Solista Tusk z bardzo dobrym autocasco

Paweł Siennicki
Fot. Polskapresse
Mamy więc nowy rząd. Trudno nie zgodzić się z wielkim pominiętym w tym rozdaniu, czyli Grzegorzem Schetyną, że jest to gabinet namalowany mocną kreską przez samego premiera.

Donald Tusk, konstruując nowy zespół, naprawdę już nic nie musiał. Ani godzić zwaśnionych obozów wewnątrz swojej partii, ani nikomu płacić żadnej koncesji. Dziś pozycja premiera jest tak silna, że - budując rząd na ciężkie czasy, jakie zresztą sam zapowiada - mógł sięgnąć po każdy autorski wariant. I Tusk stworzył ekipę interesującą, ale nie przełomową, bynajmniej nie rewolucyjną.

Czytaj także: Donald Tusk ogłosił skład rządu. Nowi ministrowie [GALERIA]

Jaki jest to więc rząd? Kilku ciekawych eksperymentów, w kilku przypadkach sensownej kontynuacji, a w kilku wysokiego ryzyka. Jednak zupełnie mi nie przeszkadza, że prawnik nie jest ministrem sprawiedliwości, kolejarz ministrem transportu czy pięcioboistka ministrem sportu. Liczę wręcz na to, że osoba spoza silnego lobby będzie w stanie dokonać zmian. Patologia, jaką jest choćby w polskim sądownictwie przewlekłość postępowań, wymaga stanowczych działań i nie zmienili tego prawnicy pozujący na szeryfów. Może uda się filozofowi, który jest politykiem. Ale też nie mam złudzeń, że wpadki takich ministrów będą oceniane znacznie bardziej krytycznie. Kilku ministrów zdecydowało się na przyjęcie roboty nie tylko szefa resortu, ale też sapera.

Czytaj także: Schetyna, Kalisz, Rosati... Wybrano szefów komisji sejmowych (GALERIA)

Lider PO w większym stopniu zdecydował się na wariant polityczny niźli ekspercki. A to oznacza, że to jest rzeczywiście rząd zderzaków. Ba, w tym gabinecie już na wejściu Donald Tusk ma opłacone najwyższe z możliwych autocasco. To znaczy, że każdy z jego ministrów może zostać wymieniony jako zderzak, nie tylko w wypadku stłuczki, ale nawet najmniejszego zadrapania. Jeśli tylko właściciel samochodu, czyli premier, uzna, że rysa na jego pięknym aucie psuje odbiór całości.

Na pewno jest to gabinet jednego solisty: samego premiera. Żaden z członków tego rządu nie zdobędzie pozycji porównywalnej choćby z tą, jaką miał przywołany już przeze mnie Grzegorz Schetyna. Czy wyobrażają sobie Państwo, że którykolwiek z nowych-starych ministrów zyska przydomek kanclerz? To niemożliwe. Z góry wiemy, że szef jest i będzie tylko jeden.

Czytaj także: ''To nie jest rząd zderzaków, to rząd medialnych gwiazd. Tusk stwarza polityczne wash and go''

Patrząc na skład drugiego rządu Donalda Tuska, naprawdę ciężko jest przewidzieć, jaka będzie jego kadencja. Wygląda na to, że rewolucji, radykalnych reform raczej nie będzie. Z drugiej strony, ten rząd też niewiele mówi o układankach wewnątrz Platformy Obywatelskiej. Premier Tusk w ostatnich latach nieraz zaskakiwał. Tym razem również nie odkrył wszystkich kart.

Czytaj także pozostałe komentarze Pawła Siennickiego

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
patriotka

To najgorszy premier jakiego miała Polska.....żądny władzy,arogancki i bez wizji na POlSKĘ , bogatą i sprawiedliwą... Co sie tyczy Palikota to jeden z europosłów powiedział i tu cytuję"to monstrum wyhodowane przez Tuska". Zgadzam sie z ta opinia i życzę panu Tuskowi by doczekał tylu oszczerstw od Palikota ile przpadło PANU KACZYŃSKIEMU . Wszak ginie sie od miecza którym się walczy , czego z całego serca życzę....

k
klarneta

sie na prawie nie zna. Wystarczy,ze tj. PRAWY CZLOWIEK,potrafi wsluchiwac sie w glosy MADRYCH PRAWNIKOW i realizowac to co dobre dla WSZYSTKICH,nie tylko czlonkow PALESTRY. Oszczedzcie na wstepie krytyki, to prostackie myslenie.

P
PS

Szanowny Panie,
Cóż, myślę że może warto spróbować. Gowin jest bardzo inteligentnym człowiekiem, a odkąd minister nie jest prokuratorem generalnym, sprawa wykształcenia prawniczego jest drugorzędna. Mnie po prostu zależy, żeby minister nie był zakładnikiem korporacji. Po prostu uważam, że choćby przewlekłość postępowań sądowych jaka ma miejsce w Polsce jest wręcz upokarzająca dla ludzi, którzy w jakikolwiek sposób stykają się z wymiarem sprawiedliwości. Może wiec minister nie będący częścią środowiska, wpłynie na samorząd korporacyjny, aby w okresie przejściowym rozprawy odbywały się po południu, a może (o laboga:)) nawet w soboty. BTW Pani Mucha jest doktorem ekonomii, co wcale nie znaczy że byłaby dobrym ministrem finansów, ale o Rostowskim cztery lata temu też nikt nie słyszał, prawda?
Ale bardzo chciałbym podziękować Panu za rzeczowy ton dyskusji. Pozdrawiam, PS

P
Przemo

Szanowny Panie Redaktorze,

są ministerstwa, w których minister nie musi być "po fachu", lecz dobrym menadżerem i znać się na resorcie i problematyce. Tak więc ministrem zdrowia niekoniecznie musi być lekarz, ponieważ do jego kompetencji nie należy przeprowadzenie operacji, lecz reform i zarządzanie resortem. Minister transportu nie musi, jak Pan mówił, być kolejarzem, a minister sportu nie musi mieć medali olimpijskich. Są jednak resorty, w których potrzebna jest wiedza fachowa. Wyobraża sobie Pan pana Gowina albo panią Muchę na czele ministerstwa finansów? Ja nie, ponieważ tu trzeba mieć wiedzę, nie ma czasu się uczyć. To samo dotyczy ministerstwa sprawiedliwości. Minister, który nie zna systemu prawnego, nie rozumie konsekwencji prawnych różnych ustaw, musi polegać na opiniach fachowców i nie jest sam zdolny do przewidzenia konsekwencji pewnych działań. Czy Gowin będzie wiedział i rozumiał, jakie ustawy podpisuje?

Ś
Śledź

Przepraszam za poniższy tytuł ale macie za krótką linijkę :)

Ś
Śledź

Polecam Redaktorze mój komentarz podczepiony pod artykuł red. kamila Durczoka a dotyczący Jarosłwa Gowina. i nie chodzi mi w nim o indolęcję Gowina w zakresie prawa i funkcjonowania instytucji prawnych. Rzecz idzie o co innego.

Dodaj ogłoszenie