Southgate: Anglia wyjdzie z grupy. Ale w meczu z Ukrainą chłopaki muszą dać z siebie wszystko

Tomasz Dębek
Udostępnij:
- Wszyscy w kraju myślą, że najtrudniejsze już za nami. To błąd. Chłopaki będą musieli dać z siebie wszystko. Nie wydaje mi się, żeby spotkanie z Ukrainą było łatwiejsze niż z Francją czy Szwecją - mówi Gareth Southgate, były obrońca reprezentacji Anglii, w rozmowie z Tomaszem Dębkiem.

W czasie Euro 2012 pracuje Pan jako ekspert angielskiej telewizji, jest Pan też szefem komórki do spraw szkolenia młodych piłkarzy. Macie w tej chwili młode pokolenie piłkarzy, którzy mogą wkrótce podbić serca kibiców w Europie?
Jest Alex Oxlade-Chamberlain, który znalazł się w kadrze na Euro. Nie spodziewaliśmy się, że będzie grał w reprezentacji tak szybko. Ale był najlepszy w kadrze U-21 i zasłużył na powołanie. W teamie Hodgsona znalazło się też miejsce dla Jacka Butlanda. Phil Jones mógłby grać w drużynie U-21. W przyszłości wspólnie z Dannym Welbeckiem, Jackiem Wilsherem i dochodzącymi do nich zawodnikami z kadr U-19 i U-17 będą tworzyli trzon reprezentacji Anglii.

Powołanie dla Butlanda było sensacją. Ten chłopak nie grał nigdy nawet w League One [trzecia liga w Anglii - red].
Mamy spory problem, bo niewielu angielskich bramkarzy gra w Premier League. W innych ligach młodzi zawodnicy grają w krajowych drużynach, a najlepsi z nich wyjeżdżają za granicę. U nas nie wysyła się zawodników do innych państw, a część klubów nie stawia na Anglików. Musimy dawać im więcej szans.

Zgadza się Pan z opinią mówiącą, że na Euro gra najgorsza reprezentacja Anglii od lat?
Nie, ale myślę, że następnych kilka dni da odpowiedź krytykom. Nie można oceniać drużyny, która dopiero zaczyna wchodzić w turniej. Mieliśmy dobry start, zremisowaliśmy z Francją. Później szczęśliwie wygraliśmy ze Szwedami. Teraz wszystko zależy od wtorkowego spotkania z Ukrainą. Jeśli nie przegramy, wyjdziemy z grupy.

Jest Pan optymistą? Poradzicie sobie z Ukrainą?
Jasne, moim zdaniem wyjdziemy z grupy. Wszyscy w kraju myślą, że najtrudniejsze już za nami. To błąd. Chłopaki będą musieli dać z siebie wszystko. Nie wydaje mi się, żeby spotkanie z Ukrainą było łatwiejsze niż z Francją czy Szwecją.

Anglicy od dawna mają problemy z rzutami karnymi. Pan najlepiej o tym wie, z Euro 1996 odpadliście po zmarnowanej przez Pana jedenastce. Podobnie jak na mundialach 1990, 1998 i 2006 oraz Euro 2004. Nie obawia się Pan, że klątwa powróci?
Wszyscy bali się o to przed mistrzostwami w RPA. I co? Przegraliśmy w 1/8 z Niemcami [1:4 - red.], nawet nie mieliśmy okazji do strzelania karnych. Może i są powody, by się tego obawiać, ale z drugiej strony... Dojdzie do nich tylko, jeśli zagramy przynajmniej w ćwierćfinale. Poza tym wydaje mi się, że jesteśmy lepiej przygotowani na karne, niż to bywało wcześniej.

Na pewno zna Pan Wojciecha Szczęsnego. Na Wyspach ceni się go tak wysoko, jak się nam w Polsce wydaje?
Szczęsny bardzo dobrze spisuje się w Arsenalu. To, czego doświadczył w meczu przeciwko Grecji, wiele go nauczy, jeśli chodzi o trzymanie nerwów na wodzy. Ma talent, ale jeszcze długa droga przed nim.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie