitą szkołę "obłudy stosowanej i zakłamania level master". Do jakiego stopnia zakłamania może posunąć się ktoś,...rozwiń całość

    "Poznaj prawdę a ona cię wyzwoli" - poznajcie tego jegomościa a przejdziecie znakomitą szkołę "obłudy stosowanej i zakłamania level master". Do jakiego stopnia zakłamania może posunąć się ktoś, komu wydaje się, że jest doskonale zakamuflowany i może brawurowo hulać w mediach nie będąc wykrywalnym w swojej nikczemności. To model pomnikowy! Historia socjologii i psychologii będzie przytaczała to nazwisko a pewnie nawet niektórzy się na nim habilitować. Ja już od lat zbieram wszystkie jego wypowiedzi, bo to dla mnie fenomen!zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Uszanujcie to!

    AM (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 16 / 3

    "Można powiedzieć, że nigdzie im się tak dobrze nie żyło."
    Żydzi uszanujcie to i zostańcie u siebie w Izraelu. Nigdy więcej!!!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Prawda wyzwala

    janko (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7 / 8

    Uogolnienia to nieprawda i szkoda czasu. Profesor jako przedstawiciel nauki-prawdy powinien ja reprezentowac, podawac w miare mozliwosci dokladne dane, a nie kamuflowac prawde pustymi slowkami "...rozwiń całość

    Uogolnienia to nieprawda i szkoda czasu. Profesor jako przedstawiciel nauki-prawdy powinien ja reprezentowac, podawac w miare mozliwosci dokladne dane, a nie kamuflowac prawde pustymi slowkami " mnie ratowali...to...". Profesor Engelking, Grabowski i im podobni - np. Miroslaw Tryczyk - podaja mozliwie dokladne dane. Szkoda, ze ich sie nie cytuje. zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    fałszywy gość

    jabcok (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 27 / 17

    A to... fałszywy gość

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    I coz Pan Profesor ukrywa....?

    StCold04 (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7 / 8

    " Jak powiedziałem, wierzę, że stosunki między państwami się unormują. Jesteśmy dla siebie ważni - Izrael dla Polski, Polska dla Izraela. Z różnych powodów. O niektórych nawet, wiedząc o nich...rozwiń całość

    " Jak powiedziałem, wierzę, że stosunki między państwami się unormują. Jesteśmy dla siebie ważni - Izrael dla Polski, Polska dla Izraela. Z różnych powodów. O niektórych nawet, wiedząc o nich dokładnie, nie mogę powiedzieć.

    zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Nie przegap

    Wideo