reklama

Studenci: Nie zarabiajcie na żałobie

Anna GabińskaZaktualizowano 
Do redakcji "Polski Gazety Wrocławskiej" przyszedł list elektroniczny wysłany w imieniu studentów i pracowników Wyższej Szkoły Bankowej we Wrocławiu. Autor przypomina, że z powodu katastrofy samolotu prezydenckiego pod Smoleńskiem rektor WSB odwołał zajęcia dla studentów zaocznych w sobotę 11 kwietnia, a potem w sobotę i niedzielę (17-18 kwietnia).

"Wszyscy pracownicy i studenci wyrazili zrozumienie i solidarność z taką decyzją. Jednakże teraz zadają pytanie, dlaczego uczelnia chce zarobić na tym?", pisze autor. I tłumaczy: odwołane zajęcia nie będą odrabiane w innym terminie, pracownicy nie otrzymają wynagrodzenia, studenci nie dostaną zwrotu części czesnego. Z jego wyliczeń wynika, że WSB odniosła sporą korzyść - ponad 220 tys. zł.

Tak się składa, że kanclerzem WSB jest dr Marek Natalli, brat pochowanej w poniedziałek posłanki Aleksandry Natalli-Świat, jednej z ofiar katastrofy pod Smoleńskiem. Kanclerz twierdzi, że wyliczenia nie są precyzyjne, bo koszty dydaktyczne to tylko 25 proc. tej kwoty. Zapewnia, że zajęcia zostaną odrobione w innych terminach. W tej sprawie trwają konsultacje.

Sprawdziliśmy, że podobnie chcą postąpić inne uczelnie, które prowadzą zajęcia na kierunkach zaocznych. Jednak są wyjątki. We wrocławskiej Szkole Wyższej Psychologii Społecznej godziny rektorskie zostały ogłoszone dopiero 18 kwietnia od godz. 13.

- Studenci stracili niewielką część zajęć, która zostanie odrobiona z pomocą internetu oraz indywidualnych konsultacji z wykładowcami - tłumaczy Natalia Osica, rzeczniczka uczelni. Żadnego odrabiania nie będzie na Uniwersytecie Ekonomicznym we Wrocławiu.

- Na początku semestru ustalamy pracę - tłumaczy prof. Stefan Wrzosek, prorektor uczelni ds. dydaktyki. - Gotowość wykładowców do niej uważamy za rozliczenie. Pomyślelibyśmy nad odrabianiem, gdyby takie życzenie wyrazili studenci. Ale nie wyrazili.

Minister nauki i szkolnictwa wyższego Barbara Kudrycka zaapelowała, by 17 i 18 kwietnia (pogrzeb na Wawelu) rektorzy odwołali zajęcia. Zdecydowana większość z nich zastosowała się do tej sugestii.

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie