Świąteczne wydatki: budżet domowy w 5 krokach

Reklama

Zbliżające się święta Bożego Narodzenia są dla wielu z nas przyczyną stresu, zmęczenia i… kłopotów finansowych. Żeby oszczędzić sobie chaotycznych, nerwowych przygotowań oraz uniknąć nadmiernych wydatków, warto zaplanować organizację świąt – z głową i otwartym arkuszem kalkulacyjnym.

Dobry plan to podstawa każdego projektu. Warto więc podejść do projektu „Święta Bożego Narodzenia 2015” na spokojnie, rozłożyć go na części składowe, oszacować oraz przemyśleć koszty każdej z nich i dzięki temu zapanować nad sytuacją. Spokój, który dzięki temu uzyskamy, jest bezcenny. Jak krok po kroku zaplanować świąteczny budżet?

Krok pierwszy – zaplanuj świąteczny kalendarz

Pierwszym krokiem w planowaniu bożonarodzeniowego budżetu powinno być ustalenie z najbliższymi, w jaki sposób będziemy spędzać świąteczny czas. Musimy wiedzieć, czy planujemy wyjazd, kto organizuje Wigilię, czy wybieramy się w gości, ile osób zapraszamy do siebie.

Warto również przy okazji ustalić, czy kolacja wigilijna i inne przyjęcia będą składkowe. Podzielenie się przygotowaniem różnych potraw to bardzo dobry pomysł – pomaga zaoszczędzić czas i pieniądze, usprawnia organizację i wzmacnia poczucie odpowiedzialności każdego z członków rodziny za wspólne biesiadowanie. Zadbaj o to, żeby nie obciążać nadmiernie obowiązkami jednej osoby – również siebie!

Krok drugi – oszacuj świąteczny wydatki na prezenty

Część osób kupuje prezenty gwiazdkowe już w listopadzie, inni jednak zwlekają z tym do ostatniej chwili. Wypisz, komu jeszcze musisz kupić upominki pod choinkę. Zanotuj pomysły na prezenty i spróbuj ocenić, ile mogą kosztować. Dolicz koszty papieru i ozdób do pakowania. Staraj się nie przekraczać granic zdrowego rozsądku i nie kupować prezentów, na które cię nie stać.

Jeśli chcesz zaoszczędzić na prezentach, dobrym pomysłem jest zorganizowanie w rodzinie czegoś w rodzaju mikołajkowego losowania. W takim układzie kupujesz prezent nie wszystkim, ale na zasadzie łańcuszka tylko jednej osobie (lub dwóm–trzem, jeśli w grę wchodzą także dzieci czy osoby starsze). Zerknij na notatki z punktu pierwszego i sprawdź, kto będzie na Wigilii. Uważaj, żeby nikogo nie pominąć!

Masz kłopot ze znalezieniem prezentu dla kogoś, kto wszystko już ma? Przeczytaj artykuł „Prezenty świąteczne dla kogoś, kto wszystko już ma” w sekcji poradnikowej Vivus radzi.

Krok trzeci – świąteczne menu

Wróć do punktu pierwszego i wypisz dokładnie, jakie dania, napoje i desery planujesz podać na świąteczny stół. Jeżeli wasze rodzinne spotkania są składkowe, rozpisz kto co ma przyrządzić. Dopisz do nich potrawy, które ty przyniesiesz, idąc z wizytą do innych.

W tym punkcie warto zachować zdrowy rozsądek. Dań wigilijnych wcale nie musi być aż 12. Ani nadmierne objadanie się, ani marnowanie jedzenia to nie jest dobry pomysł na święta. Zamiast na ilość, lepiej postaw na jakość.

Krok czwarty – świąteczne zakupy

Kiedy wiesz już, jakie dania będziesz robić, nadszedł czas na sporządzenie listy zakupów. Jeśli robisz jakąś potrawę rzadko i korzystasz z przepisu, koniecznie teraz do niego zajrzyj. Wypisz listę wszystkich potrzebnych składników i oszacuj ich ceny. Dolicz do tego choinkę i ozdoby świąteczne.

Lista zakupów gotowa? Teraz przemyśl, kiedy i w jakich sklepach najlepiej będzie je zrobić. Dzięki temu będziesz mieć gotowy nie tylko budżet, ale i plan działania na ostatnie dni przed Wigilią. Korzystaj z promocji, ale nie zakładaj tego przy obliczaniu kosztów. Jeśli uda się kupić coś taniej, będziesz mieć miłą niespodziankę.

Krok piąty – podsumuj budżet domowy na święta i już teraz pomyśl o przyszłorocznych świętach

Zlicz wszystkie planowane wydatki. Porównaj je z posiadanymi bieżącymi środkami i oszczędnościami, po które ewentualnie możesz sięgnąć. Sprawdź, czy bilans się zgadza. Jeśli okaże się, że pieniędzy nie wystarczy, wróć do początku i przemyśl, czy możesz ograniczyć koszty. Jeżeli nie chcesz tego robić, zastanów się, czy masz jakieś inne możliwości sfinansowania świąt.

Masz wątpliwości, czy twój świąteczny stół i prezenty są zbyt wystawne, czy wręcz przeciwnie?

Zaplanuj już od stycznia oszczędzanie na kolejne święta. Zastanów się na przyszłość, czy wcześniejsze rozpoczęcie przygotowań – na przykład kupno prezentów z wyprzedzeniem – pozwoli coś zaoszczędzić.

Policz, ile w tym roku kosztowały cię przygotowania do Bożego Narodzenia. Przemyśl jeszcze raz, czy wszystkie te wydatki są uzasadnione, czy warto z czegoś zrezygnować. Podziel ostateczną kwotę na 12 i odkładaj ją co miesiąc w przyszłym roku. Powodzenia!

Polacy masowo ruszyli do lombardów

Wideo

Dodaj ogłoszenie