reklama

Strajk nauczycieli 2019: Jest ostateczny termin. ZNP podjął decyzję ws. protestu włoskiego

Leszek Rudziński
Leszek Rudziński
Zaktualizowano 

Wideo

Źródło: TVN 24

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Zarząd Główny Związku Nauczycielstwa Polskiego zebrał się we wtorek aby przypieczętować rozpoczęcie protestu włoskiego w szkołach. - Chcemy prosić nauczycieli o to, aby nie podejmowali się tych czynności, które nie leżą w zakresie ich zadań i które wprost nie wynikają z umowy podpisanej z kierownikiem zakładu pracy – apelował szef ZNP Sławomir Broniarz. Protest prawników oświaty rozpocznie się już w środę.

Sławomir Broniarz poinformował na konferencji, po zakończeniu posiedzenia Zarządu Głównego ZNP, że przyjęto na nim dwie uchwały. - Pierwsza z nich mówi, że rozpoczynamy procedurę przygotowania obywatelskiego projektu zmierzającego do podwyższenia wynagrodzeń nauczycieli, tak aby wynagrodzenie zasadnicze nauczyciela dyplomowanego było równe przeciętemu wynagrodzeniu w kraju w III kwartale, w roku poprzedzającym wejście w życie tej ustawy. Mam nadzieję, że wraz z nowo wybranym Sejmem, po wyborze marszałka będziemy mogli rozpocząć procedurę zbierania podpisów pod tą ustawą obywatelską – mówił Broniarz.

Druga z uchwał dotyczy rozpoczęcia protestu przez nauczycieli. Broniarz podkreślił, że nie jest to „strajk”, a „protest włoski”. - Jest to protest w obronie podstawowych praw pracowniczych nauczycieli i tych którzy pracują w szkołach, przedszkolach i w placówkach oświatowo-wychowawczych (..) Jest to protest w obronie godności naszego zawodu, a jednocześnie chcemy żeby wynagrodzenia nauczyciela było wprost proporcjonalne z efektem tego co nauczyciele robią – mówił.

Czy strajk nauczycieli znów sparaliżuje szkoły?

Źródło:
TVN

Protest włoski oznacza m.in. koniec z bezpłatnym prowadzeniem kół zainteresowań, sobotnimi wyjazdami na konkursy z uczniami, czy pisaniem i koordynowaniem projektów unijnych. Forma przyjętego protestu zakłada również, że nauczyciele przestaną doposażać szkoły z własnych pieniędzy. Nauczyciele będą pracować tylko przez 40 godzin tygodniowo.

Szef ZNP zaznaczył przy tym, że nauczyciele nie zamierzają uchylać się od zadań, które są wprost ujęte w przepisach Karty Nauczyciela, statutach szkół, czy w prawie oświatowym. - Chcemy prosić nauczycieli o to, aby nie podejmowali się tych czynności, które nie leżą w zakresie ich zadań i które wprost nie wynikają z umowy podpisanej z kierownikiem zakładu pracy – apelował.

Wyniki ankiety ZNP

W ankiecie przeprowadzonej we wrześniu przez ZNP wzięło udział 227 tysięcy nauczycieli, także tych nie należących do Związku (wszystkich nauczycieli jest ponad 600 tysięcy).

Prawie co drugi pytany nauczyciel stwierdził, że działania protestacyjne powinny być kontynuowane(47,3 proc.).

Jedynie 18 procent pracowników oświaty było za wstrzymaniem się od pracy w takiej formie, jaka miała miejsce w kwietniu. Natomiast aż 55,3 procent jest za niewykonywaniem pozastatutowych zadań, czyli tak zwanym strajkiem włoskim.

Niewielka grupa nauczycieli (3,8 proc.) byłaby gotowa na inną, ale bliżej nieokreśloną formę protestu.

MEN: Nauczyciele nie chcą strajkować

Po opublikowaniu ankiety do jej wyników odniósł się resort edukacji. Zdaniem MEN wyniki sondażu przeprowadzonego przez ZNP pokazują, ze nauczyciele nie chcą podejmować strajku.

"Cieszy nas to nastawienie, bo jest ono z korzyścią dla uczniów i rodziców. Rozmowa i dialog ze związkowcami są lepsze niż spór, zwłaszcza taki, który miałby przybrać formę strajku. Zachęcamy władze ZNP do włączenia się w rozmowy, które proponuje minister edukacji, czy to w formule Rady Dialogu Społecznego, czy Zespołu ds. statusu zawodowego pracowników oświaty. Wszystkim nam powinno zależeć na poprawie atmosfery zaufania w środowisku oświatowym. Ostatni strajk pokazał, że nie ma społecznej akceptacji dla tak radykalnych kroków' - czytamy w komunikacie.

Resort podkreślał, że „spełnił zdecydowaną większość postulatów związków zawodowych dotyczących poziomu wynagrodzeń, systemu awansu zawodowego i oceny ich pracy”. Dodaje, że nauczyciele otrzymali już dodatkowe podwyżki, a w przyszłym roku planujemy wdrożyć kolejną.

„Rozmawiamy również ze związkami zawodowym na temat zmniejszenia uciążliwości pracy związanej z nadmiarem dokumentacji szkolnej” - przekonywał MEN.

Ministerstwo przypominało jednocześnie, że jednym z obowiązków nauczycieli jest rzetelne realizowanie zadań związanych z powierzonymi im stanowiskiem oraz podstawowymi funkcjami szkoły, a także wspieranie każdego ucznia w jego rozwoju.

POLECAMY W SERWISIE POLSKATIMES.PL:

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 36

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

"Równaj do Broniarza

I znowu cyniczny Broniarz, kosztem uczniów, próbuje demolować procesy dydaktyczne w polskich szkołach. Ale miarka się przebrała - przygotowywana jest ogólnokrajowa akcja nauczycieli po hasłem "Zarabiaj tyle co Broniarz i jego zastępcy w ZNP". Ponieważ zarobki Broniarza są bardzo wysokie, to środowisko nauczycielskie jest tą inicjatywą bardzo zainteresowane. Niebawem ogłoszone zostaną szczegóły tego projektu.

G
Gość
22 października, 22:37, Elka:

Nauczyciele ro nieroby i lenie smierdzace. Zwykle pasozyty i darmozjady. Jak wmlam nie pasi to [wulgaryzm]ac do pracy na kase a chetnych jest wielu na wasze miejsce. Jestescie PO[wulgaryzm] na maxa.

23 października, 12:40, Gość:

Elka weż coś na uspokojenie i przestań obrażać ludzi dzięki którym szkoły jeszcze całkiem nie padły.

nuczyciele to śmierdzące lenie i nieroby

G
Gość
22 października, 15:58, RODZICE:

SZARAŃCZA = GIERSDORF, TULEYA, ZOLL, SAFIAN, BODNAR ...ajwaj, SCHETYNA, KAMYSZ, LUBNAUER, KIDAWA, NEUMAN, SZEJNFELD, WENDERLICH, BREJZA, MEYSZTOWICZ, LENZ, MYRCHA, MILLER, SCHMIDT, RABIEJ, SENYSZYN, BEJDA, KLICH, GIERTYCH, HARTMAN, ZANDBERG, HARTWICH, VINCENT i HAYDERR, GRAFIN von THUN, SCHERING-WIELGUS, GRONKIEWICZ-WALZ, HENNING-KLOSKA, APPLEBAUM- SIKORSKI, DUBOIS, PAHL, ROSATI, NITRAS,KIDAWA, ZEMKE, FURGO, SZŁAPKA..  jandy i hollandy - sthury i najsztuby  sponsorzy TVN.

22 października, 20:01, Gość:

giertych konski leb do nauki ma

22 października, 20:44, Gość:

na pohybel im wszystkim

23 października, 10:36, Gość:

Gonić dzbanów z Polski.

gonić -szczera prawda

w
www
22 października, 17:09, Gość:

NAJBARDZIEJ ROSZCZENIOWA grupa zawodowa. Niedługo nauczycielem być to będzie dopiero wstyd......

23 października, 0:36, już nie belfer:

Już wstyd pracować za takie grosze. Dlatego po strajku złożyłem wypowiedzenie. Jako matematyk bez trudu znalazłem pracę, pensja dwukrotnie wyższa i wkrótce obiecana podwyżka. Pozdrawiam tych, którzy jeszcze zostali w szkole.

Brawo!!!

T
T
23 października, 09:41, Gość:

"Nauczyciele będą pracować tylko przez 40 godzin tygodniowo."

Jako osoba posiadająca nauczycieli w rodzinie stwierdzam, że większość z nich nie pracuje 40 godzin tygodniowo jeżeli wliczymy w to wolne ferie i wakacje. Nauczyciel powinien być opłacany stawką godzinową i żadnej pracy za darmo. Jak prowadzi ciekawe zajęcia pozalekcyjne, to dlaczego ma za to nie otrzymywać wynagrodzenia? Tak samo za wyjazdy na wycieczki. I trzeba skończyć z tą przestarzałą kartą nauczycielską, bo to rodzi takie właśnie patologie. Ile godzin miesięcznie pracujesz, tyle zarabiasz. I nagle może się okazać, że nauczyciele mogą porządnie zarobić!

Zgadzam sie

G
Gość
22 października, 22:37, Elka:

Nauczyciele ro nieroby i lenie smierdzace. Zwykle pasozyty i darmozjady. Jak wmlam nie pasi to [wulgaryzm]ac do pracy na kase a chetnych jest wielu na wasze miejsce. Jestescie PO[wulgaryzm] na maxa.

Elka weż coś na uspokojenie i przestań obrażać ludzi dzięki którym szkoły jeszcze całkiem nie padły.

G
Gość
22 października, 15:58, RODZICE:

SZARAŃCZA = GIERSDORF, TULEYA, ZOLL, SAFIAN, BODNAR ...ajwaj, SCHETYNA, KAMYSZ, LUBNAUER, KIDAWA, NEUMAN, SZEJNFELD, WENDERLICH, BREJZA, MEYSZTOWICZ, LENZ, MYRCHA, MILLER, SCHMIDT, RABIEJ, SENYSZYN, BEJDA, KLICH, GIERTYCH, HARTMAN, ZANDBERG, HARTWICH, VINCENT i HAYDERR, GRAFIN von THUN, SCHERING-WIELGUS, GRONKIEWICZ-WALZ, HENNING-KLOSKA, APPLEBAUM- SIKORSKI, DUBOIS, PAHL, ROSATI, NITRAS,KIDAWA, ZEMKE, FURGO, SZŁAPKA..  jandy i hollandy - sthury i najsztuby  sponsorzy TVN.

22 października, 20:01, Gość:

giertych konski leb do nauki ma

22 października, 20:44, Gość:

na pohybel im wszystkim

Gonić dzbanów z Polski.

G
Gość
22 października, 22:23, Gość:

Ten towarzysz to woskowa lalka, popychadło truchła Lenina. Szkoda sobie nawet ddpy takim zawracać.

Dosadnie, ale masz rację.

G
Gość

A na żłobki dalej leją!

G
Gość

"Nauczyciele będą pracować tylko przez 40 godzin tygodniowo."

Jako osoba posiadająca nauczycieli w rodzinie stwierdzam, że większość z nich nie pracuje 40 godzin tygodniowo jeżeli wliczymy w to wolne ferie i wakacje. Nauczyciel powinien być opłacany stawką godzinową i żadnej pracy za darmo. Jak prowadzi ciekawe zajęcia pozalekcyjne, to dlaczego ma za to nie otrzymywać wynagrodzenia? Tak samo za wyjazdy na wycieczki. I trzeba skończyć z tą przestarzałą kartą nauczycielską, bo to rodzi takie właśnie patologie. Ile godzin miesięcznie pracujesz, tyle zarabiasz. I nagle może się okazać, że nauczyciele mogą porządnie zarobić!

G
Gość
22 października, 17:28, Pedagog:

O jakich nauczycielach mówimy ?

Nauczyciel to powołanie, to pasja, to talent pedagogiczny, to odpowiedzialność i zobowiązanie, to służba, to miłość do drugiego człowieka i do nauczania, to kopalnia wiedzy, wykształcenia i wychowania, to wzór do naśladowania.

W Polsce zawód nauczyciela już dawno się zdegradował.

Dzisiaj nauczycieli już prawie nie ma, nie istnieją.

Teraz grupa zawodowa nauczycieli to banda nieudaczników, nieuków którzy nie posiadają żadnego przygotowania ani wykształcenia. To ludzie których nigdzie nie chcieli, nigdzie nie zatrudnili i są zupełnie nieprzydatni.

To ludzie którzy przez szereg niedopatrzeń za państwowe pieniądze marnują czas swoich uczniów.

Podwyżki dla nauczycieli - tak

Ale dla prawdziwych nauczycieli, a tacy niestety już prawie nie istnieją. 😢

23 października, 01:02, Gość:

Tak samo winno być z kosmetyczkami i pracownikami korporacji - ile zakażeń, zgonów, niewypłaconych dywidend i zamrożonych riserczow dotknęło przez ich niekompetencje nas wszystkich?!

Zgadzam się z przedmówcami.Smutna prawda. Każda dziedzina niedomaga, bo brak jest pasji, powołania a dominuje interesowność, pogoń za mamoną itp. Gdzie przyczyna? Jest wiele żródeł a tym, które zwraca największą uwagę to właśnie edukacja, nieumiejętne gospodarowanie talentami, umiejętnościami na podstawowym poziomie. Gdzie nauczyciel = mistrz z otwartym umysłem, uważny obserwator, pełen empatii, pociągający za sobą wychowanków? Gdzie nauczyciel = autorytet?, który swoją pasją, zaangażowaniem wzbudza podziw uczniów?...Gdzie? Właśnie takich mistrzów brakuje a jednostki nie są w stanie wyrównać ewidentnych braków. Kto żąda podwyżek, kto ma podejście roszczeniowe? Wyższe wynagrodzenie powinno iść do nauczycieli, którzy mają osiągnięcia w pracy wychowawczej i dydaktycznej, ocena nauczyciela to opinia uczniów, żywego organizmu, który raz uszkodzony wymaga lat naprawy. Czy ta zasada nie działa w przypadku innych zawodów? Myślę, że tak. Gdzie rozpocząć odnowę? Od kapitału społecznego!

N
Neo

Wreszcie. Brawo. W koncu sie wezma do roboty.

D
DEDE

Już nikt nie chce strajkować a Broniarz sobie teraz przypomniał po WYBORACH!

A
Agatka
22 października, 22:28, Gość:

W najbliższy piątek proboszcz z Ruszowa stanie przed sądem za molestowanie dwóch niepełnosprawnych intelektualnie dziewczynek. Przeciwko niemu świadczą też kobiety, które miał wykorzystać przed laty, ale ksiądz do winy się nie przyznaje. Z więzienia pisze listy w swojej obronie, które parafianie rozdają przed kościołem.

Nie ten temat - do szkółki było nie po drodze ....

J
Jan Stańczyk

Ponury Broniarz wylazł z nory i ponownie mąci !

Dodaj ogłoszenie