Stefan Horngacher bał się... kibiców? Adam Małysz: Powiedział, że jestem jego przyjacielem

ŁŻZaktualizowano 
Na zdjęciu: Stefan Horngacher
Na zdjęciu: Stefan Horngacher Pawel Relikowski / Polska Press
Stefan Horngacher bardzo długo zwlekał z decyzją w sprawie swojej przyszłości. Wiemy już jednak, że z polską kadrą dalej pracować nie będzie. Dlaczego Austriak trzymał wszystkich w niepewności do samego końca? Powodów szuka dyrektor sportowy PZN-u, Adam Małysz.

Zachowanie Stefana Horngachera mogło dziwić. Austriak długo nie był w stanie jednoznacznie określić, czy nadal zamierza pracować z polskimi skoczkami, czy jednak przyjąć ofertę Niemców. Ostatecznie, dopiero po zakończeniu sezonu, przyznał, że odchodzi.

Decyzję i to, że Horngacher tak długo trzymał wszystkich w niepewności, stara się zrozumieć Adam Małysz, który tłumaczy motywy, które kierowały Austriakiem.

- Mieliśmy tylko przeczucia, domyślaliśmy się tak, jak wszyscy. Media tego nie potwierdzały, bo my też tego nie robiliśmy. Oficjalnie naprawdę nie powiedział nam do końca. Myślę, że się trochę bał, ale nie nas, tylko reakcji opinii publicznej. Prosił więc, żeby o tym nie rozmawiać. Pewnie dlatego na koniec powiedział mi, że jestem jego przyjacielem i zachowałem się fair - mówi Adam Małysz w rozmowie z "Przeglądem Sportowym".

CZYTAJ TAKŻE: Bogusław Leśnodorski, były prezes Legii Warszawa: Lechię Gdańsk traktuję w kategoriach żartu

Dyrektor sportowy Polskiego Związku Narciarskiego zdradził też, że do Polski wróci wkrótce... Łukasz Kruczek, który miał już okazję prowadzić kadrę naszych skoczków. W ostatnim czasie natomiast związany był kontraktem z reprezentacją włoskich skoczków.

Kruczek miałby objąć stanowisko trenera naszej kadry kobiecej. Zastąpiłby na stanowisku Marcina Bachledę, który mógłby zostać jednym z jego asystentów.

CZYTAJ TAKŻE: Pozycja Zbigniewa Smółki wisi na włosku? Trener Arki Gdynia: Zawaliłem po całości

- Jeśli dojdzie do zmiany, to Łukasz dobierze sobie współpracowników. To doświadczony trener. Po wspólnym spotkaniu usłyszeliśmy już wiele różnych pomysłów i na razie wszystko wygląda bardzo optymistycznie - dodał Małysz.

Przypomnijmy, że stery po Stefanie Horngacherze objął Michał Doleżal. Czech był wcześniej asystentem Austriaka w polskiej kadrze skoczków.

Lukas Haraslin po meczu Lechia - Piast: Cieszą mnie gole ze stałych fragmentów gry

Wideo

Materiał oryginalny: Stefan Horngacher bał się... kibiców? Adam Małysz: Powiedział, że jestem jego przyjacielem - Dziennik Bałtycki

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3