Szerszeń azjatycki blisko Polski. Jego użądlenie może skończyć się śmiercią! Kiedy niebezpieczny owad do nas dotrze? [13.06.19 r.]

jsZaktualizowano 
Szerszenie azjatyckie coraz bliżej Polski! Ukąszenie owada grozi nawet śmiercią! pexels.com
Szerszeń azjatycki rozwija się w Europie od 2004 r. Najpierw jego kolonie zaobserwowano na terenie Francji. Teraz szerszeń jest już coraz bliżej Polski. Dane za 2018 r. dowodzą, że szerszeni azjatyckich jest coraz więcej i są coraz bliżej Polski. Owad dotarł już do Niemiec. Właśnie weszliśmy w okres, gdy szerszenie azjatyckie zaczynają się rozprzestrzeniać.

Szerszeń azjatycki jest groźny dla człowieka!

Szerszeń azjatycki (Vespa velutina) dominuje już w Niemczech. Jak podaje portal „Teraz środowisko” owad dotarł już do Hesji. Najprawdopodobniej jego kolonie zaczną się rozprzestrzeniać także na terenie Polski. W ciągu kilkunastu lat bytowania we Francji szerszeń w każdym roku powiększał swój zasięg o 100 km.

Warto podkreślić, że istnieją dwa rodzaje szerszeni azjatyckich. Największy i najgroźniejszy to Vespa mandarinia. W Japonii owad ten zabija ok. 30-40 osób rocznie. Rozpiętość skrzydeł szerszenia wynosi ok. 7,6 cm. Na szczęście nie ma go jeszcze w Europie.
Koło Polski grasuje Vespa velutina nigrithorax. To owad mniejszy, ale jego jad potrafi zabić dorosłego człowieka.

Jeżeli prędkość ekspansji nie zmniejszy się, szerszeń może dotrzeć do Polski w ciągu kilku lat.

Szerszeń azjatycki – dlaczego jest taki groźny?

Szerszenie azjatyckie polują przede wszystkim na pszczoły, ale mogą też stanowić duże zagrożenie dla ludzi.

  • Użądlenie owada może skończyć się nawet śmiercią człowieka.
  • Owady atakują też pszczoły w pasiekach, tym samym mają wpływ na ekosystem.

Jak poradzić sobie z szerszeniem azjatyckim?

Francuzi przeprowadzają liczne badania, które mają na celu ograniczanie ekspansji szerszeni azjatyckich:

  1. Jedną z najbardziej efektywnych i jednocześnie najprostszych metod redukowania populacji szerszenia azjatyckiego jest niszczenie ich gniazd przez środki owadobójcze.
  2. Szerszenie azjatyckie mają swoich naturalnych wrogów. Jedzą je: trzmielojad, sikora i kura gołoszyja.
  3. Z szerszeniami dobrze radzą sobie też pasożyty muchówki oraz nicienie.

Niestety, kolonii owadów jest już na tyle dużo, że z całą pewnością nie da się ich wypędzić z Europy.

Szerszenie azjatyckie dotarły do nas najprawdopodobniej razem z transportem chińskiej porcelany. Kilka królowych pojawiło się na południu Francji. Tam powstały pierwsze kolonie owada.

Wideo

Materiał oryginalny: Szerszeń azjatycki blisko Polski. Jego użądlenie może skończyć się śmiercią! Kiedy niebezpieczny owad do nas dotrze? [13.06.19 r.] - Gazeta Wrocławska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 192

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
2019-05-19T10:21:17 02:00, Gość:

To o czym piszecie to Vespa Mandarinia czyli Asian Giant Hornet, którego w Europie na całe szczęście nie ma. Gatunek azjatyckiego szerszenia, który panoszy się w Europie to Vespa Velutina, który nie jest bardziej groźny niż szerszeń europejski. Jest nawet mniejszy od europejskiego. Pomyłka bierze się stąd, że nie mamy w Polsce tłumaczenia dla Asian Giant Hornet i na oba gatunki mówimy po prostu "szerszeń azjatycki". A różnica między nimi jest kolosalna. Pseudo redaktorzy powinni weryfikować informacje zanim wywołają masową panikę. Ostatnio na własne oczy widziałem jak kobieta o mało nie wpadła pod samochód uciekając przed osą.

12 czerwca, 22:14, Gość:

Te owady są groźne, niezależnie od nazwy. Mi taki 5 cm gigant wleciał do mieszkania. Skoro użądleniu osy może zabić, to co dopiero takiego wielkiego szerszenia.

Jad szerszenia europejskiego nie jest groźniejszy od jadu pszczoły, tylko może użądlić kilka razy i boli dużo bardziej niż pszczoła czy osa bo zawiera acetylocholinę ;)

G
Gość
2019-05-19T10:21:17 02:00, Gość:

To o czym piszecie to Vespa Mandarinia czyli Asian Giant Hornet, którego w Europie na całe szczęście nie ma. Gatunek azjatyckiego szerszenia, który panoszy się w Europie to Vespa Velutina, który nie jest bardziej groźny niż szerszeń europejski. Jest nawet mniejszy od europejskiego. Pomyłka bierze się stąd, że nie mamy w Polsce tłumaczenia dla Asian Giant Hornet i na oba gatunki mówimy po prostu "szerszeń azjatycki". A różnica między nimi jest kolosalna. Pseudo redaktorzy powinni weryfikować informacje zanim wywołają masową panikę. Ostatnio na własne oczy widziałem jak kobieta o mało nie wpadła pod samochód uciekając przed osą.

Te owady są groźne, niezależnie od nazwy. Mi taki 5 cm gigant wleciał do mieszkania. Skoro użądleniu osy może zabić, to co dopiero takiego wielkiego szerszenia.

G
Gość

Taki szerszeń wleciał do mieszkania. Był bardzo duży i bardzo głośno bzyczał - głosem basowym. Został unicestwiony. To jedyne spotkanie, ale przy zmianie klimatu, będą się rozprzestrzeniać.

S
Szerszeń killer

Mam perfumy i zapalniczkę na szerszenie.Skrzydełka znikają od razu.a na nogach samych nie uciekają daleko.

G
Gość

Przed chwilą widziałem PRAWDOPODOBNIE tego szerszenia w woj. podlaskim, koło Białegostoku, miał długość około 5cm.....

G
Gość

W dniu wczorajszym na murze usiadł szerszeń dużo grubszy i masywniejszy niż nasze szerszenie osowate ( wygląd dużej osy) ten bardziej przypomina pszczole gigantke wielkość około 4-5 cm

G
Gość

To o czym piszecie to Vespa Mandarinia czyli Asian Giant Hornet, którego w Europie na całe szczęście nie ma. Gatunek azjatyckiego szerszenia, który panoszy się w Europie to Vespa Velutina, który nie jest bardziej groźny niż szerszeń europejski. Jest nawet mniejszy od europejskiego. Pomyłka bierze się stąd, że nie mamy w Polsce tłumaczenia dla Asian Giant Hornet i na oba gatunki mówimy po prostu "szerszeń azjatycki". A różnica między nimi jest kolosalna. Pseudo redaktorzy powinni weryfikować informacje zanim wywołają masową panikę. Ostatnio na własne oczy widziałem jak kobieta o mało nie wpadła pod samochód uciekając przed osą.

G
Gość

A to jest już wiadome że ten szerszeń będzie 14 marca już w polsce

G
Gość

Witam, jestem zamilowanym pszczelarzem zamieszkalym w zachodniej Francji nad samym atlantykiem w miejscowosci La Bernerie en Retz.
Szerszen azjatycki (Vespa velutina) zostal przypadkowo przywieziony kontenerem z ceramika z Chin do miejscowosci Le Havre we Francji w 2004 roku. Z tamtad kontener jeszcze zamkniety zostal przewieziony do regionu Bordeaux. Podczas rozladunku byl wypuszczony i sie dobze zasiedlil.
Owad ten sprawia wiele szkod. Wybija cale rodziny pszczele.
Dwa lata temu z dziesieciu pni pszczelich zostala mi tylko jedna slaba rodzina.
Zorganizowalem ekipe ochotnicza poszukiwaczy gniazd szerszeni, i znalezlismy siedem w poblizu pasieki, ktore zostaly zniszczone dopiero po 14 tu dniach. Obserwujac niesprawna organizacje postanowilem zainwestowac w sprzet destrukcji tych gniazd.
Po wielu latach obserwacji, opracowalem nowy system mechaniczny destrukcji gniazd szerszeni, w ten sposob bez srodkow toksycznych.
W zeszym roku zorganizowalem razem z merostwem kompanii destrukcji gniazd tylko w miejscowosci La Bernorie en Retz. Z pomoca lokalnej prasy umiescilem wiadomosc o zglaszaniu przez wlascicieli posesji znalezionych gniazd do merostwa.
Kompania trwala od poczatku wiosny do listopada.
Zniszczylem 25 gniazd szerszeni. Jest to ilosc bardzo duza na obszar dzialania 2x3km.
W ten sposob na nowo zasiedlilem pasieke.
Posiadam nakrecone filmy oraz dokumentacje, ale to juz jest tematyka na dluzsza konferencje. Jezeli jest ktos zainteresowany tym tematem to prosze o kontakt przez portal.

N
Nie wiem

Zdanie w nagłówku brzmi twierdząco ale jakas moda na dodawanie pytajnikow zmienia je aż tak bardzo, że wygląda ono tak, jakby dziennikarz piszący ten artykuł zadawał pytanie.

G
Gość

Mylą dwa gatunki. Rozprzestrzenia się szerszeń nie większy i nie grozniejszy od europejskiego, a z Wikipedii dziennikarze kopiują opis tego groźnego, który nie wyleciał z Azji :)

M
Mk

W jaki sposób pożyteczne?

a
anna

PiS owski Minister ochrony środowiska nie widzi problemu.

p
piopio

Halinka w pośredniaku byłem ,ale w tym kraju nie ma pracy dla ludzi z moim wykształceniem

p
piopio

od trzech tygodni-codziennie szerszeń i codziennie coraz bliżej .W Europie jeszcze miejscami leży śnieg ,a szerszeń nić sobie z tego nie robiąc prze naprzód.A dlaczego mu się nagle znudziło w Azji ? - bo przeczytał w gazecie o globalnym ociepleniu w Polsce .A to się rozczaruje jak przyleci ,a jak go go tu wypuszczą-bez aklimatyzacji to dopiero będzie miał przechlapane

Dodaj ogłoszenie