Sojuszników mamy pod ręką

Kamil Durczok
Z wyprawy po amerykańskie marzenia wracamy na tarczy, jest już jasne, że administracja prezydenta Obamy militarny dowód polsko-amerykańskiej przyjaźni odpuściła za układ z Rosją. Tarcza antyrakietowa - zaklęcie uzasadniające wszystkie ustępstwa wobec USA - odchodzi w zapomnienie.

Zaiste trudno było chwilami zrozumieć fascynację naszych polityków tą nieistniejącą militarną zabawką. Tarcza miała być ostatecznym dowodem na to, że wyrwaliśmy się z sowieckiej strefy wpływów. Miała być gwarantem naszego bezpieczeństwa więcej wartym niż wszystkie umowy obowiązujące w NATO razem wzięte. Miała być ostatecznym namaszczeniem Polski i Polaków na amerykańskich wybrańców w Europie. Symbolem ostatecznego krachu zimnowojennego podziału świata.

Na zdrowy rozum tę fascynację trudno było wytłumaczyć. Po pierwsze, tarcza była bardziej wirtualnym niż realnym bytem wojskowym. Przechodząca kolejne fazy prób, udoskonalana, poprawiana, pozostawała nawet dla ekspertów od uzbrojenia wielką zagadką.

Dla Polski stała się, na szczęście na krótko, powodem pogorszenia naszej pozycji w Unii Europejskiej. Zamiast budować relacje z najbliższymi sąsiadami i jednym europejskim głosem wyrażać opinie o światowym bezpieczeństwie, na kilka lat staliśmy się rodzajem amerykańskiej forpoczty.

Nie wszystkim się to podobało i dziś po krachu amerykańskiej inwestycji pewnie tu i ówdzie rozlegnie się chichot. Jeśli czegoś żal, to najbardziej tej części umowy z Amerykanami, która dawała nam nowe technologie dla armii. Dziś, kiedy rząd zastanawia się, jak wydawać mniej na wojsko, wycofanie się z dozbrojenia naszych żołnierzy jest szczególnie bolesne.

Jak zwykle w Polsce najłatwiej przychodzi wskazywanie winnych. W kolejce odpowiedzialnych za fiasko umowy stoją już minister Radek Sikorski i premier Donald Tusk. Tak jakby amerykański prezydent ukrywał swoje wątpliwości na temat tarczy i decyzja o rezygnacji spadła na nas jak grom z jasnego nieba.

Tarcza była tylko jednym z elementów całego łańcucha proamerykańskich gestów kolejnych rządów. Stawaliśmy po stronie USA często, gorliwie i - jak widać - owocnie.

Może warto zredefiniować cele naszej polityki zagranicznej. Może warto wyjść z szeregu małych zabiegających o względy wielkich. Może warto nauczyć się budować sojusze z sąsiadami i nie szukać strategicznych partnerów daleko, kiedy mamy ich pod ręką.

Amerykanie oczywiście zaczynają wielką operację dyplomatyczną i tłumaczą, że to nie koniec, tylko zmiana, nie fiasko, tylko nowa strategia. Naga prawda pozostaje niezmienna - na liście priorytetów prezydenta Obamy Europa Środkowa spadła do drugiej ligi.

Wideo

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Juszatek

Jakich niby mamy tu sojuszników szukać?
Niemców, co pozwalają na wywieszanie neonazistowskich plakatów, a szef rządu spotyka się z szefową związku, który nie kryje chęci wywalczenia odszkodowań od polskiego rządu za "wypędzenia".
Rosja? Której rząd coraz bardziej radziecki się robi?!? Która chce z Europy Śr. uczynić swoją strefę wpływów?
Obama nas przehandlował, przyznał, że bez zgody Rosji nic tu nie zainstalują, nie będzie żadnych rakiet, garnizonów, nawet jakby Polacy chcieli, bo nas ma w d...
Niezłe zioło dają w tym TVN panie Durczok!
Czasy Saskie po prostu, też wszyscy nami grali, a naród tylko pił i popuszczał pasa...

J
Johannes

Pod ręką,ani pod lewą ani pod prawą, z pewnością nie mamy strategicznych sojuszników. Ci lewo-prawi nigdy nas nie uważali za partnerów, zawsze - za łakomy kąsek. Tamci, za Atlantykiem mają swoją wizję świata, w której my możemy się zmieścić jeżeli taki będzie ich interes. A może by tak poszukać strategicznego partnera na Dalekim Wschodzie?

G
GAMA

Dla Durczoka, najlepszy sojusznik to na pewno Niemcy

a
azotox

Chyba żaden naród nie potrafi tak pięknie skomleć, kwiczeć i merdać ogonem jak nasz.
Jak nie jeden płacz to inny, a to ten żal a to inny. Jak alkoholik po flaszce. Albo się obraża albo przeprasza. Żeby ruszyć mózgiem i choć trochę się szanować to już niechętnie. Za trudne, za duży wysiłek.

P
PR

Właśnie, panie Durczok, należy przecież rozważyć jak wiele dobrego mógłby nam przynieść sojusz z naszym najlepszym i wypróbowanym sąsiadem - Rosją. Na przykład gdybyśmy przystąpili do Federacji Rosyjskiej gaz mógłby być znacznie tańszy, a podobnie papierosy i alkohol. Stolicą byłaby wielka Moskwa, a nie jakaś zakichana Warszawa, no a przede wszystkim prezydentem przestałby być ten obrzydliwy Kaczyński. Więcej nawet, żadnych Kaczyńskich już by nigdy więcej nie było. Zostałyby same Durczoki.

b
brzeszczot

Oczywiście nikt do Polski nie wiedzie czołgami. Nie ma takiej potrzeby. Niemcy i Rosja dysponując mediami doskonale wiedzą jak przekonać plebs by głosował zgodnie z ich życzeniem. I tak też się stało, o czym pisze funkcjonariusz z TVN wskazując na "sojuszników" których mamy "pod ręką". Pan Durczok nie musi tych sojuszników nawet wymieniać z nazwy. Oglądacze TVN doskonale wiedzą o jakie "sojusze" mu chodzi. Tak się jednak składa że tym "sojusznikom" tarcza też się bardzo nie podobała, podobnie jak
funkcjonariuszom z TVN.

M
Madrala

W. Sz. p. Kamilu prosze nie utozsamiac glupoty politykow i pseudointeligencji z moimi marzeniami i marzeniami innych (mam cicha nadzieje, ze nie jestem jedynym Polakiem ktory byl przeciwko tarczy). Ja nigdy nie marzylem o tarczy i zawsze uwazalem ja za szczyt glupoty i kolejny przejaw polskich kompleksow, megalomanii oraz braku jakiejkolwiek samodzielnosci. W zwiazku z tym to moze pan i cala reszta wrocila na tarczy, ja co najwyzej siedze na kanapie i smieje sie z polskiej glupoty i histerycznych reakcji tzw. elit na to, ze zly wujek Obama zabral chlopcom zabawke :))) Zgadzam sie z panem co do kwestii, ze sojusznikow nalezy szukac raczej tu, a nie kilka tysiecy kilometrow dalej. Jednak smiesza mnie panskie infantylne opinie na temat tego, co teortycznie Amerykanie by nam dali w zamian za tarcze ... NOWE TECHNOLOGIE ... Kochany p. Kamilu ... prosze otrzezwiec ... wszystko co nam Amerykanie moga dac to sprzet poprzedniej generacji (nowe technologie od Amerykanow to moga otrzymac brytyjczycy i Izrael). Tak przy okazji ... radze panu usiasc w fotelu i zastanowic sie nad tym PO CO NAM NATO I PO CO NAM ARMIA ... CZY W RAZIE WOJNY JESTESMY W STANIE SIE PRZED KIMKOLWIEK OBRONIC I CZY EWENTUALNA WOJNA W EUROPIE NIE OZNACZALABY PRZEZ PRZYPADEK KONCA EUROPEJSKIEJ CYWILIZACJI ... jak juz pan sie nad tym zacznie zastanawiac to byc moze dojdzie pan do wniosku, ze Polska zmarnowala fenomenalny okres ostatnich 20 lat pokoju w polityce miedzynarodowej i zamiast oglosic neutralnosc i przestac ponosic jakiekolwiek wydatki na zbrojenia mogla te dziesiatki, czy raczej ponad 100 mld zl wyrzucone w bloto w tym okresie na wojskowe zabawki i zwiazane z tym wydatki spozytkowac na budowe preznej gospodarki. NO ALE DO TEGO TO TRZEBA MIEC TROCHE WYOBRAZNI i IQ>100 z czym niestety w Polsce jest problem. RESUME: NIECH PAN NIE DRAMATYZUJE I NIECH PAN RACZEJ PROMUJE IDEE NEUTRALNOSCI gdyz doprawdy nikt nie zamierza Polski atakowac, no chyba ze bracia Kaczynscy doprowadza jednak do wybuchu jakiegos konfliktu (poki co w cudowny sposob niszcza moj kraj od srodka wszedzie gdzie tylko moga). NEUTRALNOSC DALABY POLSCE ZNACZNIE WIECEJ NIZ OBECNOSC W NATO, ktore zostalo zreszta Polakom narzucone bez pytania ich o zgode (czyz nie jest smieszne, ze w kwestii wejscia do UE przeprowadzono referendu, a w kwestii przystapienia do NATO nie podjeto takiej proby). PS. Tak przy okazji ... skad wy bierzecie w TVN tak bystrych dziennikarzy ... sa cudowni, niebywale inteligentni i elokwentni ... moja ulubienica jest p. Justysia Pochanke, ktora ma tak "wielkie parcie na szklo", ze juz trzy razy pekl mi monitor :)))

s
spokojny

Przede wszystkim Ameryka w czasie I w.św. pozwoliła na powstanie bolszewickiego państwa w Rosji, nie kiwnęła palcem w naszej obronie w 1939 a potem sprzedała Polskę sowietom w Jałcie i wreszcie tolerowała komunizm przez pół wieku po II w.św. Owszem ludzie w Europie walczyli z komunizmem i to od samego początku: Niemcy w NRD 1953, Węgry 1956, Czesi 1968, Polska m.in. 1980 i wątpię czy bez Gorbaczowa i polskiego papieża mielibyśmy tą amerykańską wolność, bo niby jak? Desant by nad Wisłą zrobili? Skoro nie chcieli umierać za Gdańsk w 1939 i nie pomogli Powstaniu warszawskiemu to i później niewiele zrobili. Gdyby to była tylko kwestia zazbrojenia na śmierć komunistycznych reżimów to dziś nie byłoby komunizmu na Kubie czy w Korei Płn. Sam wyścig zbrojeń, który służył głównie amerykańskim interesom, był ważny ale nie jedyny - potrzeba było woli ludzi do zmian, tu nad Wisłą i gdzie indziej w Europie.

Jak zwykle (patrz Jałta) Amerykanie dogadają się z Rosjanami nad naszymi głowami i jak
się postaramy, to może nawet pozwolą nam w Polsce czyścić i c h instalacje antyrakietowe, broniące tylko i c h terytorium. A nawet więcej, Rosja zauważy, że instalacje w Polsce mogą się przydać do obrony rosyjskiego terytorium, bo to Amerykanie będą decydować jakie rakiety będą przechwytywane i w interesie rosyjskim mogą dodagać się z Amerykanami w tej sprawie. Tylko co my w Polsce z tego będziemy mieć? Więcej terorystów, którzy walną w nas jako amerykańskiego konia czy osła trojańskiego.

W zamian oferujemy wam w Polsce pozycję konia (osła?) trojańskiego w UE, kupujemy
wasze samoloty bez offsetu (w praktyce) i wyślemy wojsko na każdą awanturę, gotowi
umierać za Bagdad czy gdzie indziej za waszą ropę, samemu nie mając własnej, bo olewamy sąsiadów. A teraz znowu chcą nam przysłać szkoleniowe kije bambusowe zamiast dać bez gadania uzbrojone Patrioty. I tylko nas złomem częstują – patrz nasze poamerykańskie „fregaty”.

T
Tusk

TVN i Times ,wyście chyba zwariowali,że tego Dupczoka publikujecie.Parę razy wpisałem tu niecenzuralne słowa używane przez tego"redaktora"ale mnie wycieli.

Dodaj ogłoszenie