Środowiska narodowe mobilizują siły na weekend. "Jeśli pojawią się prowokatorzy, niewykluczone, że dojdzie do walk na większą skalę"

Maciej Badowski
Maciej Badowski
- Podczas najbliższego weekendu będziemy wszyscy występować jako jeden podmiot- odpowiedział szef Falangi.
- Podczas najbliższego weekendu będziemy wszyscy występować jako jeden podmiot- odpowiedział szef Falangi. Piotr Krzyzanowski/Polska Press
Szef Falangi Bartosz Bekier pytany przez Onet o to czego możemy się spodziewać w weekend, odpowiada, że formułą protestów będzie podobna jak miało to miejsce w poprzednich dniach, ale ze zwiększoną liczbą ludzi po obu stronach. - Bo my, podobnie jak druga strona, także mobilizujemy ludzi. Będzie więcej ludzi, więc policji będzie trudniej to kontrolować, co sprzyja nieprzewidywalnym zdarzeniom- zapowiada i dodaje, że jeśli po którejkolwiek ze stron pojawią się prowokatorzy, to niewykluczone, że dojdzie do walk na większą skalę.

Pytany przez dziennikarzy portalu Onet Bekier odpowiada, że jego zdaniem formuła będzie podobna jak miało to miejsce w poprzednich dniach, ale ze zwiększoną liczbą ludzi po obu stronach. - Bo my, podobnie jak druga strona, także mobilizujemy ludzi. Będzie więcej ludzi, więc policji będzie trudniej to kontrolować, co sprzyja nieprzewidywalnym zdarzeniom. Jeśli po którejkolwiek ze stron pojawią się prowokatorzy, to niewykluczone, że dojdzie do walk na większą skalę. Myślę, że radykałowie po obu stronach sporu szykują się na ten scenariusz- mówi.

Pytany o możliwość dojścia do starć fizycznych między uczestnikami wydarzenia, przyznał, że po apelach "drugiej strony, żeby zostawić kościoły i ich obrońców samym sobie, bo to nie służy ich sprawie, to ta możliwość spadła może do 70 procent". - Zawsze jest taka możliwość, zwłaszcza na wydarzeniach, które absorbują tak wielkie rzesze ludzi i w których atmosfera sporu politycznego jest rozgrzana do czerwoności. Więc obie strony się na to szykują, w tym nasza strona, która bardzo poważnie podchodzi do tego rodzaju zagrożenia- zapowiedział w rozmowie z portalem.

- Podczas najbliższego weekendu będziemy wszyscy występować jako jeden podmiot- zapowiedział szef Falangi i dodał, że może w Warszawie może się pojawić nawet 10 tysięcy narodowców.

Najnowsze oferty na Black Friday

miejsce #8

Promocja

Tarcza tnąca T41 DEBRAY

Tarcza tnąca T41 DEBRAY

1,88 zł0,88 zł-53%
Materiały promocyjne partnera

Osocze ozdrowieńców pod lupą badaczy

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

u
uczestnik protestów

ostatnio część kiboli Lecha wystąpiła przeciwko Pisowi. Moze pomogą strajkującym kobieton odeprzeć ataki faszystów

G
Gość

Zdjęcie sugeruje, że faszysta Bekier dotarł do nas przez plac Czerwony. No popatrz, to się nazywa, kręte drogi historii.

P
Podatnik

Polaków jest więcej niż kaczystów, PiS-owców i stadionowych bandytów. Jeśli rząd Morawieckiego nie będzie służył większości to będzie musiał odejść, niestety... Przeciętny obywatel chce spokoju, rozważnego przywódcy, pracy.

D
Dowódca Zachodniej

Cała formacja WOT przejdzie na stronę Polaków! Wydałem rozkaz!

G
Gość

Nie damy się zastraszyć. Będzie nas jeszcze więcej

G
Gość

Czy on nie powinien iść za to siedzieć w pierdlu? Osoba która się do tego przyczyniła jest odpowiedzialna za każdego pobitego/zabitego, za każde uszkodzenia i zarażenia.