Stan rannych w katastrofie autokaru w Serbii

IAR
Życiu żadnego z rannych w wypadku polskiego autobusu w Serbii nie zagraża niebezpieczeństwo. Dzisiaj rano do kraju wróciła większość z 66 pasażerów feralnego wyjazdu. W szpitalach w Nowym Sadzie jest jeszcze 13 osób.

Dwóch z nich to chłopcy, którzy przebywają na oddziale intensywnej terapii szpitala dziecięcego w Nowym Sadzie. Polska pielęgniarka z tego szpitala Irena Hardy przyznaje w rozmowie z reporterem Polskiego Radia, że obrażenia chłopców są poważne. "Jeden ma amputowaną rękę, seryjne złamania żeber i obrażenia płuc. Drugi ma przyszytą dłoń. Obaj leżą pod aparaturą i dostają leki nasenne" - dodała pielęgniarka.

W wypadku zginęło sześć osób w tym dwoje dzieci. Serbscy policjanci badają teraz dlaczego doszło do tragedii. Niewykluczone, że kierowca, który w momencie wypadku prowadził autobus, usłyszy wkrótce prokuratorskie zarzuty. Mężczyzna jest teraz zatrzymany i przesłuchiwany przez policję.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie