Śmierć "Dziekana" podczas bójki pod Multikinem. Oto wciąż...

    Śmierć "Dziekana" podczas bójki pod Multikinem. Oto wciąż poszukiwani [ZDJĘCIA]

    red..

    Gazeta Krakowska

    Aktualizacja:

    Gazeta Krakowska

    Filip Grzegorczyk
    1/3
    przejdź do galerii

    Filip Grzegorczyk ©fot. Policja

    Prokuratura i policja poszukują trzech pseudokibiców z Krakowa, uczestników bójki pod Multikinem. Zginął w niej Dariusz D. ps. Dziekan, sympatyk krakowskiej Wisły. Rozesłano listy gończe za trzema mężczyznami. Po zatrzymaniu Tomasza L. ps. Toudi poszukiwanych jest dwóch mężczyzn.
    Poszukiwani to 22-letni Marek Dobrowolski, 23-letni Filip Grzegorczyk (ps. Filipek, Ludwik).

    Do zdarzenia doszło 23 września 2012 r. około godz. 23, koło Multikina. Krwawą potyczkę wywołali dwaj mężczyźni, którzy przypadkowo spotkali się pod kinem (obaj pracowali w krakowskim oddziale dużego międzynarodowego koncernu). Doszło między nimi do sprzeczki. Po ostrej wymianie zdań mężczyźni rozstali się.

    Jeden z nich poszedł do kina, a drugi czekał pod budynkiem. Obaj zaczęli wysyłać SMS-y do swoich kolegów i zwoływać ich do bójki. Na wezwanie stawili się chuligani z Prądnika Czerwonego i Nowej Huty. Ci spod znaku Wisły i ci przyznający się do Cracovii.

    O godz. 23 doszło do bijatyki. Zginął 32-letni Dariusz D., ps. Dziekan, kolega mężczyzny, który udał się do kina. Ciosy nożem w plecy prawdopodobnie zadano mu, gdy ratował się ucieczką. Ranny został 40-letni Piotr Ż.

    Bezpośrednio po zdarzeniu policjanci zatrzymali szesnastu pseudokibiców identyfikujących się z dwoma krakowskimi klubami sportowymi. Po przedstawieniu zarzutów karnych aresztowano sześciu pseudokibiców. Podczas dalszych czynności prowadzonych w tej sprawie policjanci ustalili i zatrzymali kolejnych czternastu pseudokibiców, którzy usłyszeli już zarzuty i także zostali tymczasowo aresztowani. Wśród nich jest m. in. Radosław R. ps. Radson, syn byłego wiceszefa policji.

    Osoby mające informacje pomocne w ustaleniu miejsc pobytu mężczyzn poszukiwanych listami gończymi proszone są o kontakt z policyjnymi poszukiwaczami z wydziału kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie. Telefonować można pod numer 12 61 54 420 lub do oficera dyżurnego Policji na numer 997. Informacje można przekazywać anonimowo.

    Przypominamy także, że osoby, które pomagają poszukiwanemu w ukryciu się przed organami ścigania podlegają karze (pozbawienia wolności do 5 lat).

    Zobacz najświeższe newsy wideo z kraju i ze świata
    "Gazeta Krakowska" na Twitterze i Google+
    Artykuły, za które warto zapłacić! Sprawdź i przeczytaj

    Codziennie rano najświeższe informacje z Krakowa prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!

    Czytaj treści premium w Polsce Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (35)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    czy to paradoks?

    paradoks (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    krąży po osiedlu filmik jak matka Grzegorczyka vel. Ludwik ( teraz największa żulera osiedlowa, dawniej piękna kobieta) uprawia seks oralny z 17 letnim kibicem Wisły Kraków.....

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    na pochybel

    łowca głów (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Wytępić całe towarzystwo związane z kibolami . Oni sami to patologia narkotyczno-kryminalna . Wpuścić do klatki po 100 dać siekiery a ostatniego na pal .

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    rozbawiony

    ... (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 9

    Hahaha. Smiem stwierdzic, iz artykul pisal kibic Wisl cytuje"Na wezwanie wstawili sie huliganie... . Ci spod znaku Wisly i CI PRZYZNAJACY SIE DO CRACOVII". Jeblem...

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    wypowidz Iwana

    poczytaj sobie wypowiedz byłego piłkarza Iwana......skoro pojechał to wiedział po co jedzie więc prz (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7 / 6

    poczytaj sobie !!!!!!!!!!!!a potem wypowiadaj !!!!!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Konfitury !!!!!!!!!!!!!

    Krakowianka (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 11 / 3

    na takich forach jest najwięcej sprzedawczyków!!!!!!!!!!!!!! żałosne te Wasze wypciny a gówno wiecie,jedziecie nazwiskami i ksywami a policja tylko czeka na łakomy kąsek,bez mózgowi napinacze...rozwiń całość

    na takich forach jest najwięcej sprzedawczyków!!!!!!!!!!!!!! żałosne te Wasze wypciny a gówno wiecie,jedziecie nazwiskami i ksywami a policja tylko czeka na łakomy kąsek,bez mózgowi napinacze netowi,czemu takie kozaki nie jesteście pojedynczo po ulicach Krk nie chodzicie a tu szczekacie pod frajerskimi pseudonimami jak zwykłe osiedlowe kundle !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Nic się nie stało

    spoko (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 1

    A niech się zabijają. Debil to debil i koniec. Szkoda tylko że nie było więcej ofiar. Gdyby zabili po 15 na klub to by był fajny początek.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Kibicy wisły i cracowi to kundle

    surowa (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 9 / 7

    to nie kibice to kundle i robactwo które trzeba tępić

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    sympatyk hahah co z nozem latał po krakowie , ta gazeta siegneła dna

    cvvc (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8 / 9

    jak by był z hutnika czy cracovii to pewnie nazwany by był bandytą i pseudokibicem .


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    gdyby był z hutnika to by napisali, że to zwykle dziecinne igraszki

    gdyby byl z cracovii to zgodnie z prawdą powinni napisac, że bandyta (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8 / 5

    a w tym przypadku, to był porządny człowiek, broniący swoich znajomych przez bandytami.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ...

    .... (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 3

    Z bezpośrednich relacji zostało ustalone iż nie był pseudokibicem a rzeczywiście jedynie sympatykiem Wisły, gazeta nie może sama nazwać go kibolem czy innym bandytom bo nigdy nie był karany a już...rozwiń całość

    Z bezpośrednich relacji zostało ustalone iż nie był pseudokibicem a rzeczywiście jedynie sympatykiem Wisły, gazeta nie może sama nazwać go kibolem czy innym bandytom bo nigdy nie był karany a już zwłaszcza za czyny świadczące o jego przynależności do grona kiboli.

    Więc jaki masz problem? rodzina mogłaby pozwać gazetę.Wniosek z tego taki.. że Jego kibolem nazwać nie możemy.. A Ciebie intelektualnym imbecylem jak najbardziej tak.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    A JA SRAM NA WASZA WISLE I CRAKOWIE

    olo (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8 / 7

    ludzie maja wazniejsze rzeczy na glowie.DOROSNIJCIE JUZ KONIECZNIE

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    LISTY GOŃCZE

    ANDRZEJ Z TWGO MIASTA. (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8 / 2

    CZYTELNIKÓW NAPRAWDĘ NIE INTERESUJE ILE LISTOW ZOSTAŁO WYSŁANE ZA BANDZIOREM,TYLKO SZYBKI PROCES I NIEUCHRONNOSC KARY. AMEN.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Nie przegap

    Wideo