Syria: Zbiegły generał Tlas przygotowuje plan wyjścia z kryzysu

Redakcja
Udostępnij:
"Na ile mogę, próbuję pomóc zjednoczyć uczciwych ludzi w Syrii i za granicą, żeby przygotować mapę drogową w celu wyjścia z kryzysu" - oświadczył Manaf Tlas na łamach wychodzącej w Londynie panarabskiej gazety.

Generał Manaf Tlas, najwyższy rangą wojskowy, który zbiegł z Syrii, poinformował w czwartek, że przygotowuje mapę drogową wyjścia kraju z kryzysu. W wywiadzie dla "Aszark Al-Awsat" wskazał, że w otoczeniu Baszara el-Asada są osoby uczciwe, ale nie on sam.

"Na ile mogę, próbuję pomóc zjednoczyć uczciwych ludzi w Syrii i za granicą, żeby przygotować mapę drogową w celu wyjścia z kryzysu" - oświadczył Tlas na łamach wychodzącej w Londynie panarabskiej gazety. Generał udzielił wywiadu w Arabii Saudyjskiej, dokąd udał się z krótką pielgrzymką. Tlas zaliczał się do najbliższych przyjaciół Asada.

Jak powiedział w wywiadzie, jest gotów do współpracy z główną siłą opozycyjną Narodową Radą Syryjską (NRS) i Wolną Armią Syryjską (WAS), składającą się głównie z dezerterów z wojsk rządowych.

"Skontaktuję się ze wszystkim uczciwymi osobami, które chcą odbudować Syrię - czy będą to ludzie z NRS, czy WAS, czy też uczciwi członkowie reżimu" - zapowiedział Tlas.

"Jest wielu ludzi we władzach, którzy nie mają krwi na rękach" - dodał generał, wykluczając prezydenta Asada. "Nie widzę Syrii z Baszarem el-Asadem" - podkreślił Tlas, spytany o przyszłą rolę obecnego szefa państwa.

Generał Tlas podkreślił, że nie zamierza kierować Syrią postasadowską. "Nie chcę władzy. Chcę bezpieczeństwa i stabilizacji w Syrii (...). Nie opuściłem Syrii, żeby kierować (procesem) przemian (...), lecz ponieważ odmówiłem uczestniczenia w siłowym rozwiązaniu" kryzysu, który według mnie "jest dla reżimu samobójczy".

Opowiedział się za kolegialnym kierownictwem w Syrii. "Trudno jest jednej osobie wziąć odpowiedzialność za aktualną fazę (transformacji). Chodzi o to, żeby ekipa w kraju i za granicą współpracowały ze sobą w czasie tej fazy" - wskazał Tlas. Wezwał do uniknięcia w Syrii "wybuchu konfliktu na tle wyznaniowym".

Wyraził ponadto nadzieję, że Arabia Saudyjska i kraje regionu pomogą w opracowaniu mapy drogowej.

We wtorek generał zaapelował w nadającej z Arabii Saudyjskiej telewizji Al-Arabija o "potępienie zbrodni reżimu" w Damaszku i o jedność w budowie "nowej Syrii". Było to jego pierwsze publiczne wystąpienie od czasu opuszczenia Syrii 6 lipca. Generał miał zbiec do Turcji.

Jego długie milczenie spowodowało, że pojawiły się wątpliwości, czy przyłączył się do powstańców walczących z reżimem Asada, czy po prostu uciekł przed wojną domową.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie