Sprzedaż samochodów pozytywnie zaskakuje

Joanna Pieńczykowska
Udostępnij:
Dobre nastroje nie opuszczają klientów salonów samochodowych - wskazują najnowsze dane rynkowe. W styczniu zarejestrowano w Polsce 24,2 tys. nowych aut osobowych - podał instytut Samar. To o 22,4 proc. więcej niż w analogicznym miesiącu przed rokiem. Z kolei o 3 proc. wzrosła liczba rejestracji samochodów używanych. Zarejestrowano ich 40,2 tys. - wynika z wstępnych danych Centralnej Ewidencji Pojazdów.

Zdaniem ekspertów instytutu Samar, który bada polski rynek samochodowy, duży ruch na rynku aut w styczniu świadczy o tym, że konsumenci na razie mają dobre nastroje. - To daje szanse na utrzymanie w tym roku wyników sprzedaży samochodów na poziomie z ubiegłego roku. Stuprocentowej pewności jednak nie ma, gdyż wiele zależy nie tylko od otoczenia gospodarczego, ale także od legislacji, która może odegrać istotną rolę w kształtowaniu się tegorocznego rynku - podkreślają eksperci Samaru.
Łącznie w całym 2011 r. zarejestrowano prawie 275 tys. nowych aut osobowych. Dla porównania: w dobrym 2008 r. zarejestrowano 315 tys. nowych pojazdów.

Wystarczy 1728 zł dochodu netto,by wyjechać z salonu autem wartymok. 26 tys. zł

Najchętniej wybieraną marką była Skoda. Sprzedaż wzrosła aż o blisko 30 proc., co pozwoliło utrzymać marce pozycję lidera rankingu popularności, którą zajmuje już od dłuższego czasu. Obecnie Skoda ma ok. 13 proc. udziałów w rynku. Sprzyja jej to, że chętnie jest kupowana m.in. przez firmy. To właśnie autami Skoda Fabia czy Roomster często jeżdżą przedstawiciele handlowi. - Choć czeska firma nie wprowadziła na rynek w ubiegłym roku praktycznie żadnych nowości, jej silna aktywność marketingowa oraz dobre postrzeganie przez klientów flotowych pozwoliły na utrzymanie w styczniu br. pozycji lidera - komentuje Samar.

Na pozycji wicelidera znajduje się obecnie Toyota, której sprzedaż wzrosła o mniej więcej 27 proc. Zawdzięcza to m.in. popularności modelu Yaris wśród Polaków.

Na trzecim miejscu popularności wśród Polaków, podobnie jak w grudniu, znalazł się Opel, który także sprzedał więcej niż w tym samym miesiącu zeszłego roku, choć tylko o 10 proc. I tu również według ekspertów Samaru w dużej mierze o dobrym wyniku zadecydowała popularność wśród firm. Czwartą pozycję w rankingu zajmuje Ford, który w ostatnim miesiącu znalazł 1636 polskich klientów. To aż o 46,86 proc. więcej niż w styczniu ub.r.

Spadek sprzedaży zanotował m.in. Fiat, który zajmuje obecnie piąte miejsce w rankingu popularności. Ale zdaniem ekspertów marka ta ma szansę poprawić wyniki, bo na rynek wchodzi nowa Panda i niedługo pojawi się również odnowione Punto.

Ile trzeba zarabiać, żeby kupić auto z salonu, nie mając odłożonego ani grosza na ten cel? - Wystarczy 1728 zł dochodu netto - wynika z raportu portalu Superauto24.com.
Czteroosobowa rodzina o takich dochodach dostanie w banku kredyt samochodowy w wysokości nawet 26 tys. zł. Pod warunkiem że rodzina ta nie ma żadnych innych zobowiązań, a dochód czerpie z tytułu umowy o pracę. Za tę kwotę można już kupić auta z najtańszego segmentu cenowego, np. Fiata Pandę z rocznika 2011 z rabatem wyprzedażowym. Przy kredycie o oprocentowaniu rzeczywistym 8,38 proc. zaciąganym na 60 miesięcy wysokość raty wyniosłaby 528 zł. - Jeśli wydłużymy czas spłaty kredytu do 10 lat, wysokość raty spadnie do ok. 370 zł - wylicza Kamil Makula z portalu Superauto24.com. Jednak, aby bank udzielił kredytu na zakup nowego samochodu za 60 tys. zł, nie obciążona innymi kredytami rodzina musi wykazać się 2418 zł dochodu miesięcznego netto.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

w
wojtek
chyba nie tych nowych :) Malo kogo stac, a po drugie kupno nowki to zbrodnia dla portfela... Wyjezdzajac z salonu auto traci na wartosci jakies 20%. Jestem po formalnosciach w Getin, bede szukal jakiegos dwulatka
Dodaj ogłoszenie