18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Spór PiS i PO o tarczę

Artur Grabarczyk
fot.Chmielewski/FORUM
PiS zarzuca rządowi prowadzenie gry politycznej kosztem bezpieczeństwa Polski

Odrzucenie przez rząd amerykańskiej oferty dotyczącej budowy w Polsce elementów tarczy antyrakietowej wywołało gwałtowny spór między PiS a PO. Opozycja zarzuca partii rządzącej lekceważenie kwestii bezpieczeństwa naszego kraju i wpychanie Polski w sferę wpływów Rosji. Platforma odpowiada, że budowa tarczy zwiększa ryzyko ataku na Polskę, dlatego Amerykanie muszą przygotować taką propozycję, która wyraźnie wzmocni nasze bezpieczeństwo.

Spór o to, czy propozycja strony amerykańskiej dawała wystarczające gwarancje bezpieczeństwa w przypadku ataku na Polskę, trwał przez cały weekend. Według nieoficjalnych informacji władze USA nie zgodziły się na najważniejsze żądanie: przekazanie naszemu krajowi na stałe rakiet Patriot. Zaproponowały tylko mobilne zestawy z wyrzutniami, które stacjonowałyby u nas zaledwie przez cztery miesiące w roku. Rząd się na to nie zgodził, czym spowodował ostrą krytykę ze strony opozycji.

- To zła, wręcz fatalna decyzja dla Polski - grzmi poseł PiS Karol Karski. Jego zdaniem twardych warunków stawianych przez Tuska Amerykanie nie zaakceptują i zaczną negocjacje z Litwą, a Polska straci wyjątkową szansę na wzmocnienie bezpieczeństwa. Jeszcze ostrzej atakuje inny poseł PiS Joachim Brudziński. Sugeruje, że sposób prowadzenia rozmów o tarczy to cyrk i show, który ma tylko poprawić wizerunek rządu. - Lokalizacja tarczy w Polsce zapewniłaby nam ścisły sojusz z USA, co pozwoliłoby w przyszłości uniknąć złych doświadczeń militarnych, jakich mieliśmy w historii wiele - mówi Brudziński. - A rząd, zamiast myśleć o bezpieczeństwie Polski, próbuje coś ugrać na naszym politycznym poletku.

Zarzutom wysuwanym przez Brudzińskiego sprzeciwia się Zbigniew Chlebowski. Szef klubu parlamentarnego PO zarzuca opozycji, że ta niepotrzebnie straszy zagrożeniem ze strony Rosji i zapewnia, że powodem odrzucenia amerykańskiej oferty jest właśnie troska o bezpieczeństwo, bo instalacja tarczy nieuchronnie wystawia nas na atak. - Dlatego poszukujemy dodatkowych gwarancji w Waszyngtonie - tłumaczy.

Ostry spór zaognia jeszcze informacja, że dotycząca szczegółów negocjacji rozmowa ministra Sikorskiego z prezydentem Kaczyńskim była nagrywana. Choć oficjalne wypowiedzi polityków PO są stonowane, to nieoficjalnie przyznają, że prezydent chce mieć haka na wypadek ostatecznego zerwania rozmów, np. przed komisją śledczą.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie