Spotkamy się za rok?

Janina Paradowska
Janina Paradowska
Janina Paradowska Fot. Polskapresse
Listopad niebezpieczna dla Polaków pora... Warto czasem przypominać sobie słowa poetów, nawet jeśli miały inny kontekst. Tak już jednak jest, że w stolicy z roku na rok w listopadzie, a dokładnie 11 listopada, robi się coraz niebezpieczniej.

Marsze narodowców, zwane Marszami Niepodległości, są zatrzymywane (lepiej powiedzieć: podejmowane są próby, by je blokadami zatrzymać) przez lewicowych antyfaszystów, a skutek jest jeden - uliczne bijatyki. Wszyscy wiedzą, że do nich dojdzie i wszyscy udają, że nie wiedzą, bo przecież każdy chce demonstrować w spokoju. Czasem spokój mają zapewnić antyfaszystowscy anarchiści. W tym roku z niemieckimi antyfaszystami wyszło wyjątkowo marnie. Policja szybko ich zgarnęła i pozostało bić się we własnym narodowym gronie, głównie z policją. Bijatyki wzbudziły większe niż zwykle emocje, gdyż spalono wozy telewizyjne i szarpano dziennikarzy. Ustalanie winnych zakończyło się zgodnie z przewidywaniami.

Organizatorzy żadnego ze zgromadzeń nie czuli się niczemu winni, winna jest policja, bo za słabo narodowców (okazało się, że byli to kibole albo po prostu chuligani) biła, i winne są władze samorządowe stolicy, bo marszów nie zakazały. Oczywiście jak zwykle winny jest też rząd, bo policja jest przecież państwowa. W przeszłości władze samorządowe chciały zakazywać, ale sądy zezwalały, a więc dały spokój i zgromadzono tylko większe siły policyjne. Teraz zaczęto mówić, pierwszy zrobił to prezydent, o konieczności zmiany ustawy o zgromadzeniach, bo jest zbyt liberalna. Nie jest to dyskusja nowa, powraca po kolejnych zamieszkach, ale nic się nie zmienia. Faktycznie mamy wolność zgromadzeń niczym nielimitowaną. Ustawa pochodzi z czasów, gdy dopiero zdobywaliśmy poczucie wolności, wtedy nawet pojawiały się pomysły, żeby policjanci nie nosili broni.

ZOBACZ TEŻ: Zamieszki w ''Święto Niepodległości''. Agresja zgromadzonych zebrała żniwo (GALERIA, VIDEO)

Mieliśmy przecież być tak wspaniałym, solidarnym społeczeństwem. Kiedy okazało się, że nie jesteśmy aż tak wspaniali i władze próbowały trasy pochodów przynajmniej jakoś ograniczyć, skrócić, aby nie paraliżowały całego miasta.

Okazało się jednak, że Trybunał Konstytucyjny wolność umocnił. Organizator zgłasza, co chce, i władze nie mają nic do gadania, jeśli coś powiedzą - i tak sąd je skarci. I tak się nam ta wolność manifestowania rozlewa, a czasem nawet płonie. Teraz pewnie coś się tam zmieni, chociaż trudno sobie wyobrazić, aby pod wpływem zamieszek zmieniać ustawę o zgromadzeniach, nawet jeśli jest ona zbyt liberalna.

Może więc nie będzie można zasłaniać twarzy (ale co zrobić na przykład z pochodami karnawałowymi, gdyby takie były, wszak nieodłącznym rekwizytem jest wtedy maska), może policja będzie działać sprawniej, choć w kilkunastotysięcznym tłumie spokoju nie zaprowadzi. Trzeba więc sobie powiedzieć, że jesteśmy na listopadowe zamieszki skazani, bo przecież za rok nikt narodowców i antyfaszystów nie powstrzyma i nikt nie powstrzyma chuliganów, bandytów czy anarchistycznych bojówek świadomie idących przy tej okazji na bójkę. Będzie ich może nawet więcej, bo skoro w tym roku zadyma tak się udała, to szkoda stracić kolejną okazję. Jest cena, jaką płaci się za wolność, w tym wolność zgromadzeń. No, chyba że sądy przestaną być wreszcie tak dla demonstrantów łaskawe, a władze samorządowe uznają, że jednak warto za każdym razem, gdy wiadomo z góry, że awantura będzie, zakazywać zgromadzenia. Tylko że przy okazji znów będzie nieprzyjemnie.

CZYTAJ WIĘCEJ KOMENTARZY JANINY PARADOWSKIEJ W SERWISIE POLSKATIMES.PL

W marszu narodowców brało udział wielu ludzi nie po to, aby się bić, ale aby zademonstrować swoje przekonania. Nie wszyscy są faszystami, których trzeba zatrzymywać. W końcu nikt nie zdelegalizował organizacji, które tych ludzi zwołały. Nie pamiętam nawet, by pojawiły się wnioski o ich delegalizację, chyba nie postulowali tego nawet antyfaszyści, bo pewnie materii na delegalizację nie będzie, czyli za rok znów się spotkają.

Janina Paradowska

Wideo

Komentarze 21

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Krakus [email protected]

Moim zdaniem: marsze 11-11-2011. Nie akceptuje! Podczas okupacji niemieckiej w Krakowie były marsze harcerzy niespełnonego malarza obrazów. Harcerze pana ze śmiesznym wąsikiem krążyli wokłół Głównego Rynku bębnili i krzyczeli "My chcemy Kraków bez Polaków". Historia lubi się powtarzać, cofanę się do czerwca 22/23 1936 rok w Myślenicach pod Krakowem grupa młodych ludzi krzyczała "Polska tylko dla katolików". 21 czerwca 2008 rok pod pomnikiem wieszcza Adama Mickiewicza narodowcy dali popis "rzymskich gestów" i zachowań powszechnie uważanych za karygodne! Policja interweniowała na sygnały zbulwersowanych turystów zagranicznych!
Lista nie jest pełna! Uważam brak mojejego poparcia dla jakikejkolwiek marszparady!
Zaznaczam i podkreślam, jestem alergiczny na każde święta od czasów PRL-u!!!

G
Gość

"Było mi niezmiernie przykro, że w drodze na Marsz Niepodległości za polską flagę, bez najmniejszego powodu pobili mnie policjanci. Bili dwukrotnie, ale rękę złamali za pierwszym razem – mówi Krzysztof, 22-letni student." więcej na NowyEkran.pl

Mainstreamowe media milczą, pseudo dziennikarzom wygodnie jest nie wiedzieć, nie śledzić, tylko wypatrywać wskazówek i przecieków od jedynie słusznej partii

i
ignorantRakowiecki

Proponję sondę w Superstacji. Kto jest winny zadymy w Warszawie: Komorowski czy Tusk.

p
pamięć i tożsamość

czcić Narodowego Swieta Niepodległości.
Zadna międzynarodówka komunistyczna wzmacniana bojówkami z Niemiec tego nie dokona.
Ale zanim będzie kolejny 11 listopada, spotkamy sie my Polacy przy okazji czczenia innych ważnych rocznic, które upamiętniają odzyskana Niepodległość. 13 grudnia to najbliższy termin.

Polska pamieta.

K
Krakus

żmija oczywiście.

G
Gość

Sposób relacjonowania przebiegu 11 Listopada w TVN 24 i TVP INFO przypomina haniebne, najczarniejsze dni polskich mediów w PRL-u. Ordynarna, sowiecka i hitlerowska propaganda, to - i tylko to – nasuwa mi się na myśl, jeśli szukam porównań.

Kilkadziesiąt tysięcy ludzi szło w spokoju, mimo prób prowokacji ze strony przeciwników a może i policji, manifestując uczucia patriotyczne, ale ekrany telewizyjne sączyły do umysłów nieświadomych manipulacji obywateli całkiem inny przekaz, ponoć w relacji „na żywo” i „z miejsca”- był to obrazek bijatyk policji z bandą kilkudziesięciu chuliganów.

Tak oto Marsz Niepodległości został przedstawiony jako przedsięwzięcie bandyckie. Dokładnie według wzorców jak w PRL-u przedstawiano „wichrzycieli” w czerwcu 1956r., w marcu 1968r., w grudniu 1970r., czerwcu 1976r., no i w stanie wojennym, rzecz jasna.

Że nie był to błąd w sztuce, lecz założony scenariusz, najlepiej świadczy fakt, iż tezy wygłaszane przez prowadzących dziennikarzy i ich gości nie ulegały zmianie nawet, gdy stały w sprzeczności z przekazywanym obrazem. Kuriozalna wręcz była sytuacja, kiedy widzieliśmy na ekranie TV pusty plac Konstytucji , gdyż Marsz Niepodległości udał się inną niż wcześniej zapowiadana trasą pod pomnik Dmowskiego i Piłsudskiego, a spikerka telewizyjna nadal ostrzegała histerycznie widzów, że zaraz może dojść do konfrontacji” bojówek prawicowych” z „pokojową młodzieżą” Kolorowej Niepodległej, blokującą wylot z placu na Marszałkowską.

Relacje pisemne zaś na głównych portalach (w tym „Gazety Wyborczej”) były formułowane w sposób iście kabaretowy: „bojówki prawicowe” rzucały butelkami, kamieniami i tłukły kijami, z kolei jeśli już trzeba było zaznaczyć, że jakieś elementy ulicy lub przedmioty frunęły w stronę Marszu Niepodległości, no to one właśnie „frunęły”, nie wiadomo przez kogo rzucone, ot same z siebie, jak to butelki i kamienie mają w zwyczaju!
Krzysztof Czabański, wpolityce.pl

z
zwykły OBYWATEL

słusznie napisane!!!!

prowokacja - tak ale ze strony prawicy
gdy (gość) 14.11.11, 10:03:06
przypominam fakty:

- to KIBOE (wyborcy PIS) rzucali brukiem, rozwalali ławki i w końcu bili dziennikarzy i niszczyli ich wozy

- marsz nazionalistów został zgloszony później od kolorowych z lewicy, więc jesli juz mówi sie o 'nielegalnej' blokadzie, co jest powszechne w mediach (katolicko-prawicowe przyzwyczajenia?), to jest to zwykłe KŁAMSTWO, bo w takim przypadku to marsz był bardziej nielegalny od blokady

do publicystów i mediów (w tym do Paradowskiej) - dobrze byłoby gdybyscie byyli bardziej OBIEKTYWNI

to nie boli

g
gdy

manipulacje jakich ostatniio dokonują politycy prawicy sa równie obrzydliwe co ich lepperowski rechot w sejmie

i
ignorantka Solska

A może sondę pani Janino jak w Superstacji?

G
Gość

ale policja zgarnęła tylko część zadymiarzy niemieckich. Reszta działała na ulicach Warszawy - pani Szczuka może potwierdzić, stali niedaleko niej, gdy dość niemrawo podrygiwała na scenie. Radzę spojrzeć na fotki i filmy na wpolityce.pl, nowymekranie.pl, czy niezalezna.pl. Znajdzie autorka swoich pupili w całej okazałości: czarne sotnie kolorowej niepodległej!

P
POdode

Oni wszystko mogą . Żeby się tylko nie rozpędzili !

i
i tyle

Oprócz szczucia nic w jej wypocinach nie ma. Szkoda grosza na te bzdety.

M
Marshall

Takiego lewackiego bełkotu dawno nie czytałem. Jest tam wszystko tylko nie fakty. Widocznie dla pani red. J.P. niepodległość Polski zawsze była czymś niestrawnym.

A
AAA

To, co piszesz, to kompletny nonsens. Ustawę trzeba zmienić, żeby chuligani, którzy niszczą nasze mienie i zagrażają naszemu bezpieczeństwu, nie byli anonimowi. Demonstrujący przeciwko podwyżkom na pewno nie będą chcieli zasłaniać twarzy i palić samochodów, a jeżeli tak, to niczym nie będą się różnili od bandytów.

P
Podpalić czerską

Paradowska jako wielbicialka fuehrera komunistycznego Michnika, SS pracujące dla krytyki politycznej, kibole bijący nazio-komunistów, naziole z TVN i GW podżegajacy do nienawiści.

Dodaj ogłoszenie