Szef OPZZ: Piekło? Jeśli ludzie wyjdą na ulice, to staniemy na ich czele

Redakcja
Jan Guz, szef OPZZ
Jan Guz, szef OPZZ Wojciech Barczyński/Polskapresse
Czy strajki już wkrótce sparaliżują Polskę? Szef OPZZ Jan Guz zapowiada, że związki będą dążyły do strajku generalnego, jeśli ich postulaty nie będą realizowane. - Tego chce społeczeństwo - mówi i dodaje, że choć związkowcy nie chcą zakłócać Euro 2012, to "różne elementy" protestów mogą pojawić się także w tym okresie.

Jan Guz, który we wtorek był gościem "Kontrwywiadu" RMF FM , był pytany o reakcję związków na ewentualne przyjęcie przez rząd reformy emerytalnej. Szef OPZZ przekonywał, że ich stanowisko jest zbieżne z poglądami większości społeczeństwa. - To nie związki organizują piekło. Jeśli ludzie zechcą wejść na ulice, to my staniemy na ich czele - odpowiedział, pytany o ewentualne demonstracje.

Szef OPZZ tłumaczył, że protesty na związkach zawodowych wymusza społeczeństwo i członkowie tych organizacji. Pytany, czy demonstracje będą odbywać się także podczas Euro 2012 odpowiedział: "Nie chcemy psuć polskiego święta sportu, natomiast mogą być różne elementy w tym czasie także".

Guz zagroził, że jeśli rząd nie zrealizuje ich postulatów, to związki przystąpią do strajku generalnego. - Dzisiaj jest brak pieniądza w obrocie, dzisiaj ludzie mało zarabiają, dzisiaj ludzie są obciążeni pracą. To samo wybuchnie, a już proszę zauważyć, ile jest wypadków w ruchu lądowym, ale także tym powietrznym. To nie wytrzyma próby czasu - powiedział.

Jego zdaniem, rząd Tuska "wykonuje polecenia kapitału". - Chce tylko odbierać prawa, a potem melduje rynkom wykonanie zadania - przekonywał szef OPZZ.

Źródło: RMF FM

ZOBACZ TEŻ:
* Protest rolników pod Aleksandrowem Kujawskim. Z flagami Samoobrony i Solidarności [ZDJĘCIA]
* "Stop pestycydom". Marsz w obronie pszczół w Warszawie [ZDJĘCIA, VIDEO]
* "Polacy zostali oszukani". Demonstracja PiS ws. wieku emerytalnego [ZDJĘCIA]
* "Boże coś Polskę" i "Donald matole...". Protest przeciwko nieprzyznaniu koncesji TV Trwam w Warszawie
* "Boże, błogosław Węgrów". "Gazeta Polska" i Solidarni 2012 w Budapeszcie

Wideo

Komentarze 14

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
Sybirak
Niech żaden skurwysyn nie straszy Polaków piekłem, bo nas niezwiązkowców jesk kilkakrotnie więcej, więc spróbójcie. Wiem, że dążeniem Jarkacza jest wojna domowa, ale niech uważa.
w
won
i szef związków w KGHM!
W
WOJCIECH
TYLKO TRZYMAJA SIE PRZESTEPCOW TYCH BIZNESMENOW CO NAJPIERW NAKRADLI A TERAZ UDAJA UCZCIWYCH CWANIAKOW MY POLACY NIE CHCEMY TAKIEGO RZADU
Ś
Śledź
Czytaj uważnie. Co innego porównywanie technik propagandowych a co innego porównywanie osób. Ja opisałem jedynie zamysł Goebbelsa i Hitlera i ich cel stosowania spędów ulicznych. To jedynie w twojej głowie powstało porównanie pana Guzego do obydwu zbrodniarzy. Opisałem jedynie tamtą rzeczywistość a raczej przytoczyłem jedynie słowa Goebbelsa. Porównanie nasuneło sie jedynie tobie. Pisząc o technikach propagandowych to nie jest jednoznacznie z tezą, że ci co je stosują maja takie same zbrodnicze zamiary jak Goebbels czy Hitler.
Piszę jedynie o propagandzie która ma olbrzymią moc oddziaływania na masy, czego przykładem sa wydarzenia w Niemczech w latach przedwojennych, wojny religijne i obecne wydarzenia w Polsce. Więc nie oskarżaj mnie o to czego nie napisałem. Podobne myślenie w kwestii propagandy nie oznacza automatycznie podobnego myśłenia w innych kwestiach. Wyprowadzanie mas na ulice to nic innego jak chęć po przez masę oddziaływania propagandowego na pozostałą część społeczeństwa oraz na rządzących. Warto abys poczytał co nieco o propagandzie., aby jej nie ulegać
b
belfer
Podajcie wreszcie nazwy wszystkich zwiazkow i ich dzialaczy oplacanych przez podatnika.
N
Nick
Donald to ty? Czytalem, przecieralem oczy ze zdziwienia az w koncu zaczalem sie smiac. Bo jak inaczej zareagowac na napisane tutaj brednie? Porownanie Jana Guza do Hitlera czy Goebbelsa to najczystsza goebbelsowska propaganda. To mogl napisac tylko glupi Donek.
O
Obserwator
Jeden nawiedzony to jeszcze nie społeczeństwo ale razem z GUZIKIEWICZEM to juz społweczeństwo nie do pokonania.
380tys głosów
społeczeństwo lizało ryżemu d.pę, liże i będzie lizać !! smacznego !!! tylko to dobrze polakom, a warszawiakom w szczególności, dobrze wychodzi!!! smacznego !!
ś
śledź
A to dobre. Uzurpuje 'gość" sobie prawo reprezentowanie społeczeństwa. Czyżby demokratycznie wybrane władze Sejmu RP mu nie wystarczą? Zmówił specjalne badania społeczne i wie co dobre dla społeczeństwa? Dokładnie podobnie myśleli Goebbels z Hitlerem dla których Reichstag nie był "reprezentantem narodu". Oni woleli zamiast przemawiać w Reichstagu wyprowadzać ludzi na ulicę.
Na kongresie w Ruhrze w 1927 roku o znaczeniu masowych demonstracji publicznych Goebbels pisał: „Kto zdobywa ulicę, pewnego dnia zdobędzie państwo, albowiem każdy rodzaj polityki „mocarstwowej” ma swoje korzenie w ulicy. Nie możemy mieć za dużo manifestacji albowiem są one najlepszym środkiem, ażeby udowodnić wole rządzenia, a to oznacza diabelnie więcej niż wszelka statystyka wyborcza. Kiedy widzimy naszych ludzi maszerujących tysiącami przez ulicę, nie jest to nic innego jak mobilizacja do objęcia władzy”.

Inny ważniejszy od Goebbelsa bohater tamtych wydarzeń w Niemczech który pchnął Niemców do okrutnej wojny mówił: " „Sztuka propagandy polega właśnie na umiejętności budzenia wyobraźni mas przez zwracanie się do ich uczuć, znalezienia właściwej formy psychologicznej, która przykuje uwagę i zaapeluje do serc mas narodu...
Każda propaganda musi być popularna i dostosowywać swój poziom do zdolności pojmowania najbardziej ograniczonego z tych, do których zamierza się zwracać. Dlatego też jej czysto duchowy poziom musi być tym niższy, im większa jest masa ludzka, która ma być objęta propagandą...
Zdolność pojmowania szerokich mas jest bardzo ograniczona, rozsądku masy mają niewiele, a pamięci jeszcze mniej. Biorąc pod uwagę te fakty, każda skuteczna propaganda musi ograniczać się do bardzo niewielu punktów i wykorzystywać je w postaci sloganów tak długo, aż z cała pewnością ostatni (człowiek) potrafi sobie wyobrazić to, co chcemy. Gdy tylko odstępuje się od tej zasady i chce się być wielostronnym, oddziaływanie będzie znacznie słabsze, ponieważ tłum nie potrafi ani strawić, ani zatrzymać przedstawionego mu materiału. W ten sposób rezultaty zostaną znowu osłabione, a wreszcie unicestwione...
Dlatego też im większy ma być zasięg przekazywanej idei, tym bardziej konieczne staje się dla propagandy opracowanie najbardziej skutecznego psychologicznie planu akcji.
Propaganda nie interesuje się prawdą obiektywną, lecz prawdą interpretowaną w interesie propagandystów.
Propaganda nie musi trzymać się prawdy obiektywnie i, o ile jest to korzystne dla strony przeciwnej, przedstawiać jej wedle teoretycznych zasad sprawiedliwości, ale rnusi przedstawiać tylko tę stronę prawdy, która jest dla nas korzystna..."

Organizowanie spędów ulicznych to gotowość do jeszcze drastyczniejszych kroków, do pchnięcia narodu w wojne domową. Rewolucje zaczynały się nie w parlamentach ale na ulicach. Bo tam tłum jest bardzo łatwo zmanipulować.

Specjaliści z dziedziny psychologii społecznej i socjotechniki mówią, żę "Opinia publiczna jest w rzeczywistości tylko publicznie wyrażaną opinią jednostki lub małej grupy, która stała się głośną" (W.Bauer, Public Opinion. New York 1934). Inaczej mówiąc jest to często opinia grupy którzy w ten czy w inny sposób dopchała się do mediów. Najgorsze jest to, że Ci którzy uzurpują sobie prawo do wygłaszania opinii w imieniu całego społeczeństwa sami w to wierzą, że reprezentują naród i całe społeczeństwo.

Masowe strajki to co innego niż masowe demonstracje. Strajkujacych nie można łatwo pchnąć w kierunku
rozruchów i rozlewu krwi, w przeciwieństwie do masowych demonstracji. Na to powinni zwrócić uwage i rzadzeni i rzadzący.
A
Administrator
To jest wątek dotyczący artykułu Szef OPZZ: Piekło? Jeśli ludzie wyjdą na ulice, to staniemy na ich czele
D
Donald
Udowodnili to już wielokrotnie nasi dzielni dziennikarze z Polsatu, TVP oraz TVN, nie mówiąc już o naszych dziennikarzach z TOK fm oraz Polskiego Radia.

To samo dotyczy afery hazardowej, stoczniowej, smoleńskiej, szpitalnej, autostradowej, stadionowej, receptowej, szkolnej, emeryturowej, TV cyfrowej oraz afery inwigilacji internetowej (ACTA).

Zawsze nasi dziennikarze dzielnie stoją na straży prawdy oraz na straży ustroju.

Winę za całe zło w naszej ukochanej ojczyźnie ponosi PiS, który -- chcąc założyć IV Rzeczpospolitą -- dąży do zburzenia dotychczasowego porządku ustanowionego przez gen. Kiszczaka oraz innych ludzi honoru.

PS To nieprawda, że w Polsce są loże masońskie, mafie lub inne tajne stowarzyszenia!

Udowodnili to już wielokrotnie nasi dzielni dziennikarze z Polsatu, TVP oraz TVN, nie mówiąc już o naszych dziennikarzach z TOK fm oraz Polskiego Radia.
G
Gość
Strajk sie nie uda jak towarzysz GUZY nie zaprozi drugiego geniusza mojego idola GUZIKIEWICZA. Jak bedą przechodzić koło Sejmu - konieczna przerwa dla GUZIKIEWICZA aby spytał czy już może [ przecież biedak nie dostał sie do Sejmu z list Pis-u i musi spytać czy go przyjmą do grupy stolarzy renowujacej ławki w sejmie.] Dzień gniewu jest konieczny bo jesteśmy jeszcze w miarę dobrej kondycji gospodarczej a trzeba pomóc Rządowi - nie pracując tylko strajkując - windujemy gospodarkę w górę.
Z
Zdzisław
Były zomowiec???
z
zdzich
a z wami chamy rządne władzy rząd da sobie radę.zobaczcie do czego żeście chamy naród polski doprowadzili.drugi raz wam się nie uda.policja powinna was lać jak cholera za zakłócanie spokoju porządnym obywatelom a was wichrzycieli pogonić w cholerę jasną bo wy tego dla ludzi nie robicie tylko dla siebie panowie guzy,dudki i inni działacze.
R
Robotnik
Czas na dzień gniewu !!
Dodaj ogłoszenie