Steinhoff: Fachowcy w administracji powinni być godnie opłacani

Janusz Steinhoff, były wicepremier i minister gospodarki
Parlament dyskutuje obecnie nad ustawą o jawności płac w Narodowym Banku Polskim. Zdaniem Janusza Steinhoffa, byłego wicepremiera i ministra gospodarki, nie jest to dobre rozwiązanie. Problemem w kraju jest populizm, który ogranicza zarobki w administracji publicznej.

Kwestia związana z ustawą o jawności płac w Narodowym Banku Polskim to część większego problemu. Sprawa wynagrodzeń w administracji państwowej na pewno wymaga uregulowania, ale ja widzę to w szerszym kontekście. Myślę tutaj o urzędach centralnych i naczelnych. Mamy do czynienia z absurdalną sytuacją, gdzie niektórzy urzędnicy niższego szczebla zarabiają mniej niż wiceminister energii czy finansów. Nie potrafię odpowiedzieć na pytanie dlaczego w Polsce, prokurator w stanie spoczynku, który ma 40 lat – ma pensję znacząco wyższą niż premier czy prezydent Rzeczpospolitej. Za wysokimi płacami idzie argumentacja, że sędzia w stanie spoczynku musi żyć godnie. A były prezydent nie musi?
Mówię tu o pensjach w całym sektorze publicznym – Narodowym Banku Polskim, w kancelarii prezydenta czy premiera. Niskie płace są efektem pozostałości tamtego systemu, populizmu oraz braku odpowiedzialności za państwo. Minister to funkcja polityczna, natomiast dyrektor departamentu powinien być pozyskanym z rynku najlepszym fachowcem. My tworzymy założenie, że w NBP czy Sądzie Najwyższym muszą pracować specjaliści o najwyższych kwalifikacjach (i słusznie), a w administracji państwowej o najniższych. Ludzie odchodzą stamtąd nagminnie, bo nie stać ich na piastowanie funkcji np. wiceministra. Jego realne apanaże to ok. 7 tys. zł, a jeśli jest spoza Warszawy to musi utrzymywać dwa domy.
Wspomniany populizm i brak odpowiedzialności tworzy totalny bałagan w płacach w państwie. Jeszcze raz podkreślam – nie wiem czemu dyrektor departamentu w kancelarii premiera czy prezydenta ma zarabiać mniej niż dyrektor departamentu w NBP. Wymaga to uporządkowania w skali całego państwa. Płace powinny być tajne, natomiast odsyłam osoby zainteresowane rozwiązaniem do sytuacji przedwojennej. W dwudziestoleciu międzywojennym pensje administracji publicznej były bardzo szczegółowo określone, bez względu na barwy polityczne czy wysokość szczebla. Taryfikator zaczynał się od prezydenta, a kończył na najniższym urzędniku. Gdy słyszę, że trzeba zapewnić do NBP najlepszych fachowców z rynku to całkowicie się zgadzam. Tylko zastanawiam się czy tacy sami fachowcy nie powinni być w ministerstwie finansów, energii czy zdrowia. To jest niezrozumiałe.
Potrzebujemy kompleksowego rozwiązania płac i porzucenia hipokryzji – jeśli chcemy by na odpowiedzialnych stanowiskach byli ludzie kompetentni i nieskazitelni moralnie to musimy ich odpowiednio opłacić. Prezesi niektórych spółek państwowych zarabiają miesięcznie tyle ile minister rocznie. Nie kontestuje tej wysokiej płacy, ale to jak nisko zarabiają przedstawiciele administracji państwowej. To trzeba mówić na każdym kroku. Jeśli uznajemy, że sędzia musi mieć odpowiednie apanaże by niezależnie sprawować swój urząd, to czemu ta logika nie jest stosowana do innych. Wojewoda czy urzędnik w urzędzie wojewódzkim też musi godnie zarabiać. To trzeba wyregulować kompleksowo.
Próba ujawnienia płac w NBP nie załatwi sprawy. Parlament powinien zajmować się rozwiązywaniem spraw kompleksowych. Tu mamy do czynienia z sytuacją, gdzie Sejm Rzeczypospolitej zajmuje się próbą rozwiązania przypadku incydentalnego. Sejm reaguje na sygnały medialne i oceniam to negatywnie. Ta ustawa może zaszkodzić bankowi centralnemu, a właściwie całej Polsce. Kolejny urząd będzie miał niskie płace. Cała Polska zacznie dyskusje ile zarabia dyrektor departamentu w NBP, a potrzebujemy rozwiązania totalnego i systemowego. Możemy mieć też problemy z Europejskim Bankiem Centralnym. Ustawy ostatnio są pisane na kolanie (np. regulacja cen na rynku energii). Przekazuje się opinii publicznej, że można wszystko załatwić ustawą bez patrzenia czy ta ustawa jest spójna z regulacjami UE.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie