Strajk nauczycieli 2019. Jan Wróbel: Przez strajk...

    Strajk nauczycieli 2019. Jan Wróbel: Przez strajk nauczycieli PiS może przegrać wybory

    Agaton Koziński

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Jan WróbelPublicysta związany z radiem Tok FM, tygodnikiem „Wprost” oraz „Dziennikiem Gazetą Prawną”. Autor kilku książek, m.in. „Jak przetrwać w szkole

    Jan Wróbel Publicysta związany z radiem Tok FM, tygodnikiem „Wprost” oraz „Dziennikiem Gazetą Prawną”. Autor kilku książek, m.in. „Jak przetrwać w szkole i nie zwariować”. Nauczyciel w społecznym liceum „Bednarska” ©Bartek Syta

    - Przy wyrównanych siłach o wyniku wyborów przesądzi kilka procent. Przez Sławomira Broniarza rząd może je stracić. Rodzice widzą w szkołach chaos - mówi Jan Wróbel, nauczyciel i publicysta, w rozmowie z Agatonem Kozińskim.
    Jan WróbelPublicysta związany z radiem Tok FM, tygodnikiem „Wprost” oraz „Dziennikiem Gazetą Prawną”. Autor kilku książek, m.in. „Jak przetrwać w szkole

    Jan Wróbel Publicysta związany z radiem Tok FM, tygodnikiem „Wprost” oraz „Dziennikiem Gazetą Prawną”. Autor kilku książek, m.in. „Jak przetrwać w szkole i nie zwariować”. Nauczyciel w społecznym liceum „Bednarska” ©Bartek Syta

    Gdyby Pan pracował w szkole publicznej, to by się Pan przyłączył do strajku nauczycieli?
    Z wahaniami, typowymi dla osób z wykształceniem humanistycznym, ale tak.

    Bo?
    Bo lepiej wyrazić częściowo niesłuszny protest niż nie wyrazić go w ogóle. W polskiej oświacie panuje stagnacja. Nie mylić ze stabilizacją - oba zjawiska są podobne, ale drugie jest pożądane, pierwsze nie.

    CZYTAJ TEŻ | STRAJK NAUCZYCIELI 2019. SZEF ZNP GROZI BRAKIEM PROMOCJI UCZNIÓW DO KOLEJNYCH KLAS. BRONIARZ: MAMY POTĘŻNY ORĘŻ



    Można mówić o stagnacji w sytuacji, gdy w oświacie reforma goni reformę?
    Zmienia się struktura, ale nauczyciele w większości się otorbili. Nie czują się związani emocjonalnie z wprowadzanymi zmianami, wprowadzają je z wyraźną niechęcią, bez wiary, że mają one istotny sens. To samo mówią uczniom. Na tym właśnie polega stagnacja, najgorszy rodzaj stabilizacji. Świat się zmienia, ale my stoimy w miejscu.

    Mówi Pan, że nauczyciele się otorbili. Czyli co, strajk ma być formą zamieszania wody w mętnym stawie?
    Tak to widzę.

    Ale przecież ten strajk miał być uderzeniem w MEN, a nie mieszaniem wody?
    Formalnie tak. Jednak w moim odczuciu ten strajk może ożywić niemrawe środowisko nauczycielskie. Ono samo zmusiło się do działania, które przecież nie leży w jego naturze. Ono wcale nie jest przyzwyczajone do tego, żeby coś robić wspólnie, ani do tego, żeby narażać się samorządom, czy dyrektorom szkół. Wiadomo też, że strajk wywołuje oczywiste dylematy.



    Ilu nauczycieli będzie strajkować? Gotowość zgłosiło 78 proc. szkół. A jak z ich kadrą?
    Podejrzewam, że strajk obejmie mniej więcej jedną czwartą nauczycieli. Ale to i tak masa ludzi, będzie ich chyba więcej niż górników.

    Kim jest ta jedna czwarta? To ci bardziej świadomi, którzy się czują za bardzo otorbieni?
    Tak. Strajkować będą przede wszystkim ci, których denerwuje stagnacja mimo nieustannych reform.

    Naprawdę? Bo tych argumentów w ogóle nie ma. Pojawiają się dwa wyjaśnienia strajku. Pierwsze to żądanie podwyżki, albo drugie, wrzucane z okolic władzy - że to forma uderzenia w rząd.
    Trzeba pamiętać, że kierownictwo ZNP - którego zresztą nie potępiałbym w czambuł, lepiej mieć taką instytucję niż nie mieć - od lat świadomie trzyma się na uboczu podstawowych decyzji o tym, w którą stronę zmierza oświata.

    Nie słychać było wyraźnego głosu Sławomira Broniarza w sprawie reformy sześciolatków.
    W ogóle ZNP nie za bardzo zabiera głos w kwestii kluczowej: po co w ogóle w Polsce oświata. Może dlatego, że nie do końca wie, po co? Bo przecież nikt nie rozważa takich kwestii jak na przykład to, czy w pierwszej klasie liceum musi być kilkanaście przedmiotów, czy nie można by było tej liczby zmniejszyć.

    ZOBACZ TEŻ | ILE NAPRAWDĘ ZARABIAJĄ NAUCZYCIELE? REALNE PENSJE NAUCZYCIELSKIE W POLSCE



    Tego typu dyskusji w ogóle w Polsce nie ma - są tylko o zmianach makro, typu: czy gimnazja powinny istnieć, czy nie.
    ZNP nawet tego nie próbuje. Czuje, że lód jest kruchy, więc woli po nim nie stąpać. Rytualnie potępiają kolejne reformy wprowadzane przez kolejne rządy, bo wiedzą, że nauczyciele reform nie lubią, ale generalnie schodzą z linii strzału. Ożywiają się jedynie, gdy u władzy jest prawica - bo wiedzą, że mainstream telewizyjno-prasowy będzie raczej przeciwko PiS-owi.

    A nauczyciele najczęściej sięgają po „Politykę”, która PiS tradycyjnie nie oszczędza.
    Gdyby jeszcze sięgali po „Politykę”, nie byłoby w tym nic złego, bo ta gazeta przynajmniej trzyma poziom narracji. Ale ja widywałem w rękach nauczycieli - na całe szczęście nie w mojej szkole - także „Gazetę Warszawską”, która wszędzie widzi tajemnicze siły stojące za poszczególnymi zdarzeniami. Natomiast główną lekturą zwykłego polskiego nauczyciela jest raczej prasa lifestylowa, a nie prasa polityczna. Bo do tego zawodu trafia zwykle grupa osób nieźle wykształconych, które jednak bardziej wolą się dzielić swoją wiedzą, a nie ją rozwijać. To zresztą bardzo wartościowa grupa, bo przecież uczniowie w większości też nie są przyszłymi intelektualistami.
    1 3 »

    Czytaj treści premium w Polsce Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (15)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    W NIBYLANDII KACYKUW BANA NOWYCH PO LANDI

    777 KRAYU ELYTY HI POkoKOryTY KALIGO (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1


    A teraz napiszę prawdę

    ku świadomości społecznej (gość) 17.03.19, 15:58:17

    Zgłoś naruszenie treści
    / 2

    Smartfony,wszechobecne wi-fi, informatyzacja usług i dokumentów wszelakich, biometrie...rozwiń całość


    A teraz napiszę prawdę

    ku świadomości społecznej (gość) 17.03.19, 15:58:17

    Zgłoś naruszenie treści
    / 2

    Smartfony,wszechobecne wi-fi, informatyzacja usług i dokumentów wszelakich, biometrie - co łączy je wszystkie razem? Zostały i zostają wprowadzane bez świadomości społecznej, bez pytania o zdanie czy zgodę oraz wdrożone tylko na zasadzie aby postawić ociemniały tłum przed faktem dokonanym. 1. Smartfony - ponieważ producenci telefonii komórkowej doskonale wiedzieli jak silnie uzależnia internet to stwierdzili, że wyposażą w niego swoje komórki ale także w setki aplikacji( od rozrywki po naukę, od zakupów po bankowość i inne usługi) oraz media społecznościowe( Facebook, Instagram) i tak oto powstały smartfony - urządzenia mobilne mające identyczne atrybuty co komputery. 2. Wi-fi - wprowadzone bez wiedzy i bez żadnych badań, nie pytano również nikogo o zdanie. Izrael nie posiada praktycznie w ogóle wi-fi, ruch internetowy odbywa się tam głównie jak nie tylko przez światłowody. Ten sprytny naród nie wystawi swoich ludzi na zagrożenie. Co więcej pewien rabin zakazał wręcz wiernym używania smartfonów( patrz punkt 1), określił je jako złe, nieczyste, powodujące rozwiązłość oraz szkodzące zdrowym relacjom społecznym. 3. Informatyzacja usług i dokumentów wszelakich - to m.in nasz ''wspaniały'' unijny program Polska Cyfrowa, którego bardzo pieczołowicie realizujemy - mamy być jako Polacy zależni od jakiś systemów informatycznych, pamiętać hasła i loginy i tym samym robiąc z siebie niewolników. A spytać jednej czy drugiej firmy dlaczego mam zakładać konto to ci odpowiedzą " bo to zgodne z zalecaniami UE" - acha, czyli nie mamy wyboru jak tylko zakładać sobie cyfrowe kajdanki? i może jeszcze uzależniać się od smartfonowych aplikacji projektowanych na potrzeby usług? ( argument za wyjściem z UE). Na Polskę Cyfrową idą miliardy pieniędzy, po to by Polaków naiwnych zniewalać, a jak. 4. Biometrie - to to chyba przywędrowało za sprawą Chin - ich smartfony mają systemy oparte o skan tęczówki oka, skan odcisku palca itp. - czyżby przyzwyczajano nas w ten sposób jakoby biometrie( skany, oka, twarzy, palca, dłoni, głosu i finalnie czipy) miały by być w latach 20-stych XXI wieku czymś powszechnym? Być może, w każdym bądź razie wszystko to jest podejrzane i nie warto podawać swoich tak unikalnych cech by nie wiadomo w jakim celu były wykorzystane. 5. Internet rzeczy - jest zaiste kontynuacją cyfrowej komuny po smartfonach i wi-fi wszechobecnym. Ma on doprowadzić do tego, żeby dane były gromadzone zawsze i wszędzie, ile, jak, kiedy, gdzie i czym tylko popadnie - śledzić i zbierać o nas dane będą nasze pralki, lodówki, telewizory itp. - czyli internet rzeczy będzie dla nas jak BigBrother i wywołane nim smart cities. 6. A co jeśli roboty, drony i algorytmy będą użyte jako aparat policji celem definitywnego spacyfikowania społeczeństwa by przed niczym się nie buntowało i nie demonstrowało? Przyszło to komuś do głowy, że takie zakusy także mogą być?. 7. A i media społecznościowe( Facebook, Instagram) - tłumaczę po co się pojawiły. Społeczeństwa były za bardzo jednolite poglądowo, trzeba było nasilić podziały, zabić rodzinność i tradycje oraz zmniejszyć satysfakcję z realnego życia na rzecz świata cyfrowego. I tak oto powstały quasi-światy cyfrowe, zastępujące na relacje wręcz spłycając je drastycznie, powodując dualizm osobowościowy, w sieci inni, w realu inni i nie wiadomo, która wersja ''ja'' jest bardziej obiektywna. Ludzie umysłowo zdziecinnieli, nie potrafią podejmować decyzji samodzielnie, myśleć samodzielnie, sugerując się jedynie tym co wyczytają w sieci. Smartfony i media społecznościowe powstały po to by wyalienować społeczeństwa, podzielić poglądowo( nasilić tendencje lewicowo-liberalne), poniszczyć związki, spłycić relacje międzyludzkie by były one powierzchowne i płytkie, by ludzie sobie nie ufali. Te rzeczy służyły także by rozleniwiać/usypiać czujność ludziom poprzez zaganianie, konsumpcjonizm sieciowy - ciągle czegoś poszukiwać wzwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Apophis 99942

    Wsxcde (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3

    Tytuł komentarza jest jedynym zagrożeniem dla wygranej PiS w najbliższych wyborach

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Kretynizmów na potęgę w tym artykule

    Prus (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    1000 zł podwyżki to powinien dostać redaktor powyższego artykułu za sam fakt, że ktoś przymusiwszy go do zredagowania takich bzdur naraził go na ciężki uszczerbek na zdrowiu. Osobiście jestem za...rozwiń całość

    1000 zł podwyżki to powinien dostać redaktor powyższego artykułu za sam fakt, że ktoś przymusiwszy go do zredagowania takich bzdur naraził go na ciężki uszczerbek na zdrowiu. Osobiście jestem za podwyżką 1000 zł dla wszystkich, oraz zmianą z 500+ na 1500+ już od pierwszego dziecka (mają takie same brzuszki jak drugie i następne dzieci, więc nie rozumiem dlaczego są do tej pory okradane). Wprawdzie po tych super zmianach chleb będzie kosztował 30 zł a litr benzyny 15 zł - ale co tam - ZA KRÓLA JARASA JEDLI PILI I POPUSZCZALI PASA :)zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    absurd podwyżki 1000zł ?

    belfer (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8 / 1

    stwierdzenie z tego artykułu - "Dalej nie rozumiem, dlaczego ten strajk ma być formą wyrwania nauczycieli ze stagnacji. Przecież w nim chodzi o 1000 zł podwyżki, innych postulatów nie ma. Tyle, że...rozwiń całość

    stwierdzenie z tego artykułu - "Dalej nie rozumiem, dlaczego ten strajk ma być formą wyrwania nauczycieli ze stagnacji. Przecież w nim chodzi o 1000 zł podwyżki, innych postulatów nie ma. Tyle, że ten postulat - z punktu widzenia dotychczasowych zarobków nauczycieli - jest absurdalny. To tak, jakby górnicy żądali podwyżki w okolicach 15 tys. zł - byłaby podobna dysproporcja w oczekiwaniach."
    GUS opublikował, że górnicy zarabiają 13 tys. a górnicy twierdzą, że zarabiają 3,5 tys. więc Pana porównanie wysokości podwyżek jest niestosowne - chyba, że proporcje są Panu nieznane, lub i Pan chce wprowadzić następny chaos, dezorienatcję, ...zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    W NIBYLANDII KACYKUW BANA NOWYCH PO LANDI

    777 KRAYU ELYTY HI POkoKOryTY KALIGO (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4

    https://dziennikzachodni.pl/pijana-uczennica-w-szkole-w-szczekocinach-13latka-wydmuchala-ponad-promil-alkoholu/ar/13970519#wiadomosci...rozwiń całość

    https://dziennikzachodni.pl/pijana-uczennica-w-szkole-w-szczekocinach-13latka-wydmuchala-ponad-promil-alkoholu/ar/13970519#wiadomosci
    https://dziennikzachodni.pl/dziewczynki-umowily-sie-na-bojke-uczniowie-kibicowali-ale-nikt-nie-zareagowal/ar/13887431#polska-i-swiat
    zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Bravo Ona

    Wsxcde (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    Zapewne jakaś młoda lewaczka

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    strajk

    mao (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 5

    Nie zamierzam strajkowac, ale PiS mojego głosu nie dostanie, zawiodłem się.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Bzdury Panie Wróbel

    Nana (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 9 / 2

    Jak widać punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia. Nie jest Pan w publicznej edukacji, więc nie przeżywa Pan tego jak inni nauczyciele, czy rodzice (których dzieci są przed wyborem szkoły). Pana...rozwiń całość

    Jak widać punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia. Nie jest Pan w publicznej edukacji, więc nie przeżywa Pan tego jak inni nauczyciele, czy rodzice (których dzieci są przed wyborem szkoły). Pana szkoła zachęca swoich uczniów do kontynuacji nauki w Bednarskiej (z czego pewnie rodzice chętnie skorzystają) i Pana problem nie dotyczy. Gimnazja zostały wprowadzone nie dla funu, ale po to y ujednolicić edukację do systemów unii europejskiej - po to, aby za granicą nasze wykształcenie było respektowane. PiSsdolino z zasady nie mogło szanować gimnazjów- ponieważ grają do rosyjskiej bramki, buntując się UE. Jeśli strajk będzie, to będzie cisza przed burzą. Armadeggon zacznie się we wrześniu - jak nie będzie nauczycieli (z czym już jest problem), jak uczniowie będą chodzić na zmiany, uczyć się w 40 os. klasach (idealne na naukę, w sytuacji, gdy autorytet n-la jest podważany przez samego rodzica). Jeśli ktoś uważa, że n-l ma marne kompetencje to daj mu ten 1000zł, a się dokształci. W tym momencie nie ma się pieniędzy na sensowne szkolenia. Szkoła tez nie fundnie, bo jej nie stać nawet na papier do ksero. Dla mnie upokarzające jest proszenie uczniów o kartki z domu (ale prosiłam- bo mnie nie stać, aby wykładać z własnych pieniędzy. Chyba nikt do pracy nie zabiera własnego komputera, drukarki, czy telefonu). Ja uciekłam - tak jak społeczeństwo mi sugerowało. Znalazłam pracę w biurze. I ...wbrew pozorom jest spokojniej :). Czy polska szkoła zyskała, że mnie nie ma? Może tak, może nie? We wrześniu jeszcze wydzwaniano do mnie z kilku placówek, abym wróciła... No nic. Ciekawa jestem wydarzeńzwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    HER TFUSSEK I KOD Z KASSTY RESSORTOWY

    777 TOTallNO INWIGILACJA CZIP W DOWODZIE KARCIE KREDYTOWY POd SKÓROM W SMARTFUNIE ... (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

    https://dziennikzachodni.pl/uwaga-tvn-lekarz-odmowil-przyjecia-dziecka-na-oddzial-dwulatek-zmarl/ar/13959910#strona-kobiet

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    oPOrtuunoKRETYniSTA wRUbel Z ENTELI ELYTY

    777 KRAYU ELYTY HI POkoKOryTY KALIGO (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 2

    ZJADACZ CIASTEK I ToRTUF Z TIWAŁenU.POLACKI ELITY INTELECKT TO CFANIACTWO F0Xa

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    LIBER KASSty eU

    777 KRAYU ELYTY HI POkoKOryTY KALIGO (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 2

    CZERWONE ELYTY PO KOdoWE INDOKTRYMOWAŃIE POpuLISSTYCZ NYm ELITARYZMEM RUwnyCH KASST TiWAŁen I GuwWnjuSS

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Nie przegap

    Wideo