Stery Korei obejmie tajemniczy Kim Dzong Un. Kim właściwie jest syn zmarłego przywódcy?

Redakcja
Młody człowiek, który zostanie zapewne kolejnym przywódcą Korei Północnej, jest postacią bardziej tajemniczą niż jego zmarły w sobotę ojciec, 69-letni Kim Dzong Il.

Kim Dzong Un będzie trzecim z dynastii Kimów, który obejmie stery rządów w Phenianie.
Nikt nie wie, czego można się po nim spodziewać. Państwowe media zaczęły wzywać obywateli do pójścia śladem Kim Dzong Una. Życie młodego Kima spowija mgła tajemnicy. Jednak w ostatnich latach wysuwano go na czoło w kręgach rządowych i wojskowych jako następcę. Ten proces nasilił się, gdy dyktator w 2008 r. przeszedł udar.

We wrześniu 2010 r. młodszy Kim został awansowany na czterogwiazdkowego generała, mimo że nie ma doświadczenia w służbie wojskowej. Dopiero wtedy przedstawiono opinii publicznej jego zdjęcie.
Do akcji ruszyła partyjna machina propagandowa. Zaczęto budować kult przypominający ten, jaki stworzono wokół jego ojca i zmarłego w 1994 r. dziadka Kim Ir Sena.

Czytaj też:Kim Dzong Il nie żyje. Lider Korei Północnej zmarł w pociągu

W ostatnich miesiącach państwowe media zaczęły nazywać młodego Kima Małym Generałem.
- Ostatnie posunięcie wskazuje, że Kim Dzong Una coraz bardziej wysuwa się na czoło jako równie potężnego przyszłego przywódcę co jego ojciec - mówił w październiku br. Cheong Seong-Chang, analityk południowokoreańskiego Instytutu Sejong.

Oczekuje się, że jedyna siostra dyktatora Kim Kong-Hui i jej mąż Jang Song-Thaek, nieoficjalnie numer dwa w kraju, mają działać jako opiekunowie następcy i powściągać własne polityczne ambicje.
W swoich wspomnieniach osobisty japoński kucharz Kim Dzong Ila Kenji Fujimoto opisywał wykształconego w Szwajcarii syna jako "odprysk tego samego starego pnia.

Czytaj też:Śmierć Kim Dzong Ila. Kim Dzong Un nowym przywódcą Korei Północnej

Kim Dzon Un trafił na czołówki gazet, gdy na początku 2009 r. południowokoreańskie media zaczęły wskazywać go jako następcę ojca.

- Ten młody człowiek posiada potencjał, aby stać się silnym przywódcą. Ma władczy typ osobowości. Dlatego właśnie już w lecie 2010 r. widać było, że wywiera taki sam wpływ na sprawy państwa jak jego ojciec - powiedział agencji AFP Cheong Seong-Chang.

Szef południowokoreańskiego wywiadu Won Sei-Hoon oświadczył w ubiegłym roku, że z powodu słabego zdrowia Kim Dzong Il przyśpieszył przygotowania do przekazania władzy. W związku z tym syn zaczął odgrywać większą rolę w kraju.

Czytaj też:Kim Dzong Il nie żyje. Korea Północna opłakuje śmierć przywódcy [GALERIA]

Niektórzy analitycy na potencjalnego następcę dyktatora wskazywali jego drugiego syna Kim Dzong Czula. Jednak Kenji Fujimoto w swoich wspomnieniach pisał, że zdaniem dyktatora Czul jest mężczyzną zbyt zniewieściałym.

Pozostaje jeszcze najstarsza latorośl zmarłego przywódcy Kim Dzong Nam. Ten jednak prawdopodobnie stracił szanse na sukcesję po tym, gdy w 2001 r. deportowano go z Japonii. Próbował wjechać do kraju na podstawie fałszywego dokumentu. Mówił później, że chciał po prostu odwiedzić tokijski Disneyland.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie