Sylwia Spurek zamieściła obraz Jo Frederiks, przedstawiający krowy w więziennych pasiakach. Muzeum Auschwitz: Instrumentalizacja tragedii

AIP

Wideo

Zobacz galerię (4 zdjęcia)
Burza po internetowym wpisie europosłanki Sylwii Spurek. Na Twitterze i na Facebooku zamieściła grafikę przedstawiającą krowy w tzw. pasiakach, które nosili więźniowie obozów koncentracyjnych. "Czas na poważną dyskusję o traktowaniu zwierząt, o warunkach, w jakich żyją, o tym, jak je zabijamy" - przekonuje Spurek. Większość internautów krytykuje Spurek, przekonując przy tym, że przekroczyła granice. W sprawie interweniuje Jonny Daniels, prezes żydowskiej fundacji From the Depths. Pozew szykuje Stowarzyszenie Polskich Rodzin Ofiar Obozów Koncentracyjnych.

"Jo Frederiks daje do myślenia, otwiera oczy na to, jak traktujemy zwierzęta. Ten obraz przypomniała Fundacja Viva i dobrze, bo czas na poważną dyskusję o traktowaniu zwierząt, o warunkach, w jakich żyją, o tym, jak je zabijamy. Czy to jest humanitarne? Czy to nadal rolnictwo?" - napisała Sylwia Spurek, europosłanka, która do PE dostała się z list Wiosny Roberta Biedronia.

Wpis Spurek jest szeroko komentowany, również przez najważniejsze media izraelskie.

Podsumowanie roku 2019: 10 bohaterów światowej polityki. O n...

"Instrumentalizacja tragedii ludzi, którzy cierpieli i ginęli w obozach koncentracyjnych jest bolesna, przede wszystkim dla tych, którzy doświadczyli tej strasznej historii. Prawa zwierząt zasługują na lepszą i mądrzejszą obronę, niż banalizacja koszmarnego ludzkiego cierpienia" - czytamy na twitterowym koncie Muzeum w Auschwitz.

"Rozumiem, że próbuje Pani prowokować i zaistnieć. Ale są jakieś granice" - ocenił na Twitterze Miłosz Motyka, rzecznik PSL.

"To nawet nie jest "marna prowokacja", to plucie na pamięć o milionach polskich i żydowskich ofiar obozów koncentracyjnych" - napisał Dariusz Matecki, szczeciński radny (Solidarna Polska).

"Mój dziadek 2 razy cudem uciekł z łapanek, w których ofiary Niemcy wywieźli do Auschwitz. Moja mama pierwszy raz była w Auschwitz w 1946, kiedy, jak mówi, jeszcze był czuć zapach śmierci a przewodnikami byli byli więźniowie w pasiakach. Ma pani coś z głową, naprawdę. Zryty beret" - ocenił dziennikarz Radia Zet Jacek Czarnecki.

"Pani nie rozumie jaka jest różnica między przeżyciami ludzi, których odczłowieczano, których traktowano jak bydło, a bydłem hodowlanym? Żyd, Polak- człowiek, nie równa się świnia czy krowa. Chociaż dla nazistów, jak mam wrażenie i Pani było to to samo" - stwierdził Wojciech Wybranowski, dziennikarz "Do Rzeczy".

W sprawie interweniuje Jonny Daniels, szef fundacji From the Depths. "Uwierzycie, że poseł do Parlamentu Europejskiego w 2020 roku, 75 lat po Holokauście, w wyniku którego zginęło 6 milionów Żydów zmuszonych do noszenia tej gwiazdy, pokazuje ich sytuację na krowach, to jest nad wyraz odrażające" – skomentował Daniels na Twitterze. "Osobiście złożę skargę do KE na jej działania" - dodał.

Piotr Zaremba podsumowuje 2019 rok. Co się udało, a co nie?

"Wzywam do podjęcia natychmiastowych działań, na kilka dni przed Dniem Pamięci o Holokauście" - zaapelował do Davida Sassoliego, przewodniczącego Parlamentu Europejskiego.

Głos zabrała także Sylwia Spurek, która zachęca do dalszej dyskusji. "Na TT rozkręca się właśnie dyskusja, a właściwie hejt dotyczący grafiki Jo Frederiks, inspirowanej listami Żydów, które napisali z obozów koncentracyjnych. Sami porównywali swoje cierpienia z doświadczeniami zwierząt. Zawsze pamiętam o słowach żydowskiego noblisty Isaaca Singera: „Zadowolenie, z jakim człowiek może robić z innymi gatunkami, co tylko mu się podoba, ilustruje najskrajniejsze teorie rasistowskie, zasadę według której silniejszemu wszystko wolno”. Czy ta sztuka mnie zachwyca? Nie, mnie przeraża to, jak ludzie traktują inne zwierzęta i uważam, że każda inteligentna osoba powinna rozumieć przekaz tej artystki. Co o tym myślicie?" - napisała na Facebooku.

Stowarzyszenie Polskich Rodzin Ofiar Obozów Koncentracyjnych pozwie eurodeputowaną - informuje Radio Poznań.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 52

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
22 stycznia, 15:40, Gość:

Wszystko się zgadza, dla lewicy człowiek nigdy nie różnił się wiele od bydła.

23 stycznia, 11:56, Gość:

Dlatego traktują ludzi jak bydło.

23 stycznia, 16:30, Gość:

Lewactwo tak żyje od zarania dziejów, ich marny żywot i niecne leninowskie bytowanie nie rożni się niczym od tych PO-niewieranych przez nich zwierząt.Nigdy nie rzucajcie P PRZED WIEPRZE.

Jezus był lewakiem

G
Gość

Takt i szacunek powinny wyznaczać granice, których nie wolno przekraczać. Holokaust był dramatem ludzkości, dowodem na brak granic ludzkiego okrucieństwa, które w okresie II wojny światowej osiągnęło apogeum. Zestawienie tej tragedii z walką o godne warunki dla zwierząt są przekroczeniem wszelkich granic. Nie ma słów, by to tłumaczyć głupota, brak wyobraźni, brak dobrego smaku ... Dewaluują się wartości ...dewaluują, ale od europosłani i dr nauk prawnych oczekuje się raczej stania na straży pewnych wartości i kręgosłupa moralnego.

G
Gość

Ten pustak porównał mordowanych w Obozach Koncentracyjnych ludzi do zwierząt?!!! Za takie coś powinno być więzienie, wyrzucenie z Sejmu i odebranie praw publicznych na 25 lat !!

R
Rektor

UŁ wstydzi się za tą Panią. Przykład, że wykształcenie nie idzie w parze z inteligencją.

e
ewelka

ale oburzenie... to tylko świadczy o tym, jak wciąż ludzie pogardzają zwierzętami i jak lekceważą ich cierpienie. myślicie, że krowy czy świnie się nie boją? że cielę nie cierpi gdy zabiera się je od matki? że zwierzęta nie są przerażone widząc mordowanych towarzyszy, stojąc w kolejce po śmierć? czy ich ból jest słabszy, albo mniej ważny niż nasz? pomyśleliście kiedyś o tym, czy wolicie udawać że tego nie ma?

G
Gość
22 stycznia, ‎18‎:‎06, sceptyk:

Posłanka Spurek jest inteligentna jak metr drogi polnej.

23 stycznia, 14:48, 1950:

A ty jeszcze siedzisz na drzewie lub żyjesz w jaskini.

Oni Darwinowi wyrwali się spod kontroli, genetyka, rozwój, przeksztalcenia i człowieczeństwo PO drodze się zagubiło. Są lewakami bez mózgu.Kochający z innej strony.

G
Gość
22 stycznia, 15:40, Gość:

Wszystko się zgadza, dla lewicy człowiek nigdy nie różnił się wiele od bydła.

23 stycznia, 11:56, Gość:

Dlatego traktują ludzi jak bydło.

23 stycznia, 16:30, Gość:

Lewactwo tak żyje od zarania dziejów, ich marny żywot i niecne leninowskie bytowanie nie rożni się niczym od tych PO-niewieranych przez nich zwierząt.Nigdy nie rzucajcie P PRZED WIEPRZE.

NIE RZUCAJCIE PEREŁ PRZED WIEPRZE

G
Gość
22 stycznia, 15:40, Gość:

Wszystko się zgadza, dla lewicy człowiek nigdy nie różnił się wiele od bydła.

23 stycznia, 11:56, Gość:

Dlatego traktują ludzi jak bydło.

Lewactwo tak żyje od zarania dziejów, ich marny żywot i niecne leninowskie bytowanie nie rożni się niczym od tych PO-niewieranych przez nich zwierząt.Nigdy nie rzucajcie P PRZED WIEPRZE.

1950
22 stycznia, ‎18‎:‎06, sceptyk:

Posłanka Spurek jest inteligentna jak metr drogi polnej.

A ty jeszcze siedzisz na drzewie lub żyjesz w jaskini.

J
Jagoda
23 stycznia, ‎08‎:‎45, Gość:

Biedron i jego ludzie...

Czas otworzyc oczy i przy następnych wyboracn pognac cale to [obraźliwe]

Idź , nażryj się mięcha. Kanibale w Afryce jedzą takich jak ty bez wstrętu i wyrzutów sumienia. Człowiek to tylko ssak.

e
ela
22 stycznia, ‎19‎:‎26, Gość:

p.Spurek jest zdrowa. To tylko wykształcenie przerosło inteligencję.

To ty nie czytasz Biblii i nadal jesteś w jaskini.

m
może poczytać i rozważyć
ROZWAŻANIA TEORETYCZNE

Los człowieka podobny jest do losu zwierząt

Los bowiem synów ludzkich jest ten sam, co i los zwierząt; los ich jest jeden: jaka śmierć jednego, taka śmierć drugiego, i oddech życia* ten sam. W niczym więc człowiek nie przewyższa zwierząt, bo wszystko jest marnością.

Biblia Tysiąclecia -Kohelet
G
Gość
22 stycznia, ‎12‎:‎16, Olcia:

Brawo Sylwia, jedna z niewielu której autentycznie zależy na zwierzętach.

22 stycznia, 12:41, Gość:

za chwilę przez nią nie kupisz sera ani jogurtu, nie mówiąc o kotlecie czy kiełbasie. Niech sama je kamienie i trawę, a popija wodą nabieraną chochlą z rzeki.

22 stycznia, 12:44, Smakosz:

Ser sojowy, jourt ryżowy. Smaczne i zdrowe. Z głodu nie umrzesz, a i dużej pożyjesz. W dodatku przemysłowe hodowle zwierząt niesamowicie zasyfiają przyrodę.

Zobacz na skład większości produktów. Olej, woda, emulgatory, trochę białka i aromaty. Naprawdę pełnowartościowe posiłki... Nie wiem, czy "pasztet z dodatkiem kurczaka" to ten sam poziom czy jednak poziom wyżej. Poza tym, tak zasyfiają. Ale uprawy roślin tez są bardzo ekologiczne: w szczególności środki ochrony roślin przedostające się do pożywienia (jakoś wyciszyli aferę, że w prawie wszystkich skontrolowanych kaszach jest glifosat), zużycie wody czy niszczenie siedlisk ptaków, owadów czy gryzoni. Mówi się o azotanach w mięsie (fakt, to rakotwórcze), ale jakos nie mówi sie o tym, że całkiem sporo ich jest w warzywach korzeniowych (np. taki seler). Nie zmyslam, sa publikacje na ten temat, nie artykuły na popularnych portalach. Także roślinki też nie aż takie zdrowe jak mówią. Najlepsze byłyby małe gospodarstwa, w których hoduje sie wiele gatunków zwierząt i uprawia wiele roślin a nawóz zwierzęcy wykorzystywałoby się na polach. Jedzenie byłoby dużo droższe, ale porządne, no i nie syfiłoby tak dookoła. I tak produkujemy za dużo, więc to chyba najlepsze rozwiązanie. Porządne jedzenie, zróżnicowana dieta zamiast faszerować się g*wnem i pigułami.

G
Gość
22 stycznia, 13:15, Gość:

z panią spurek spotkam się w sądzie! pół mojej rodziny zginęlo w KL Auschwitz jako więźniowie polityczni. jak chce się pośmiać niech wywiesi swój portret w domu wariatów!!!

Myslałam, że na studiach prawniczych uczą choć odrobinę historii. Albo po prostu taka jest jakość tego nauczania... Mam sporo książek o holokauście, reportaży, wspomnień. Jestem ścisłowcem po polibudzie i jak widać, wiem o historii więcej niż ta pani po humanistycznych studiach (i o zgrozo, z tytułem dr!). W życiu by mi przez myśl nie przyszło porównywać to, co spotkało tych ludzi, w tym rodaków moich i pani Spurek, do hodowli przemysłowych. Mogę pani "ełroposłance" pożyczyć kilka najciekawszych pozycji. Ciężko uwierzyć, że człowiek, zwłaszcza uczony i wykształcony, mógł wyczyniac takie bestialstwa. Hodowle to nie sielanka, ale nie zszywa się tam żywcem zwierząt żeby zobaczyc co sie stanie, nie wsadza do komór ciśnieniowych, nie roztrzaskuje ich o ścianę, nie smaruje białym fosforem i nie podpala. A to tylko część "atrakcji".

G
Gość
22 stycznia, 15:40, Gość:

Wszystko się zgadza, dla lewicy człowiek nigdy nie różnił się wiele od bydła.

Dlatego traktują ludzi jak bydło.

Dodaj ogłoszenie