Sośnierz: Szczepionki dla celebrytów? Zajmujemy się pierdołami. W listopadzie zmarło w Polsce 60 tys. ludzi. To jest prawdziwy problem

Marcin Zasada
Marcin Zasada

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Szczepionki dla celebrytów to incydent, który się zdarzył i na który można było machnąć ręką. Wie pan, co to jest problem? 60 tys. zgonów w Polsce w listopadzie. 60 tysięcy, czyli dwa razy więcej niż rok temu i liczby tej nie można tłumaczyć covidem. To jest dramatyczny problem do rozwiązania i zdiagnozowania i nie ma bardziej ewidentnego dowodu na zaburzenia w organizacji opieki zdrowotnej w Polsce - mówi Andrzej Sośnierz, poseł Porozumienia, były szef NFZ.

Krystyna Janda i kilka innych mniej lub bardziej znanych osób zaszczepiło się poza kolejnością. Skandal?
Raczej głupia sytuacja, która potwierdza starą prawdę w ochronie zdrowia w Polsce: że wszystko się załatwia. Wygląda na to, że większość myślała, że dostała na to szczepienie zaproszenie. Nie słyszałem, żeby Janda czy inny aktor zabiegał o miejsce w kolejce. Więc jeśli już, to nadużycie po stronie tego, który na szczepionkę zapraszał. Państwo aktorzy dali się naciągnąć, głupio wyszło, ale ile można o tym gadać? Jandę i innych wykorzystałbym dziś raczej do promocji programu szczepień, a nie przez tydzień trąbił o skandalu. To nie jest kluczowy problem, jaki dziś mamy.

Proszę zapytać kolegów ze Zjednoczonej Prawicy. To chyba jest problem kluczowy.
Nie jest. To incydent, który się zdarzył i na który można było machnąć ręką. Wie pan, co to jest problem? 60 tys. zgonów w Polsce w listopadzie. 60 tysięcy, czyli dwa razy więcej niż rok temu i liczby tej nie można tłumaczyć covidem. To jest dramatyczny problem do rozwiązania i zdiagnozowania i nie ma bardziej ewidentnego dowodu na zaburzenia w organizacji opieki zdrowotnej w Polsce. O tym nie mówimy, tylko o szczepieniach dla 18 celebrytów.

Zobacz koniecznie

A program szczepień działa?
Trudno powiedzieć. Pierwszą grupą są medycy, szczepienia nie odbywają się we wszystkich możliwych punktach. Liczba ok. 30 tys. zaszczepionych dziennie na pewno nie rzuca na kolana. Dziś na sejmowej komisji minister Michał Dworczyk poinformował, że zaszczepiono pacjenta numer 100 tys.

Szczepionek dostajemy 300 tys. Tygodniowo. To jest odpowiednie tempo?
A gdzie tam. W takim tempie to nie wiem, ile lat będziemy się szczepić. Z drugiej strony, jesteśmy ograniczeni tempem dostaw. Z pierwszej puli, biorąc pod uwagę dwie porcje na pacjenta, wykorzystaliśmy dwie trzecie szczepionek. Zobaczymy, co przyniesie drugi tydzień. Czy to tempo się zwiększy.

W Izraelu 150 tys. ludzi zaszczepiono w jeden dzień.
Po pierwsze, kto mógłby myśleć i na jakiej podstawie, że to my będziemy przykładem dla całego świata. Po drugie, gdybyśmy zaszczepili 150 tys. w jeden dzień, to tygodniowa pula starczyłaby nam na dwa dni. Jak zorganizowany jest program szczepień w Polsce, to się dopiero okaże, może już w tym i przyszłym tygodniu.

A jest jakiś program? Minister Dworczyk, pytany na komisji zdrowia o to, dlaczego nie ma kalendarza szczepień, odpowiadał: „Nie chcieliśmy rozbudzać zainteresowania szczepionkami”. Że jak?
Znając dokonania ministerstwa zdrowia i rządu w walce z epidemią, jestem bardzo ostrożnym optymistą w prognozowaniu przebiegu programu szczepień. A podkreślam, że problemów w służbie zdrowia mamy więcej: z rosnącą umieralnością oraz totalnym bałaganem w testach i braku jakiegokolwiek rozpoznania odporności populacji, która przeszła koronawirusa. Tymczasem, jak to najczęściej bywa, zajmujemy się pierdołami.

Musisz to wiedzieć

Bądź na bieżąco i obserwuj

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Nie zgadzam się na faszystowska selekcję ludzi..dlatego jako uprawniona zrezygnowałam ze szczepionki i teoretycznie oddalam ja Jandzie

R
Robert Grzeszczyk

Te pierdoły się zajmują nami. To nie wpadka i przypadek.

A to, że zniknęlo miasto wielkości Inowrocławia? To jest pierdoła.

Pan Sośnierz, widać nie nauczył się jeszcze rozróżniać pierdół od niepierdół.

Toż nie możemy się w takiej chwili odwracać od doradców Premiera. Stać nas jeszcze na niejeden Inowrocław.

www.polskawlesie.pl

https://stolikwolnosci.pl/prof-simon-i-flisiak-finansowani-przez-koncerny-farmaceutyczne/

G
Gość
5 stycznia, 20:39, Jasio:

Wielcy – rzadzacy pospolstwem tego swiata, spotykaja sie na swych szczytach i ustalaja co zrobic, by jeszcze lepiej trzymac maluczkich za mordy.

No i ustalili, ze tego talatajstwa jest na tym swiecie za duzo, ze to talatajstwo zre za duzo, potem pierdzi iruinuje bilans CO2, a i zanieczyszcza powietrze - , wiec trzeba cos zrobic, aby temu zapobiedz. Wojny juz dawno nie bylo, a terazniejsze strategie nie przewiduja wojen z milionami ofiar.

No to znaleziono inna metode – wirus. Skosnoocy z kraju czerwonej ksiazeczki mieli akurat nowego wirusa na skladzie, wiec zgodzili sie przetestowac go globalnie.

I tak pwstal burdel zwany pandemia covida.

Teraz i wodzowie z nizszych szczebli drabiny nie wiedza co robic, bo kto wie – moze i ich wirus dopadnie. Wiec mieszaja w glowach ciemnemu ludowi. Pismaki maja co do roboty, piszac fakes, firerkowie podrzeraja sie wzajemnie, by wyjsc s tego chaosu z pelnymi kieszeniami, a takze przy okazji jakichs tam „wyborow“ (vide USA, czy za niedlugo Niemcy), jako ratownicy ludzkosci.

Niedlugo, zacznie sie uspakajac – niedouczeni debile wroca do swych szkol, napcha im sie glupot do pustych glow, i znowe bedzie ciasteczko ze smietanka i cukrem przed nosami pospolstwa do lizania za szyba pokazywane.

I tak swiat krecic sie bedzie dalej - lzejszy o pare milionow zjedzonych przez robactwo.

super taka jest prawda popieram

Dodaj ogłoszenie