Strzelanina w Cleveland: Naukowiec zastrzelił kolegę z...

    Strzelanina w Cleveland: Naukowiec zastrzelił kolegę z uczelni, a następnie popełnił samobójstwo

    Aleksandra Gersz (AIP)

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Shannon Lamb - zabójca
    1/7
    przejdź do galerii

    Shannon Lamb - zabójca ©Rogelio V. Solis

    Naukowiec z amerykańskiego Uniwersytetu Stanowego Delta w Cleveland w Mississippi zastrzelił na kampusie profesora historii. Podczas pościgu mężczyzna popełnił samobójstwo. Na terenie uczelni, na której uczy się 3,5 tysiąca studentów, wybuchła panika.
    Do zdarzenia doszło w poniedziałek, po godzinie 10 rano czasu lokalnego (około godziny 16 czasu polskiego). Kiedy na kampusie rozległy się wystrzały, wybuchła panika, a studenci i profesorowie zabarykadowali się w salach. - Do drzwi dobijali się ludzie, krzyczeli, aby ich wpuścić do środka - relacjonował 18-letni Noah Joyner. Na miejsce wezwano policję, nad kampusem w Cleveland krążyły helikoptery.


    Funkcjonariusze znaleźli w jednym z uniwersyteckich budynków martwego profesora historii Ethana Schmidta. Jak podaje BBC, o morderstwo został podejrzany inny pracownik uczelni, profesor geografii Shannon Lamb. 45-letni mężczyzna został również powiązany z zabójstwem, do którego doszło kilka godzin wcześniej. W domu w Gautier, oddalonym od Cleveland o 480 km, znaleziono ciało 41-letniej Amy Prentiss. Kobieta mieszkała z Lambem.

    Po zdarzeniu na uniwersytecie policjanci ruszyli za geografem w pościg. W pewnym momencie Lamp zatrzymał samochód, wyskoczył z niego i zaczął uciekać. Jak podaje Associated Press powołujące się na lokalną policję, funkcjonariusze usłyszeli pojedynczy strzał z pistoletu i znaleźli mężczyznę martwego. Wcześniej 45-latek mówił policjantom, że "nie zamierza iść do więzienia".

    Zastrzelony Ethan Schmidt specjalizował się w historii kolonialnej Stanów Zjednoczonych oraz w historii rdzennych Amerykanów. Przez pracowników był określany "jako dżentelmen w każdym znaczeniu tego słowa" oraz "cudowny, rodzinny człowiek" - relacjonuje BBC.

    Jego prawdopodobny zabójca, Shannon Lamb, pracował na uczelni w Mississippi od 2009 roku. Zdaniem kolegów, był człowiekiem "łatwym w obejściu". Obecnie przyczyny zdarzenia bada policja.

    Czytaj treści premium w Polsce Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    W związku z ciszą wyborczą komentarze zostały wyłączone, zapraszamy z powrotem w niedzielę wieczorem.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Nie przegap

    Wideo