Szefowa Komisji Europejskiej przedstawiła swoją drużynę. Jest w niej Polak Janusz Wojciechowski

Kazimierz Sikorski
Kazimierz Sikorski
Zaktualizowano 
AP/Associated Press/East News
Kandydatem na stanowisko unijnego komisarza ds. rolnictwa jest Janusz Wojciechowski. Przeciwko niemu prowadzi się dochodzenie w sprawie rozliczeń kosztów podróży.

Ursula von der Leyen przedstawiła we wtorek swoją drużynę, skład nowej Komisji Europejskiej, której przewodniczy.

Podczas konferencji prasowej padały do niej kłopotliwe pytania, na przykład pod adresem kandydatów przeciwko którym prowadzi się dochodzenie ws. nieprawidłowości z wykorzystywaniem środków unijnych czy nominowanie przedstawiciela Węgier, kraju łamiącego zasady praworządności na kandydata UE ds. rozszerzania wspólnoty.

Von der Leven dyplomatycznie tłumaczyła, że liczą się przede wszystkim kompetencje kandydatów, a wobec tych, przeciwko którym prowadzi się dochodzenie w sprawie nieprawidłowości rozliczeń, przed ferowaniem wyroków radziła poczekać na zakończenie sprawy.

I tak kandydatem na stanowisko komisarza ds. rolnictwa jest Polak Janusz Wojciechowski. Europoseł, zasiadał w Komisji Rolnictwa, teraz jest członkiem Europejskiego Trybunału Obrachunkowego i ma
odpowiadać za rolnictwo.

Zanim Parlament Europejski zatwierdzi skład kolegium komisarzy, w tym wysokiego przedstawiciela Unii do spraw zagranicznych i bezpieczeństwa wiceprzewodniczącego KE, kandydatów poddaje się przesłuchaniom. Finałem jest formalne powołanie Komisji Europejskiej przez Radę Europejską. 

Tej procedurze poddany będzie również Wojciechowski, wobec którego Europejski Urząd ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF) prowadzi dochodzenie w sprawie rozliczeń kosztów podróży. On sam twierdzi, że dokonał już wpłaty kwestionowanej sumy i sprawę uważa za zamkniętą.

Podobne postępowanie dotyczy francuskiej także kandydatki na komisarza Sylvie Goulard. W jej wypadku chodzi o tworzenie w PE „rzekomych fikcyjnych miejsc pracy". Goulard miała zwrócić PE 45 tys. euro niesłusznie wypłaconych środków.

Komisja Europejska będzie miała ośmioro wiceprzewodniczących, część z nich będzie jednocześnie unijnymi komisarzami. Wśród nich są między innymi: znany już Holender Frans Timmermans, który zajmował się w poprzednim rozdaniu między innymi sprawami przestrzegania praworządności w krajach wspólnoty, teraz zaś będzie koordynować energię, klimat oraz rolnictwo.

Dunka Margrethe Vestager, której profesjonalizm bardzo chwaliła von der Leyen zajmie sprawami dostosowania Europy do ery cyfrowej, Łotysz Valdis Dombrovskis będzie z kolei odpowiadał za gospodarkę, będzie też komisarzem ds. usług finansowych. Natomiast Czeszka Viera Jourova odpowiadać będzie za wartości i przejrzystość, zajmie się też praworządnością wraz z komisarzem ds. sprawiedliwości Belgiem Didierem Reyndersem.

Ursula von der Leyen chwaliła kandydatów, którzy – jej zdaniem- mają odpowiednie przygotowanie do pełnienia funkcji, a stoją przed nimi poważne wyzwania. Chodzi między innymi o takie sprawy, jak przeciwdziałanie zmianom klimatycznym, budowa partnerskich relacji ze Stanami Zjednoczonymi, tworzenie stosunków z coraz potężniejszymi Chinami.

Przewodnicząca Komisji Europejskiej kilka razy powtarzała, jak ważna jest praworządność w krajach wspólnoty, uznała to za jeden z unijnych filarów. Nnie była jednak w stanie wyjaśnić, dlaczego nie powołano komisarza, który zająłby się tylko klimatem, choć wielu uznaje to za naczelne wyzwanie, przez jakim stoi nie tylko Unia Europejska, ale cały świat.

- Ten zespół będzie musiał teraz zdobyć zaufanie Parlamentu. Komisja pod moim przewodnictwem będzie działać w sposób geopolityczny i konsekwentnie prowadzić zrównoważoną politykę. Chcę również, aby Unia Europejska stała na straży multilateralizmu. Zdajemy sobie bowiem sprawę, że naszą siłą jest wspólne osiąganie tego, czego nie możemy dokonać osobno – mówiła Ursula von der Leyen.

POLECAMY W SERWISIE POLSKATIMES.PL:

polecane: FLESZ: Zmiana w logowaniu na konto. Uwaga na oszustów.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie