SLD zaatakuje w czasie sezonu ogórkowego. Będą transfery posłów z Ruchu Palikota?

Joanna Miziołek
Likwidacja gimnazjów, darmowe podręczniki, obniżka podatku dla przedsiębiorców (CIT) z 19 do 18 proc., wprowadzenie 50-procentowego podatku dla najbogatszych - takie między innymi propozycje zamierza złożyć SLD zaraz po zakończeniu Euro.

Krzysztof Gawkowski, sekretarz generalny SLD, mówi, że partia będzie też optowała za likwidacją umów śmieciowych.
Gawkowski podkreśla, że kluczowym elementem składanych propozycji legislacyjnych będzie pakiet dla młodych.

- Chcemy powołać ponadpartyjny zespół, który zebrałby opinie ekspertów, nauczycieli i rodziców, dzięki którym można by zaplanować zmiany obecnego modelu. Ten się nie sprawdza - mówi Krystyna Łybacka, była minister edukacji.

Jej zdaniem obecnie rośnie pokolenie "testowe", które nie umie samo sformułować myśli ani dokonywać analizy. - Trzeba się zastanowić, czy chcemy wychować takich młodych - mówi Krystyna Łybacka.

SLD będzie zabiegać o likwidację gimnazjów. W zamian zaproponuje, by stworzyć czteroletnie podstawówki, pięcioletnie szkoły ponadpodstawowe oraz trzyletnie licea lub technika, które kończyłyby się maturą.

Sojusz to kolejna partia, która uważa, że gimnazja się nie sprawdziły. Pomysł z likwidacją tych szkół forsowała niedawno Polska Jest Najważniejsza, chcąc powrotu do ośmioklasowych podstawówek i czteroletnich liceów. PiS rozważał dwa warianty. Pierwszy taki jak PJN, drugi to trzyletnia podstawówka, potem gimnazjum i czteroletnie liceum.

Leszek Miller prowadzi rozmowy dotyczące transferu dwóch posłów Ruchu Palikota do SLD

Według raportu Instytutu Badań Edukacyjnych podległego MEN i samego resortu nie ma potrzeby wprowadzania żadnych zmian. Gimnazja się sprawdziły, czego dowodem mają być dobre wyniki w międzynarodowych badaniach PISA.

Oprócz propozycji projektów ustaw Sojusz zamierza też zająć się swoją promocją. Jak ustaliła "Polska", w wakacje politycy Sojuszu będą służbowo gościć w miejscowościach wypoczynkowych, gdzie powstaną miasteczka SLD.

- Będziemy wszędzie. Na Pomorzu, w górach, na Mazurach. Ustawimy tam namioty i będziemy zapraszać ludzi do rozmowy z politykami. Każdy będzie mógł podejść i zadać nam pytanie. Nie tylko dotyczące programu, ale ogólnie sytuacji w kraju - mówi Gawkowski.

Sekretarz generalny SLD mówi, że partii brakuje otwartych spotkań z wyborcami i dlatego należy powrócić do zwyczaju ich organizowania. Interakcje z Polakami są też kolejnym sposobem na walkę z Ruchem Palikota, który ostatnio traci w sondażach. Politycy Sojuszu najwyraźniej wyczuli moment słabnięcia nowej partii i pragną to wykorzystać.

Według niedawnego sondażu IBOP PPSP SLD wskoczył na trzecią pozycję, zdobywając 15,6 proc. zwolenników, o 3,2 punktów więcej niż tydzień temu. To najlepszy od roku wynik tej partii.

Być może tak dobry wynik Sojuszu to efekt partyjnej strategii, aby nie używać haseł światopoglądowych. Bo w czasach kryzysu nie są to priorytetowe sprawy. Poza tym, jak wynika z naszych informacji, Leszek Miller ma prowadzić rozmowy w sprawie możliwych dwóch transferów z Ruchu Palikota do Sojuszu. - To są duże, znaczące nazwiska. Ale na razie prowadzimy negocjacje. Nie ma jeszcze decyzji - mówi nam jeden z polityków Sojuszu. I zdradza, że chciałby, aby do SLD przeszedł Robert Biedroń, który w końcu latami był w tej partii.

W sobotę pojawiła się informacja, że do Sojuszu przystępuje 30 działaczy wrocławskiego Ruchu Palikota. Czemu? Bo zawiedli się na nowym ugrupowaniu - okazało się, że postulat nowoczesnego państwa to tylko puste hasło. Wszystko wskazuje na to, że SLD przechodzi do ataku. I robi to bardzo skutecznie - przynajmniej na razie.

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
maria
...Biedroń musiałby na głowę upaść aby wyjść z partii która dała mu realną szansę zostania posłem i wrócić do partii która miała go gdzieś :)
o
oszukani WYBORCY PO
NIE ZAJMUJMY SIĘ, AŻ TAK BARDZO FOLKLOREM!!! *** dla tych, dla których "GP", "GPCodziennie", "Nasz Dziennik", itp. - to TAJEMNICA, prace prof. Biniendy NA ZAWSZE POZOSTANĄ TAJEMNICĄ. Dzis np. w "NASZYM DZIENNIKU" -- fotoreportaż z super-laboratorium prof. Biniendy na Uniwersytecie Akron ('state of art'). TYLKO DLA INTELIGENTNYCH!
s
samuel
w tuskolandzie rzadzonym przez PEŁ+PSL+ŚWIŃSKIE RYJE,nastąpiła zmiana nazwy,dzisiaj nazywa się to transfer POlityczny.
E
Ela
Zgadzam się z Tobą w 100%,ostatecznie to my,wyborcy jesteśmy oszukiwani. My na Nich głosujemy i na daną partię.
m
maja
Finanse na dzień 31. grudzień 2011
Łączne dochody państwa (zł)Łączne wydatki
państwa (zł)odsetki od długu państwa wynoszą rocznie (zł)odsetki od długu państwa stanowią rocznie (%)
273.144.394.000313.344.394.00040.861.291.23613,0403
A
Administrator
To jest wątek dotyczący artykułu SLD zaatakuje w czasie sezonu ogórkowego. Będą transfery posłów z Ruchu Palikota?
B
BM
Zgadzam się że powinno być coś takiego że po obojętnie jakich wyborach ktoś chce zmienić parie lub klub to niech się zrzeknie mandatu z parti czy ruchu z którego został wybrany
S
Stanis
No kazdy z chetnych "Polityków" zeby przejsc do innej Partii powinien najpierw ODDAC Mandat z obecnej Partii i Stanác do ponownych Wyborów zeby go Wybrali Dla Nowej Partii.
Wybierany byl tylko dla Obecnej Partii.
Uczciwosc Nakazuje Odpowiednie zachowanie == Uczciwe ==
Dodaj ogłoszenie