Steven Wilson wydał właśnie album „The Future Bites”. To już szósta fenomenalna płyta studyjna Brytyjczyka

Tomasz Dereszyński
Tomasz Dereszyński
Steven Wilson wydał właśnie album „The Future Bites”. To już szósta fenomenalna płyta studyjna Brytyjczyka Universal Music
Steven Wilson to postać nietuzinkowa na rynku muzycznym. Kolejna jego solowa płyta jest dowodem na to, że Brytyjczyk wciąż ma dużo do opowiedzenia. Kto polubił jego zespoły Porcupine Tree oraz Blackfield został z nim na dłużej. Bo warto.

Podczas gdy wydane w 2017 „To The Bone” konfrontowało takie ważkie światowe tematy jak post-prawda i fake newsy, „The Future Bites” umiejscawia słuchacza w świecie uzależnień XXI wieku. Na tej płycie trwają bardzo publiczne eksperymenty mające na celu zbadanie wpływu technologii na nasze życie. Od niczym nie nadzorowanej terapii na sprzedaż, manipulujących mediów społecznościowych i utraty indywidualności, „The Future Bites” to mniej ponura wizja zbliżającej się dystopii, a wciągający opis tego, co tu i teraz.

Steven Wilson o najnowszym singlu: „King Ghost” to jeden z moich ulubionych utworów z nowego albumu. Myślę, że to jedna z piękniejszych piosenek, jakie napisałem w karierze. Moc tkwi w jej prostocie. Poza perkusyjnymi dogrywkami (autorstwa Jasona Coopera z The Cure oraz Michaela Spearmana z Everything Everything), muzyka jest w pełni elektroniczna. Używam głównie analogowych klawiszy, by stworzyć rozświetlone i organiczne tony i wzory. Podobnie jak w piosence, Jess w klipie skupiła się na żywych kolorach oraz wyrażaniu emocji i myśli poprzez bardziej abstrakcyjne obrazy. Dzięki czemu nasza współpraca weszła na nowy poziom. Efekt jest zachwycający, a ja jestem niezmiernie dumny z połączenia piosenki i wideo.

Reżyserka klipu, Jess Cope: - Praca ze Stevenem zawsze jest wyzwaniem, ale w dobrym tego sformułowania znaczeniu. Jestem nieustannie zachwycona jego umiejętnością przesuwania granic w swojej muzyce. „King Ghost” urzekł mnie od pierwszego przesłuchania, od razu też podsunął pewne obrazki do głowy. Utwór nakłonił mnie do myślenia żywymi kolorami, wzorami i teksturami. Pracowałam z animatorem z „Routine”, razem eksplorowaliśmy wykorzystanie „rysowanej” animacji, by wyprodukować namacalne obrazki dla postaci w wideo. Jesteśmy bardzo dumni z tego, jak muzyka i obraz idealnie się dopełniają.

Muzycznie „The Future Bites” lśni. Wspaniałe elektroniczne dźwięki wypaczone przez ludzką interwencję („King Ghost”), strzelista akustyka, która szybuje prosto w stratosferę („12 Things I Forgot”), nieustępliwe basowe groove’y („Follower”) i gęsty funk („Eminent Sleaze”). To najbardziej konsekwentne dokonanie w dotychczasowym dorobku Stevena Wilsona. Nagrania odbyły się w Londynie, a współproducentami krążka są sam artysta oraz David Kosten (Bat For Lashes, Everything Everything).

W świecie cyfrowym „The Future Bites” to otwarte drzwi do świata rządzonego przez konsumpcję, gdzie wszystko da się zmonetyzować i nic nie jest zbyt nietypowe, by nie wystawić tego na sprzedaż. Zainspirowane takimi wyjątkowymi artefaktami XXI-wiecznej cywilizacji jak blok ceramiczny Virgila Abloha czy butelkowane kanadyjskie powietrze Vitality Air, „The Future Bites” to w pełni zaprojektowany świat konsumencki.

Poprzedni album Stevena Wilsona „To The Bone” (2017) dotarł do 3. miejsca list sprzedaży w Wielkiej Brytanii, ulegając jedynie Edowi Sheeranowi i Elvisowi Presleyowi. Na łamach „Mojo” można było przeczytać: „To album niemal doskonały… Pełen smaczków, nietuzinkowy, przepełniony dźwiękami skrojonymi z miłością”, a dziennikarze „Q” opisali dokonanie jako „wspaniale wykonaną popową doskonałość”. Artysta w ramach promocji krążka zagrał 145 koncertów w 33 krajach. Występ w Royal Albert Hall z marca 2018 został wydany jako „Home Invasion” na BluRayu.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie