Sprawa gangu kiboli Cracovii. Oskarżeni zaprzeczają zarzutom, nie przyznają się do winy [GALERIA]

Artur Drożdżak
Artur Drożdżak
Oskarżeni przed krakowskim sądem odpowiadają za handel narkotykami, pobicia, pranie brudnych pieniędzy Artur Drożdżak
Żadna z osób nie przyznała się do winy na rozpoczętym przed Sądem Okręgowym w Krakowie procesie 20 oskarżonych, którym Prokuratura Krajowa zarzuca min działalność w zorganizowanej grupie przestępczej, która zajmowała się przemytem i handlem narkotykami, praniem brudnych pieniędzy oraz rozbojami, pobiciami i wymuszeniami. Większość obecnych na sali to pseudokibice Cracovii. 19 osób jest w aresztach.

FLESZ - Pilnuj swojego dowodu. Nieostrożność przypłacisz długami

Oskarżeni odmawiali składania wyjaśnień, zrobią to dopiero po przesłuchaniu dwóch kluczowych świadków, którzy obciążają ich swoimi zeznaniami. Patryk P. i Krystian K. mają status tzw małych świadków koronnych.

Oskarżeni to Mariusz Z., jego brat Jakub, Paweł S., Mariusz G., Tigran P., Mariusz M., Grzegorz M., Mariusz G., Patryk J., Dawid W., Paweł S., Kamil O.,  Michał B., Michał K., Grzegorz D., Marcin M., Jerzy T.,  Wojciech K., Ewa K. i Gabriela S. W procesie występować będzie około 200 świadków.

Z ustaleń prokuratury wynika, że grupą dowodzili bracia Z. Śledczy ustalili, że działali między 2015 a 2018 rokiem, kiedy zostali zatrzymani. Operowali na terenie Małopolski, Śląska i Pomorza. Zajmowali się przede wszystkim handlem narkotykami na ogromną skalę, ale gdy trzeba było, potrafili pobrudzić sobie ręce.

– Działalność grupy podzielona była na dwa piony tj. „zbrojno-narkotykowy” oraz „ekonomiczny”, związany z inwestowaniem i praniem środków płatniczych pochodzących z popełnianych czynów zabronionych – informowała prokuratura.

Prokurator ustalił, że członkowie grupy kupili i rozprowadzili łącznie co najmniej 5,5 tony marihuany o szacowanej wartości około 88 mln złotych. Dodatkowo zdaniem śledczych z Holandii przywieźli ok. 120 kg kokainy o czarnorynkowej wartości ponad 4,3 miliona euro, co najmniej 15 kg amfetaminy i 60 kg MDMA.

Jak były prane pieniądze, które pochodziły z przestępstw? Sympatycy Cracovii nie mieli takich możliwości jak ich koledzy po drugiej stronie Błoń, ale to wcale nie oznacza, że byli od nich gorsi. Założyli spółki, które w ich imieniu i pod ich kontrolną dokonywały zakupów m.in. mieszkań. Prokuratura zabezpieczyła majątek o wartości 9,5 mln złotych na poczet przyszłych kar.

W ostatnim czasie gangiem miała kierować Magdalena K. Do jej zatrzymania doszło z końcem lutego na Słowacji. Kobieta nadal czeka na ekstradycję do Polski. Poprosiła tam o azyl polityczny, do czasu rozstrzygnięcia tej kwestii sprawa jej wydania do Polski jest zamknięta.

Czytaj także

Wideo

Materiał oryginalny: Sprawa gangu kiboli Cracovii. Oskarżeni zaprzeczają zarzutom, nie przyznają się do winy [GALERIA] - Gazeta Krakowska

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Krzysztof

Magdalena K. poprosiła o azyl polityczny czyli właściwie prawo azylu – schronienie na terytorium jakiegoś państwa udzielane cudzoziemcom (azylantom) prześladowanym przez władze innego państwa. Tak mówi definicja dlaczego jest to wogole rozpatrywane jakie prześladowanie porażka systemu

Dodaj ogłoszenie