Straciła córkę, żyje jej nienarodzone dziecko... O tych, co przeżyli masakrę w Denver

Kazimierz Sikorski
Veronika nie przeżyła, jej matka (z prawej) jest ciężko ranna
Veronika nie przeżyła, jej matka (z prawej) jest ciężko ranna arch.
25-letnia kobieta postrzelona przez szaleńca w kinie w Aurorze ma dla kogo żyć

Byli znajomi oraz sąsiedzi 24-letniego Jamesa Holmesa, który w kinie w miejscowości Aurora w Kolorado zastrzelił 12 osób, a prawie 60 ranił, mówią o nim teraz tak: to tchórz, kiedy pojawił się w sądzie wyglądał na wystraszonego, nie śmiał się jak Joker, w którego postać wcielił się podczas upiornej masakry na premierze filmu o Batmanie.

Nie wszystko straciła

Dla wielu Amerykanów ważniejsze są teraz losy tych, którzy jakimś cudem przeżyli masakrę w kinie. W prasie i telewizji pojawiły się relacje o pewnej kobiecie, która podczas seansu została ciężko ranna, była ona w zaawansowanej ciąży, sądzono początkowo, że straci nienarodzone dziecko.

Ale stało się inaczej, mimo postrzału w żołądek kobieta dochodzi powoli do siebie i - jak oczekują medycy - donosi płód. Ale tragedia ją nie ominęła, Holmes zabił bowiem jej sześcioletnią córkę, była to najmłodsza śmiertelna ofiara szaleńca.

W czasie ataku szaleńca na nocnym seansie w Aurorze koło Denver ciężarna Ashley Moser dostała trzy kule, jest nadal w stanie ciężkim. Zginęła w tym ataku jej sześcioletnia córka, lekarze sądzili także, iż nienarodzone dziecko też nie żyje. Ale stał się cud, udało się płód ożywić. Lekarze nie potrafią powiedzieć, jak to się stało.

Było to wielkie szczęście w morzu nieszczęścia, jakie dopadło tę kobietę.

- To bardzo tragiczna historia, która ma na szczęście ten jasny punkt - mówią lekarze o Ashley Moser. Dodają, iż nie udało się uratować mimo wysiłków jej sześcioletniej córki Veroniki, uratowali za to jej nienarodzone dziecko.

Trzy kule od szaleńca

25-letnia Ashley Moser została trafiona przez Holmesa dwa razy w okolice gardła, trzeci zaś pocisk trafił ją w żołądek. Wydawało się, że to może oznaczać natychmiastową śmierć płodu. Taka była zresztą pierwsza opinia lekarzy, którzy zajmowali się ranną kobietą.

Nieszczęście, ale też radość

Brat kobiety, 32-letni Robert Sierra, który czuwał przy niej cały czas, mówi, że kiedy usłyszał o tym, iż nienarodzone dziecko żyje, ucieszył się bardzo.

Pamiętał bowiem, że kiedy zabierano jego siostrę z kina, była nieprzytomna. Kiedy wracała jej potem na moment świadomość, pytała tylko o Veronikę, co z nią, czy przeżyła? Lekarze nie mieli jednak odwagi powiedzieć jej prawdy, bali się, że to może dobić kobietę. Po konsultacji z jej rodziną uznano jednak, że trzeba jej powiedzieć okrutną prawdę. Wtedy kobieta zawyła z rozpaczy, wykrzyknęła, że chce umrzeć. Nie wiedziała jeszcze, co z jej nienarodzonym dzieckiem.

- Byłam przy niej w szpitalu, kiedy się wybudzała i tylko pytała o Veronikę, bałam się, jak ona zareaguje na wieść, że jej księżniczka, jak o niej mówiła, nie żyje - dodaje ciotka Moser Annie Dalton.

Ma dla kogo żyć

Jak twierdzą lekarze, Moser będzie prawdopodobnie już do końca życia sparaliżowana. Ale jej najbliżsi mówią teraz, że ma dla kogo żyć, niebawem przyjdzie na świat jej pociecha.

Okazuje się, że ciężko rannej Veronice chciała pomóc jej 13--letnia koleżanka Kayla, która była z nią i jej mamą na nocnym pokazie. Widziała, jak ranny mężczyzna osunął się na Veronikę, nie wiedziała wtedy, że ona też została postrzelona.

- Krzyczałam, by ktoś mi pomógł ją wyciągnąć spod tego rannego, błagałam, by ktoś wezwał lekarzy, ale była tak nerwowa sytuacja, że ludzie myśleli tylko o tym, by z tego upiornego miejsca uciec - wspomina trzynastolatka.

Ona sama nie doznała żadnych obrażeń, jest tylko potwornie wystraszona, przez cały czas opiekują się nią psychologowie, pomagają dojść jej do siebie.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

j
ja
Płakać się chce... Debil nie psychopata.
i
iks
Nie pojmuję amerykańskiej mentalności.
h
hga
na batmana w nocy 3miesieczne dziecko i 6 latke brac? hameryka chora!
A
Administrator
To jest wątek dotyczący artykułu Straciła córkę, żyje jej nienarodzone dziecko... O tych, co przeżyli masakrę w Denver
l
lambert holly
jak w temacie
Dodaj ogłoszenie