Sprawa Amber Gold trafi do innego miasta? Powołują się na...

    Sprawa Amber Gold trafi do innego miasta? Powołują się na "dobro wymiaru sprawiedliwości"

    Jacek Wierciński

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Sprawa Amber Gold trafi do innego miasta? Powołują się na "dobro wymiaru sprawiedliwości"
    1/2

    Przejdź do
    galerii zdjęć

    ©Archiwum

    Sprawą Amber Gold zajmował się Sąd Okręgowy w Gdańsku, ale niewykluczone, że to w innym mieście odbędzie się proces. Gdański sąd złożył wniosek o przeniesienie sprawy ze względu na "dobro wymiaru sprawiedliwości".
    W czwartek gdański sąd zwrócił się do Sądu Najwyższego z wnioskiem o przekazanie sprawy Amber Gold do innego, równorzędnego sądu.

    "W opinii sądu orzekającego w sprawie nadal aktualne pozostają okoliczności, które skutkowały przekazaniem sprawy do prowadzenia na etapie postępowania przygotowawczego poza okręg gdański, a nadto okoliczności związane z tzw. aferą Amber Gold dotyczące Sądu Okręgowego w Gdańsku zaistniałe w 2012 roku i wciąż trwające wyjątkowe zainteresowanie społeczne i liczne komentarze w tym przedmiocie" - czytamy w komunikacie przesłanym wyłącznie do "Dziennika Bałtyckiego" na polecenie sędzi Aliny Miłosz, wiceprezesa Sądu Okręgowego.


    Lista wierzytelności Amber Gold trafiła do sądu. Wierzyciele domagają się 584,5 mln złotych


    Chodzi m.in. o "nieznośne okoliczności", na które skarżyli się gdańscy śledczy, wnioskując o przeniesienie sprawy, zanim przekazano ją do Prokuratury Okręgowej w Łodzi. Były to np. pojawiające się w mediach sugestie podważające ich wiarygodność oraz wskazujące na to, że dochodzenie w sprawie gdańskiej piramidy finansowej mimo wcześniejszych sygnałów "nie bez powodu" rozpoczęło się dopiero w 2012 roku.

    Okoliczności dotyczące Sądu Okręgowego w Gdańsku to m.in. głośna "prowokacja" dziennika "Gazeta Polska Codziennie" z 2012 roku. Periodyk opublikował nagrania, na których jeden z dziennikarzy, przedstawiając się jako pracownik kancelarii premiera, nakłaniał ówczesnego prezesa sądu Ryszarda Milewskiego, by wyraził on gotowość ustalenia terminu posiedzenia sądu ws. zażalenia na aresztowanie Marcina P. zgodnie z życzeniem kancelarii premiera. Prezes był też gotów wydelegować gdańskich sędziów na spotkanie z premierem i zapoznać go ze sprawą.

    Milewski w ramach kary dyscyplinarnej stracił stanowisko i został przeniesiony do Sądu Okręgowego w Białymstoku.

    Surowa kara dla sędziego Milewskiego. Z Gdańska trafi na Podlasie

    jacek.wiercinski@polskapress.pl

    Treści, za które warto zapłacić!
    REPORTAŻE, WYWIADY, CIEKAWOSTKI


    Zobacz nasze Magazyny: REJSY, HISTORIA, NA WEEKEND

    Czytaj treści premium w Polsce Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (5)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Polski wymiar sprawiedliwosci...

    KaJa (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Wymigają się z tego zapewne..
    A ja mam dzisiaj świetny humor bo kupiłam bilety na koncert ANDREI BOCELLEGO w Gdańsku!!!!!! Marzenia się spełniają.
    Koncert jest potwierdzony i można już kupić...rozwiń całość

    Wymigają się z tego zapewne..
    A ja mam dzisiaj świetny humor bo kupiłam bilety na koncert ANDREI BOCELLEGO w Gdańsku!!!!!! Marzenia się spełniają.
    Koncert jest potwierdzony i można już kupić bilety:
    www. makroconcert.com/pl/imprezy/andrea_bocelli_-_gdansk/
    zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Adas, ach Adas, ale bedziesz mial fajnie.

    Krol KiK (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

    Sprawe trzeba przeniesc nie do innego miasta ale na inna planete. Bron boze nie na Plutona, bo za blisko. Lysy Adamowicz (Po indiansku "Ten ktoremu wypadly wlosy, czyyl oskalpowany" to psihuj* z...rozwiń całość

    Sprawe trzeba przeniesc nie do innego miasta ale na inna planete. Bron boze nie na Plutona, bo za blisko. Lysy Adamowicz (Po indiansku "Ten ktoremu wypadly wlosy, czyyl oskalpowany" to psihuj* z faweli ktory dorobil sie osmiu juz mieszkan. Jedno przepisal na przekurew...drugie otrzymal w darze od Plichtow i Amber Goldow za dziarskie (pomimo cherlakowosci) ciagniecie plichtowego drona. Stara recydywa juz czeka na Adasia i powiada, ze nawet obejdzie sie bez mydla.
    *pisownia dozwolona. Huj na scianach pisalo sie wlasnie tak. Miodek z konkurencja spieraja sie do dzis o pisownie.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ciekawe co jeden z

    ??? (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6

    drugim by wymyślali gdyby proces był w Gdańsku ?

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Już zaczyna się jawne kręcenie dochodzeniem. Widać Józef Bąk i mafia PO z Trójmiasta

    maja wiecej za uszami (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 2

    niż sądzą Polacy śledzący wydarzenia związane z AG.
    "Przeniesienie do innego miasta" to stary chwyt stosowany już wiele razy przez złodziej PO-PSL.
    Chodzi o przewlekanie postępowania do czasu,...rozwiń całość

    niż sądzą Polacy śledzący wydarzenia związane z AG.
    "Przeniesienie do innego miasta" to stary chwyt stosowany już wiele razy przez złodziej PO-PSL.
    Chodzi o przewlekanie postępowania do czasu, gdy złodziej zostaną bezkarni.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Gra na czas.

    Ciekawy (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 2

    Kto tak pogrywa?

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Nie przegap

    Wideo