Sondaż prezydencki "Polski": Komorowski z poparciem poniżej 40 proc., Duda odrabia straty

Paweł Więcek
Kto prezydentem - wyniki sondażu w Polsce
Kto prezydentem - wyniki sondażu w Polsce
Trzeci i ostatni przed wyborami największy sondaż prezydencki 18 największych dzienników regionalnych w Polsce. Różnica między Komorowskim a Dudą wynosi 8 pkt proc.

Sondaż został zrealizowany w dniach 27 kwietnia - 3 maja przez dziennikarzy 18 gazet wchodzących w skład Polska Press Grupy we współpracy z Regionalnym Ośrodkiem Badania Opinii Publicznej "Dobra Opinia".

Działaniami socjometrycznymi w związku z wyborami prezydenta kraju objęto ogółem 10 tys. respondentów we wszystkich województwach w Polsce. Badanie - tak jak poprzednio - wykonano dwutorowo. W każdym regionie przeprowadzono pomiar na reprezentatywnej próbie 500 dorosłych mieszkańców metodą bezpośredniego wywiadu ankieterskiego z wykorzystaniem papierowego kwestionariusza (PAPI).

Następnie z uzyskanych w ten sposób danych skonstruowano reprezentatywną dla struktury społecznej Polski pod względem miejsca zamieszkania, płci oraz wieku próbę składającą się z 6 tys. rekordów. W skład tego zbioru włączono wskazania jedynie tych respondentów, którzy zadeklarowali, że "zdecydowanie tak" i "raczej tak" pójdą do urn 10 maja oraz - przy ewentualnej drugiej turze - 24 maja. Podobną metodologię zastosowano w przypadku symulacji wyników wyborczych dla województw.

Komorowski stracił, Duda zyskał
Rezultaty najnowszego sondażu pod względem trendów dla dwóch głównych kandydatów nie odbiegają w sposób istotny od tego, co prezentowaliśmy w poprzednich badaniach. Poparcie dla Bronisława Komorowskiego "kołysze się" na granicy 40 proc. Magiczny dla Prawa i Sprawiedliwości próg 30 proc. nieznacznie przeskoczył Andrzej Duda. Wszystko wskazuje zatem na to, że obaj kandydaci spotkają się 24 maja w drugiej turze.

Na fali wznoszącej wciąż jest Paweł Kukiz. Przedstawiciel nurtu antysystemowego może liczyć na głos co dziesiątej osoby, która w niedzielę odwiedzi lokal wyborczy. Z ośmiorga pozostałych kandydatów żaden nie osiągnie wyniku dwucyfrowego. Wydaje się bardzo prawdopodobne, że Janusz Korwin-Mikke wyprzedzi Magdalenę Ogórek, a ta z kolei będzie o oczko wyżej od Adama Jarubasa.

Duda odzyskał ścianę wschodnią
Jeszcze miesiąc temu Andrzej Duda był liderem sondażu tylko w trzech województwach: podkarpackim, małopolskim i lubelskim. Aktualnie zdobył dwa kolejne przyczółki uznawane za tradycyjne bastiony Prawa i Sprawiedliwości na ścianie wschodniej Polski - województwa podlaskie oraz świętokrzyskie.

Na trzecią lokatę w 15 regionach wysforował się Paweł Kukiz. Kandydat tylko w Świętokrzyskiem musiał uznać wyższość marszałka województwa Adama Jarubasa.

I tak wygra Komorowski?
Analiza wyników sondażu wskazuje, że czeka nas powtórka sytuacji z wyborów prezydenckich w 2010 r. Wówczas do dogrywki weszli Bronisław Komorowski (z pozycji zwycięzcy pierwszej tury) oraz Jarosław Kaczyński. Ostatecznie Komorowski pokonał swojego rywala różnicą 6 pkt proc. Teraz, według naszej prognozy, urzędujący prezydent także odniesie zwycięstwo nad Andrzejem Dudą. Ale czy tak się stanie, zdecydują wyborcy kandydatów antysystemowych.

Ogórek zyskuje na Mazowszu
Prezentowana prognoza wyników wyborów w regionie uwzględnia grupę tych respondentów, którzy zadeklarowali, że "zdecydowanie tak" i "raczej tak" pójdą do urn 10 maja oraz 24 maja. Od poprzedniego sondażu, który przeprowadziliśmy przed trzema tygodniami, niewiele się zmieniło. Nieco stracili zarówno Bronisław Komorowski, jak i Andrzej Duda.

Ciekawostką obecnego badania jest spory wzrost popularności Magdaleny Ogórek, która z zupełnego sondażowego niebytu awansowała na piąte miejsce. Lepsze notowanie, ale zapewne znacznie mniejsze od oczekiwań wyniki ma Janusz Palikot. Po raz kolejny fatalny wynik jak na reprezentanta partii współrządzącej w kraju, województwie i w większości powiatów naszego regionu zanotował Adam Jarubas. Swoje mocne miejsce w stawce konkurentów już trzeci raz zaznaczyli kandydaci antysystemowi, czyli Paweł Kukiz i Janusz Korwin-Mikke.

Źródło: AIP/x-news

Doktor Wojciech Jabłoński, politolog z Uniwersytetu Warszawskiego:

Komorowski przegra te wybory na własne życzenie, ale nie spodziewałem się, że sondaże będą dla niego aż tak złe. Komorowski traci 3-5 proc. tygodniowo. Im bliżej wyborów, tym liczba jego wyborców maleje. Nawet jeśli uda mu się zmobilizować w drugiej turze takich, którzy machną ręką na nieudaną kampanię, nie żyje politycznie. Zarobi na dożywotnią emeryturę prezydencką, ale nie na drugą kadencję. W sondażach występuje zjawisko spirali milczenia. To znaczy, że nie wszyscy respondenci biorący udział w badaniach mówią prawdę. Tak postępuje około 5-7 proc. ankietowanych. Oni nie przyznają się, że nie głosują na konkurencyjnego do promowanego w oficjalnej propagandzie kandydata. Możliwe więc, że ci, którzy deklarują, iż oddadzą głos na Komorowskiego, w lokalu wyborczym, kiedy sąsiedzi nie będą ich widzieć, zagłosują na Dudę. A część wyborców Komorowskiego nie pójdzie do wyborów. Oczywiście, Duda jest obciążony tym samym błędem pomiaru, ale konia z rzędem temu, kto powie, że zagłosuje na Dudę, a poprze Komorowskiego.

***

WYNIKI POPRZEDNICH SONDAŻY "POLSKI":

Wideo

Komentarze 44

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

t
termo
Jezeli sondaze tak bardzo roznia sie od rzeczywistosci
to chyba jest oczywiste, ze sa to sondaze nieuczciwe manipulowane,
chyba, ze ktos jest w stanie uwierzyc w skrajna niekompetencje zarowno
tych co zamawiaja te sondaze jak i tych co je robia.
R
Rafi
Ludzie zdają sobie sprawę, że kandydaci na Prezydenta RP nie obiecują obniżenia wieku emerytalnego, ale przywrócenie NORMALNEGO, zdroworozsądkowego wieku emerytalnego, takiego, jaki był przed uchwaleniem tej chorej ustawy obniżającej go przez koalicję kolesiów PO-PSL (mimo składanych obietnic i deklaracji) i podpisaniem tejże przez Twojego "sprawdzonego i przewidywalnego" kandydata. O kradzieży pieniędzy z OFE i wielu innych kwestiach przez litość nie wspomnę.
p
po-po
"Bronek ty już lepiej nic nie mów bo za każdym razem jak usta otwierasz to ci kilka procent spada."
s
stefan w.
i jak PZPRobotnicza z robotnikami
a
art
Większość społeczeństwa nie jest podatna na zaklinanie rzeczywistości przez różne głowy w moherowych wdziankach, różnych 'prawdziwych' Polaków i innych cudaków dwojących się i trojących żeby opluć Bronisława Komorowskiego.
Większość Polaków wie, że ludzie znikąd, tacy jak Duda, Ogórek czy Kukiz obiecają wszystko i będą zacięcie atakować obecnego prezydenta, bo to dla nich jedyny sposób, żeby wyleźć spod kamieni, pod którymi spędzili całe życie na światło dzienne. Ludzie zdają sobie sprawę, że kiedy kandydat na Prezydenta RP obiecuje obniżenie wieku emerytalnego, ogromne pieniądze dla wielodzietnych rodzin czy rozwój przemysłu przez państwo to albo kłamie albo nie zdaje sobie sprawy z tego, co obiecuje (nie wiadomo co gorsze).
I oddaje głos na sprawdzonego i przewidywalnego kandydata.
a
art
Większość społeczeństwa nie jest podatna na zaklinanie rzeczywistości przez różne głowy w moherowych wdziankach, różnych 'prawdziwych' Polaków i innych cudaków dwojących się i trojących żeby opluć Bronisława Komorowskiego.
Większość Polaków wie, że ludzie znikąd, tacy jak Duda, Ogórek czy Kukiz obiecają wszystko i będą zacięcie atakować obecnego prezydenta, bo to dla nich jedyny sposób, żeby wyleźć spod kamieni, pod którymi spędzili całe życie na światło dzienne. Ludzie zdają sobie sprawę, że kiedy kandydat na Prezydenta RP obiecuje obniżenie wieku emerytalnego, ogromne pieniądze dla wielodzietnych rodzin czy rozwój przemysłu przez państwo to albo kłamie albo nie zdaje sobie sprawy z tego, co obiecuje (nie wiadomo co gorsze).
I oddaje głos na sprawdzonego i przewidywalnego kandydata.
ś
świadomy wyborca
naczelne hasło tych wyborów : BYLE NIE KOMOR - i tak na pewno będzie
J
Ja
Bo pismaki lubią manipulować?
Wiadome ze Komorowski nie będzie miał tylu procent poparcia w wyborach. No way. Polacy chcą zmian. Potrzebuja zmian
j
ja
Nad tym samym się zastanawiam, kiedy patrzę na pierwsze miejsce w prawie całym kraju.
p
papi
Jego taktyka jest interesujaca, zwlaszcza, ze mlodych ubywa w Polsce, bo nie maja za co zyc.
m
misiek
Im bliżej wyborów , tym Bredzisław nizej w sondażach. Nie da się już ukryc , ze 55% poparcie nigdy nie istniało ( i nie dało się wtedy tego zweryfikować). Dzień , dwa przed wyborami i nagle 20% się rozpływa ......weryfikacja tuż, tuz i nawet sondażownie nie chcą się kompromitować! Tak wygląda manipulacja ludem w d...kracji!!!!
P
Paweł
Stawia na mlodych? W jaki sposob? Podnoszac wiek emerytalny? Przez to miejsca pracy dla mlodych ludzi sa okupowane przez osoby starsze, ktore powinny byc juz na emeryturze, mlodzi nawet nie moga myslec o wlasnej dzialanosci, bo podniesiony podatek VAT i inne podatki zabijają taka inwencje na starcie. I szczerze jedyna osoba, ktora proponuje rozwiazania jest Pawel Kukiz. Prosze posluchac jego wypowiedzi, zapoznac sie z jego programem. W mojej ocenie warto
A
Andrzej
Coś mi się nie podoba w pomorskim z kolejnością...
w
wyborca
Skończcie już z tym Dudą.. I tak za nim stoi Kaczyński, a wcześniej nic nie zrobili, to teraz czemu miałoby się to zmienić? Nie jest źle, Komorowski będzie dalej próbował rozwijać Polskę, stawia na młodych i to jest ważne, bo w tym tkwi przyszłość.
c
czytelnik
A co się stało z mieszkańcami województwa warmińsko-mazurskiego? Czyżby nie zamierzali głosować? Bo rozumiem, że brali udział w badaniu skoro: "Działaniami socjometrycznymi [..] objęto ogółem 10 tys. respondentów we wszystkich województwach w Polsce".
Dodaj ogłoszenie