Sześcioraczki z Tylmanowej. Mama opublikowała zdjęcie pociech na Instagramie

red.Zaktualizowano 
Klaudia Marzec, mama sześcioraczków urodzonych w Krakowie, opublikowała na Instagramie zdjęcie swoich dzieci. W krótkim czasie uroczy obrazek zebrał ponad 25 tysięcy polubień.

Po 113 ciężkich dniach w szpitalu w końcu jesteśmy w komplecie w domu. Dziękujemy wszystkim, którzy w tym czasie trzymali za nas kciuki i nas wspierali

- pisała pod zdjęciem.

Sześcioraczki wracają do domu

20 maja w krakowskim szpitalu na świat przyszły sześcioraczki: Filip, Tymon, Zosia, Kaja, Malwina i Nela. Piątka z nich już jest w domu. Na wyjście ze szpitala czeka jeszcze tylko jeden maluszek. Dzieci urodziły się jako wcześniaki i ważyły około 1 kg, dlatego musiały zostać pod obserwacją lekarzy.

Kolejna dwójka z rodzeństwa sześcioraczków z Tylmanowej opuś...

Domowe przedszkole

Oddział cudów i kruchych żyć. Szczęście przeplata się tu ze strachem [CZYTAJ WIĘCEJ]

Oprócz sześcioraczków małżeństwo ma jeszcze jednego syna - 2,5-rocznego Oliwiera. Pod kolejnym zdjęciem na portalu społecznościowym, Katarzyna Marzec pisze:

Oli zareagował na młodsze siostry z zaskakująca czułością. Mam nadzieję że podobnie będzie kiedy dołączy reszta rodzeństwa.

Sześcioraczki rodzą się bardzo rzadko - raz na 4,7 mld ciąż na świecie. Dzieci z Tylmanowej to pierwszy taki przypadek w Polsce.

Jak macierzyństwo zmienia kobiety? Te fotografie ukazują met...

WIDEO: Dzieci mówią jak jest

Czytaj także

Wideo

Materiał oryginalny: Sześcioraczki z Tylmanowej. Mama opublikowała zdjęcie pociech na Instagramie - Gazeta Krakowska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

k
konrad

Skoro taki poród trafia się incydentalnie w skali światowej to zainteresowanie medialne gwarantowane.

A uroda Rodziców odziedziczona przez tą śliczną szósteczkę daje podstawy do wieloletnich kontraktów reklamowych wykupionych przez największe światowe koncerny.

Szczerze gratuluje.

I
Iza
16 września, 20:36, lili:

Mój syn gdy się urodził ważył 4,30 kg , to tak jak bym urodziła czworaczki i poród był bez cesarki.

Pozdrawiam od mojego maluszka.....4680g 😉

l
lili

Mój syn gdy się urodził ważył 4,30 kg , to tak jak bym urodziła czworaczki i poród był bez cesarki.

Dodaj ogłoszenie