Sprzedadzą plac po bazie?

Anna Śledzińska
Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacji od lat ledwo dyszy. Może się okazać, że aby je uratować trzeba będzie sprzedać atrakcyjną działkę w centrum

Szykuje się sprzedaż działki na osiedlu Pułanki, na której znajduje się baza Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji w Ostrowcu? Prezydent miasta zapytany o to, nie zaprzeczył. Powiedział, że rozważa taką możliwość, by ratować spółkę przed upadkiem.

Kolejny zarząd odwołany
W środę Jarosław Górczyński odwołał w środę pełniącą obowiązki prezesa Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji Mariannę Bednarską. Dyrektor do spraw technicznych Stanisław Choinka sam podał się do dymisji.

- Nie mogę dłużej tolerować sytuacji w Miejskim Przedsiębiorstwie Komunikacji, braku płynności finansowej, braku zdolności kredytowej i nie płacenia na bieżąco pensji pracownikom. Miasto płaci co roku około 4 milionów złotych, a spółka wciąż nie potrafi się tym gospodarować. - mówi prezydent. - Decyzja wejdzie w życie 17 czerwca, wtedy poinformuję, kto przejmie funkcję prezesa.

Zapowiedział, da nowemu zarządowi czas do końca roku na uporządkowanie spraw w spółce. To będzie kolejna, jedna z wielu „ostatnich szans” dla przedsiębiorstwa w ostatnich latach.

Mieszkańcy mają dosyć
Tymczasem sami mieszkańcy mają dosyć niekończących się problemów przedsiębiorstwa.
- Kto to widział, żeby przez tyle lat nie udało się rozwiązać kwestii w jednej firmie? Żadna prywatna by nie przetrwała tak długo w takich warunkach - mówi Halina Adamek.

Mieszkanka osiedla Pułanki dodaje, że zmroziła ją informacja o możliwości sprzedaży działki przy Alei 3 Maja, na której obecnie usytuowana jest baza autobusów.

- Mówi się o tym od lat, ale do tej pory nie wierzyłam, że ktoś mógłby to zrobić. Nie wyobrażam sobie, że w tym miejscu miałby stanąć kolejny supermarket, a takie informacje się pojawiają. Bo niby kto miałby tę działkę kupić? - dodaje.

Ogromny teren w środku osiedla nie jest własnością spółki, a gminy Ostrowiec. Do tej pory nie został przedsiębiorstwu przekazany, bowiem władze bały się, że zajęli by go wierzyciele na poczet długów.

Atrakcyjna działka na sprzedaż?
W poprzednich latach zawsze dementowano informacje o wystawieniu go na sprzedaż.
W środę jednak, prezydent Jarosław Górczyński po raz pierwszy nie dał konkretnej odpowiedzi, stwierdzając, że nie wyklucza takiej możliwości. Pieniądze ze sprzedaży miałyby pomoc spółce stanąć na nogi. Sama baza może trafić na peryferie miasta.

- Będą kolejne ruchy dotyczące tej spółki, które będę wymagał od zarządu, jednym z nich być może będzie zmiana miejsca funkcjonowania - mówi Jarosław Górczyński. - Jeśli chodzi przyszłość przedsiębiorstwa, rozpatrywane są trzy warianty dalszego istnienia. Możliwe jest utrzymanie spółki komunalnej z restrukturyzacją, likwidacja i zmiana formy prawnej lub ogłoszenie przetargu na usługi przewozowe.

Przejęciem i założeniem spółki pracowniczej nie byli zainteresowani sami zatrudnieni w przedsiębiorstwie. Teraz czekają ich bardzo trudne, wakacyjne miesiące w których liczba pasażerów gwałtownie spada.

Nowy zarząd zamierza powołać sam prezydent. Nazwisko prezesa ma być znane w tym tygodniu.

Uwaga na chińskie telefony

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie