Strajk nauczycieli 2019. Paweł Siennicki: Zwycięstwo rządu może być pyrrusowe

Paweł SiennickiZaktualizowano 
fot. Bartek Syta
To powinna być opowieść z cyklu: przegraliśmy, ale odnieśliśmy moralne zwycięstwo. Ale nie będzie. Nauczyciele przegrali całkowicie słuszny protest.

Przegrali już wtedy, gdy pozwolili, żeby ich strajk stał się plebiscytem - jesteś „za” czy „przeciwko” obozowi władzy. To grzech pierworodny. Bo wtedy przestano widzieć rzecz najważniejszą: największa grupa polskiej inteligencji, ludzie, od których naprawdę zależy przyszłość, bo wychowują nasze dzieci, stali się pariasami w polskiej rzeczywistości. Istotą ich protestu był sprzeciw wobec wykluczenia ekonomicznego. Nauczyciele nie powinni być zmuszani do dorabiania na kasie w Biedronce. Tak, znam takich nauczycieli. I to właśnie jest moją olbrzymią pretensją do obozu władzy. To, że wielu nauczycieli jest po prostu biednymi ludźmi.

Nauczyciele przegrali swój protest, gdy nie przystąpili do przeprowadzenia egzaminu kończącego gimnazjum, czy tego, który piszą ósmoklasiści. Wtedy utracili zaufanie społeczne. W Polsce mamy szczególny stosunek do matur, nazywanych przecież „egzaminem dojrzałości”, szczególny stosunek do maturzystów. Kiedy próbowano sparaliżować, albo wręcz unieważnić matury, z sympatii dla nauczycieli nie było już czego zbierać. A już przypadki poniżania i piętnowania „łamistrajków”, ludzi z uprawnieniami pedagogicznymi, którzy zgłosili się do pomocy w przeprowadzeniu egzaminów, były czymś wyjątkowo obrzydliwym. Nauczyciele wyszli wizerunkowo z tego protestu z łatką ludzi nieliczących się z dobrem dzieci, biorących dzieci za zakładników. To będzie miało w przyszłości poważne konsekwencje.

Zarobki nauczycieli 2019. Ile zarabia nauczyciel w szkole po...

Jest też bardzo smutne i zarazem jest obrazem znacznie głębszej choroby, która toczy polskie życie publiczne, jak protest nauczycieli potraktowali „kibole” naszego życia publicznego. Tak, właśnie „kibole”. Z jednej strony, ci sprzyjający obozowi władzy ustawili nauczycieli jako kolejną, nadzwyczajnie uprzywilejowaną „kastę”, „pracującą kilkanaście godzin w tygodniu i byczącą się na długich wakacjach”. Ale z drugiej strony śpiewano „A mury runą, runą, runą”, przy czym akurat wielu ze śpiewaków zasiadało w rządzie, który na cztery lata całkowicie zamroził pensje nauczycielskie. Inni jeszcze niedawno byli zadeklarowanymi liberałami, a teraz zbierali z marnym skutkiem zresztą, pieniądze na fundusz strajkowy. Ci wszyscy nagle uwrażliwieni celebryci, aktorzy, ujmujący się za nauczycielami tylko z jednego powodu - bo w ten sposób można dopiec temu znienawidzonemu „Kaczorowi”, to właśnie symptom choroby. „Kibole” świetnie się mobilizowali, stracili tylko nauczyciele.

Rząd wygrał ten strajk, przede wszystkim wizerunkowo, bo stał się obrońcą dzieci. Znamienne, jak szybko schowano minister edukacji Annę Zalewską, budzącą skrajne emocje. Ale wszystkie problemy pozostały. Przede wszystkim bez odpowiedzi pozostaje pytanie: jakich zmian wymaga polska szkoła, w której godziwe pensje są jednym z elementów. Rząd i obóz władzy, mimo że wygrał, a może właśnie dlatego, powinien właśnie potraktować teraz nauczycieli po partnersku. Skoro umie znaleźć pieniądze na programy społeczne, niech wreszcie zadba o los największej grupy polskiej inteligencji. Inaczej to będzie pyrrusowe zwycięstwo, we wrześniu wrócą do szkoły sfrustrowani i złamani ludzie. A na takim scenariuszu stracimy wszyscy, a przede wszystkim dzieci.

Wideo

Materiał oryginalny: Strajk nauczycieli 2019. Paweł Siennicki: Zwycięstwo rządu może być pyrrusowe - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3