18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Stare-nowe rozdanie w SLD. Roszady personalne utrwaliły panujący ład

Redakcja
Dariusz Joński został rzecznikiem klubu SLD
Dariusz Joński został rzecznikiem klubu SLD Mateusz Trzuskowski/Polskapresse
Decyzje o mianowaniu Jońskiego, uważanego za człowieka Napieralskiego, na rzecznika klubu Sojuszu i Wenderlicha na wicemarszałek Sejmu utrwaliły stary ład w partii - pisze Joanna Miziołek.

W SLD jakby nic się nie stało. Roszady personalne, które miały miejsce w tym tygodniu, a skupiły się głównie na wyborze nowego wicemarszałka i rzecznika klubu, utrwaliły tylko stary ład. Ludzie Napieralskiego znów są u władzy. Rzecznikiem klubu został Dariusz Joński mocno promowany w czasie kampanii przez przewodniczącego Sojuszu. Młody, nieznany szerszej publiczności polityk dostał jedynkę na liście w Łodzi, mieście, z którego startować miał Leszek Miller. Teraz Dariusz Joński błyszczy w klubie. Szczególnie, że na funkcję rzecznika prasowego idealnie się nadaje. Bo jest komunikatywny, bystry i dowcipny. Prezentuje się jako młody bonmociarz, czym przyciąga do siebie dziennikarzy. - To będzie nasza tajna broń - mówi nam osoba z biura prasowego SLD. Ale nie tylko on wzmacnia skrzydło lidera Sojuszu. Bo ponownie wybrany na wicemarszałka Sejmu został Jerzy Wenderlich. Chociaż co do tego, w której polityk jest frakcji, można mieć wątpliwości. Bo kiedyś uważany był za człowieka Leszka Millera. Niezależnie od tego, po której stronie wicemarszałek stanie, to i tak jak na dłoni widać, że partia zaczyna dzielić się na ludzi byłego premiera i obecnego przewodniczącego. A co z frakcją Wojciecha Olejniczaka i Ryszarda Kalisza? Ucichła.

CZYTAJ TEŻ: Prof. Reykowski: SLD nie ma tożsamości. To przyczyna ich porażki

Zaś sam Grzegorz Napieralski jest ostatnio w bardzo dobrym humorze. Czołowy polityk SLD mówi nam, że obecny przewodniczący znów poczuł siłę, bo zorientował się, iż wciąż ma wielu swoich ludzi w partii po swojej stronie. A na wszystkie reformy i zmiany w Sojuszu nadal ma decydujący wpływ. A co klub planuje w najbliższym czasie? Wczoraj SLD przedstawił pakiet projektów ustaw, które jako pierwsze chce złożyć w VII kadencji Sejmu. Są to w większości projekty, nad którymi nie zakończono prac w poprzedniej kadencji, w tym: refundacja metody in vitro i podwyższenie płacy minimalnej. - Od przyszłego tygodnia klub SLD będzie prezentował pakiet ustaw socjalnych, społecznych, które naszym zdaniem są najważniejsze - podkreślił rzecznik klubu Sojuszu Dariusz Joński. Zwrócił uwagę, że we wtorkowym wystąpieniu do posłów podczas inauguracyjnego posiedzenia Sejmu prezydent Bronisław Komorowski często mówił o problemach społecznych.

CZYTAJ TEŻ: Olejniczak: Niektórzy w SLD jeszcze nie otrzeźwieli. Prowadzą gry, które skończą się zdołowaniem partii

SLD wyjmuje szuflady z projektami

Sojusz już teraz szykuje się do prawyborów. Politycy lewicy liczą, że będzie to duże wydarzenie medialne, które podniesie SLD z kolan

Wśród projektów, które chce zaproponować Sojusz, są m.in. podwyższenie płacy minimalnej do poziomu połowy średniego wynagrodzenia, a także podniesienie minimalnych rent i emerytur. Posłowie SLD chcą też złożyć w Sejmie projekt zmian w ustawie o systemie oświaty. - Dotyczy on objęcia wszystkich pięciolatków obowiązkowym wychowaniem przedszkolnym, a także proponuje subwencje oświatowe dla przedszkoli - wyjaśnił Joński. Sojusz chce ponadto zmienić ustawę o świadczeniach rodzinnych. - Chcemy, by becikowe trafiało przede wszystkim do tych, którzy go potrzebują, a także mówimy o zwiększeniu dodatku z tytułu urodzenia dziecka do 1,5 tys. zł - podkreślił. Sojusz planuje także projekt, który podniósłby próg dochodowy upoważniający do świadczeń rodzinnych. - Progi dochodowe nie były zmienione od 2005 r. - argumentował Joński.

CZYTAJ TEŻ: SLD buduje Centrum Daszyńskiego. Z Hartmannem, Balickim, Piekarską, Kalitą...

Ponadto klub SLD proponuje projekty ustaw zdrowotnych, w tym objęcie uczniów profilaktyką zdrowotną w szkołach, a także projekt refundacji z budżetu metody zapłodnienia in vitro. - Te projekty w pierwszej kolejności zostaną podpisane przez posłów, a następnie złożone, by pani marszałek mogła je poddać pod dyskusję - powiedział Joński. A wszystkie propozycje Sojuszu pokazują jedno, że kierownictwo partii opracowało nową strategię, aby podnieść ugrupowanie z kolan. SLD będzie skupiał się przede wszystkim na kwestiach społecznych. Ale to niejedyny pomysł na podniesienie notowań partii.

Joanna Miziołek

Więcej przeczytasz w weekendowym wydaniu dziennika "Polska" lub w serwisie prasa24.pl

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie