STOP ACTA 2. Będzie cenzura internetu? Ekspert: To bzdura

Kacper RogacinZaktualizowano 
W dniach 29 czerwca - 1 lipca w czternastu polskich miastach odbędą się protesty przeciwko wprowadzeniu unijnej dyrektywy o prawach autorskich i jednolitym rynku cyfrowym - Stop Acta 2. Zdaniem wielu internautów, ustawa ma na celu "cenzurę internetu". - To bzdura. Problem polega na tym, że mało który użytkownik internetu zajrzał do tych przepisów - mówi Jacek Wojtaś z Izby Wydawców Prasy w rozmowie z Agencją Informacyjną Polska Press.

Unijna dyrektywa, która w przyszłym tygodniu może wejść w życie, będzie oznaczała cenzurę internetu?

Absolutnie nie. Chodzi tylko o ochronę nakładów, jakie ponieśli wydawcy, aby jakiekolwiek treści mogły powstać. Tego typu prawa mają producenci muzyki, filmów, programów komputerowych, gier komputerowych, nadawcy telewizyjni i radiowi. Wydawcy takich praw nie mają i chodzi o to, żeby podmioty, które wykorzystują treści w internecie i je komercializują, zarabiają na tym, podzieliły się zyskiem z tymi, którzy sfinansowali powstanie tych treści i z tymi, którzy te treści stworzyli. Propozycja zakłada podział tych rekompensat dla wydawców i dla dziennikarzy. Wydawcy i dziennikarze będą beneficjentami tego rozwiązania. To, co jest bardzo ważne, to to, że w tym projekcie, który będzie głosowany w przyszłym tygodniu w Parlamencie Europejskim wyraźnie zapisano, że nie dotyczy to prawo działalności indywidualnych użytkowników, internautów. Jest tam też wyraźny zapis, że to prawo nie obejmuje czynności linkowania. Te argumenty, które są podnoszone przez przeciwników tego prawa, że będzie jakiś podatek, że będzie zakaz linkowania, że będzie cenzura internetu itd., są całkowicie pozbawione sensu, bo wystarczy zajrzeć do treści przepisów.

Przeciętny użytkownik internetu odczuje działanie dyrektywy?

W ogóle tego nie zauważy. Będzie mógł dalej robić wszystko, co do tej pory. Wszystkie wyjątki, dotyczące prawa autorskiego, wszystkie te przepisy zostają w mocy. Będzie można linkować, będzie można tworzyć memy, bo to jest wyjątek dla karykatur i pastiszu. To wszystko jest wyraźnie zapisane w tych przepisach. Problem polega na tym, że mało który użytkownik internetu zajrzał do tych przepisów.

Platformy udostępniające treści w internecie, takie jak wykop.pl, mają jednak według protestującyych zostać opodatkowane.

To dotyczy treści, podlegających ochronie prawa autorskiego, zamieszczanych przez użytkowników na platformach, pod warunkiem, że te platformy aktywnie zarządzają tymi utworami - tworzą listy itd. Jeśli ktoś działa pasywnie, to jego to w ogóle nie dotyczy. Te przepisy dotyczą tylko pewnej konkretnej grupy platform, które korzystają na tym, że użytkownicy zamieszczają u nich te utwory. Oni zbierają informacje o użytkownikach, które później komercjalizują i sprzedają, profilując tych użytkowników. Chodzi o to, żeby te platformy wykupiły licencje, podpisały umowy licencyjne z posiadaczami praw lub organizacjami reprezentującymi autorów. W tym momencie, jeżeli będą mieli taką licencję, to użytkownicy, którzy zamieszczają te utwory, będą chronieni, dlatego że ta licencja obejmie ich działalność. Portale będą musiały podzielić się swoim zyskiem, ale niekoniecznie zamknąć działalność, bo to mają być narzędzia proporcjonalne i odpowiednie, wynegocjowane zresztą z posiadaczami praw. A posiadacze praw, autorzy, twórcy otrzymają z tytułu tych publikacji jakieś wynagrodzenie. W ten sposób wszyscy będą mogli działać tak, jak działali do tej pory, natomiast zamknięta zostanie dysproporcja między zyskami portali, a tym, co ewentualnie otrzymują twórcy i producenci.

Wideo

polecane: Flesz: Czy grozi nam katastrofa klimatyczna?

Materiał oryginalny: STOP ACTA 2. Będzie cenzura internetu? Ekspert: To bzdura - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 21

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
(〃ω〃)

...większość piosenek, które słyszysz w tle na yt są z kanału NCS (No Copyright Music), które nie podlegają prawom autorskim. Jedyne co to piszesz kto stworzył te piosenkę i link do niej. A jeśli nie jest z takiego typu źródła tylko „royalty free” to są to piosenki jednorazowo zakupione (licencje na używanie ich) przez autorów a licencja na nie powinna być w opisie.

zgłoś
C
Chuj ci w dupe 11 latko

Licencja na muzykę już funkcjonuje, doucz się zanim coś napiszesz.

zgłoś
O
Obywatel

Będe walczył duchem o
np memy

zgłoś
A
ACTA

Nie będzie ACTA można spać spokojnie, dobranoc

zgłoś
#stopACTA2

#stopACTA2

zgłoś
S
STACHY225

Wiele osób chce stworzyc kanał na YouTube, tworzyc klipy na musical.ly, teraz bedzie miala to ograniczone, bo co? -Prawa autorskie. Czemu? - na YT w filmach puszcza się muzyczkę w tle by film byl ciekawsze i milej się go oglądalo, a teraz? - teraz tego nie bedzie mozna! Tak samo na musical.ly sie tqorzy klipy pod jakąś muzyke, a teraz tego nie bedzie mozna!!

zgłoś
J
JD

Artykuł 2? Nie raczej artykuł 11 oraz 13?

zgłoś
M
Menchel

Aha pozdrawiam srodkowym palcem sekte Illuminatow i ich pacholkow Masonow!

zgłoś
A
An

Aha już rozumiem te przepisy, czyli jak mój pies zrobi gówno na trawniku i wejdzie magik który zamieni te gówno na diament to mój pies stanie się milionerem.

zgłoś
w
wolny obywatel

Nie dziwi mnie, że na Głosie Wielkopolskim, który należy do grupy Polska Press, która to z kolei jest częścią medialnego koncernu Verlagsgruppe Passau. Dążycie do monopolizacji treści, które będą zamieszczane w dużych portalach społecznościowych. Wszak wiadomo, że umowy licencyjne prędzej FB wynegocjuje z wami, czy Wyborczą, niż z portalami, które są małe i niezależne jak np. narodowcy.net

SKANDAL!

zgłoś
P
Pixel224444

STOP ACTA 2

zgłoś
X
XYZ

Przecież pisze jak byk, że m.in. wydawcy gier komputerowych JUŻ posiadają prawa autorskie i to nie do nich skierowany jest Artykuł 11. To ma chronić autorów samych publikacji prasowych, co oznacza, że recenzja, albo felieton będą chronione prawem autorskim i tyle. Przecież Dyrektywa nie zabiera prawa cytatu itp. Po prostu taki artykuł prasowy będzie traktowany jak np. książka, film czy gra komputerowa i autor będzie miał to swojego dzieła pełne prawa. Takie straszne?

zgłoś
M
Michał

#Stop_ACTA2

zgłoś
R
Rafał

A artykuł 2 nie mówi przypadkiem że WSZYSCY DOSTAJĄ PRAWA AUTORSKIE ?

zgłoś
...

Szkoda gadac!

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3