Spokojnie, nie ma problemu. Na pewno?

Grzegorz Skowron
Grzegorz Skowron
Program „Czyste Powietrze” miał pokazać, że rząd PiS, że choć broni węgla, walczy ze smogiem. Efekty tego programu miały zadziwić - likwidacja 4 mln pieców w 10 lat, czyli 400 tys. kopciuchów rocznie mniej rzeczywiście mogło zrobić wrażenie.

Ale nie zrobiło, bo przez blisko rok zniknęło tylko nieco ponad 20 tys. starych pieców. W całym kraju! W takim tempie problem kopcących kotłów grzewczych zostanie rozwiązany może za sto lat. Program „Czyste Powietrze” miał być długofalowy, ale nie długowieczny…

Kłopoty przewidywali antysmogowi aktywiści. Już wiele miesięcy temu zwracali uwagę, że jest za mało miejsc, w którym można uzyskać dotację na wymianę pieca. Wtedy ze strony Ministerstwa Środowiska padały zapewnienia, że program dopiero się rozkręca i wkrótce ruszy z kopyta. I chyba te kopyta gdzieś pogubiono.

A kłopoty są coraz większe. Nie tylko osoby przymierzające się do likwidacji starego pieca i montażu ekologicznego ogrzewania narzekają, że mają trudności ze złożeniem wniosku o pieniądze, a potem długo czekają na jego rozpatrzenie. Teraz Komisja Europejska grozi, że jak się nic nie zmieni, to stracimy kilka miliardów euro. I znowu ministerialni urzędnicy bagatelizują problem, twierdzą, że nie ma żadnego zagrożenia. Jeśli są to takie same deklaracje, jak o rozkręcaniu programu…

Kraków wkrótce stanie się miastem wolnym od węgla - od 1 września będzie obowiązywał całkowity zakaz stosowania go do celów grzewczych. Aby to rozwiązanie przyniosło efekt w postaci czystszego powietrza pod Wawelem, trzeba zlikwidować setki tysięcy kopciuchów nieco dalej, poza miastem. I to szybko. Bez unijnego wsparcia będzie o to bardzo trudno.

Oczywiście możemy usłyszeć, że nie ma co panikować, że wszystko będzie dobrze. Czy jeśli rzeczywiście stracimy unijne pieniądze, to usłyszymy od ministerialnych urzędników, że nie taki straszny smog, jak go malują?

WIDEO: Dzieci mówią jak jest. Dzieci mówią jak jest. Co się robi w wakacje?

Czytaj także

Wideo

Materiał oryginalny: Spokojnie, nie ma problemu. Na pewno? - Dziennik Polski

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gosc

Mi się wydaje że nasz rząd chce dobrze i robi jakieś zmiany , tylko tu jest problem te zmiany powinny być dużo łatwiejsze mówię tu o programie czyste powietrze , bardzo dużo tych dokumentów i czas oczekiwania masakryczny ale udało się po 6miesiacach mam EEI PELLETS z firmy kostrzewa , warto ale ten program trzeba ulepszyć przyspieszyć !!

d
dżoana

czy naprawdę rząd nie rozumie, że nie da się bronić węgla i zarazem mieć czyste powietrze? Ja wymieniłam piec węglowy na ekologiczny, praktycznie bezobsługowy kocioł na pelet - EEI PELLETS od Kostrzewy z certyfikatem ecodesign. I mam poczucie zrobienia dobrej rzeczy, nie tylko dla siebie ale dla nas wszystkich!

s
spoko, smoków nie ma

Dzięki solidarnej bandyckiej transformacji całe rzesze kluczyków-bandytów dostało majątek narodu zarabiając miliardy rocznie. tyle kasy szło by na potrzeby kraju a idzie na rollsy mafiozów. Jako państwo nie mamy już nic poza paroma zawłaszczonymi przez solidarnych gangsterów lotosów gdzie wytwarza się milionerów jak na kapitalistyczne standardy przystało. Przy okazji - nawet susza przeszła na kapitalizm. Marchewkę ma w d... natomiast "pietruszkę", która jest przedmiotem handlu w nierejestrowanej działalności wywindowała na wyżyny by młodociani biznesmeni zanim skończą 26 lat stali się miliarderami.