Sławomir Julke: Karnowski i jego otoczenie będą wylewać na mnie wiadra pomyj

Piotr Weltrowski
Udostępnij:
Ze Sławomirem Julke rozmawia Piotr Weltrowski

Dlaczego dopiero teraz zdecydował się Pan o całej sprawie powiadomić prokuraturę, skoro rozmowę z prezydentem Karnowskim nagrał Pan 19 marca?
Wcześniejsze ujawnienie tej sprawy mogło zagrozić moim innym inwestycjom i doprowadzić do tego, że mógłbym zostać kompletnym bankrutem. Starałem się o duży kredyt i nie mam wątpliwości, że bank odmówiłby mi go. W dniu 19 marca wykonałem jednak szereg czynności zabezpieczających mnie przed zarzutem celowego zwlekania z ujawnieniem prawdy w tej sprawie.

Jednak ze strony prezydenta Karnowskiego pojawiły się sugestie, że termin ten ma związek z faktem, iż kilkanaście dni temu miasto zdecydowało się zasłonić reklamę na należącym do Pana domu handlowym w centrum Sopotu?

Cała sprawa ma związek z domem towarowym, ale nie ma żadnego związku z tym rusztowaniem, które prezydent postawił, mimo że wykonaliśmy wszystkie zalecenia plastyka miejskiego, a w momencie, gdy je stawiał, nie było na budynku żadnej reklamy.

Później jednak znów się tam pojawiła.
Na życzenie plastyka zrezygnowaliśmy z dwóch reklam, które już były zakontraktowane. Wyszliśmy plastykowi w tej sprawie naprzeciw pod każdym względem. Zmniejszyliśmy powierzchnię reklam na budynku o 70 proc., więc tym bardziej motywy Karnowskiego w tej sprawie pokazują inny kontekst. Jednak to, że Karnowski postawił to rusztowanie, nie ma żadnego związku z tym, że już dużo wcześniej postanowiłem ujawnić całą sprawę.

Należy Pan do PO. Czy atakując prezydenta Sopotu, człowieka PO, uważał Pan, iż tego właśnie wymaga interes partii?
Interes każdej partii wymaga pozbywania się z jej szeregów skorumpowanych działaczy. Poza tym, by nie być posądzonym o to, że zadziałałem nielojalnie w stosunku do własnego środowiska, poinformowałem o sprawie najważniejsze osoby w Platformie.

Czemu powiadomił Pan media jeszcze przed rozpatrzeniem całej sprawy przez prokuraturę?
Obawiałem się wpływów Karnowskiego i tego, że będzie próbować ukręcić łeb sprawie.

Nie wypiera się Pan znajomości natury towarzyskiej z Jackiem Karnowskim. Niektóre osoby znające zarówno Pana, jak i prezydenta Karnowskiego, mówią nawet o przyjaźni.
Nie wypieram się tej znajomości, bo przez wiele miesięcy wydawało mi się, że Karnowski się ze mną zaprzyjaźnił i miał szczere intencje. Prawda była jednak inna.

Przyjaciel nagrywa przyjaciela na dyktafon?
Karnowski upozorował przyjaźń i pozyskiwał ode mnie informacje na temat mojej działalności biznesowej.

Czy jest Pan pewien, że Karnowski chciał przyjąć od Pana dwa mieszkania w formie łapówki? Czy wcześniej rozmawiali panowie na ten temat? Może chodziło o kupno tych mieszkań?
Karnowski mówi wyraźnie, że chciałby mieszkania, a nie, że chciałby je kupić. Skoro chciał kupić, to dlaczego nie pytał np. za ile? Skoro miało to być legalne, to po co wyciągał mnie z urzędu, zamiast swobodnie o tym ze mną porozmawiać w obecności świadków? Ponadto, skoro chciał kupić, to po co chciał to zapisać na mamę? Nie mam wątpliwości, że powoływał się na swoje wpływy.

Czy w ogóle otrzymał Pan decyzję konserwatora zabytków, dotyczącą dobudowania piętra w kamienicy przy ul. Czyżewskiego?

Nie. Nigdy nie otrzymałem żadnej decyzji. Nie wysłano mi ani nie przekazano w tej sprawie żadnego dokumentu ze strony Urzędu Miasta.

Wśród osób z bliskiego otoczenia Karnowskiego pojawiają się głosy, iż należałoby się dokładniej przyjrzeć Pana karierze biznesowej. Padają zdania w rodzaju: "Od budki z lodami do domu handlowego w centrum miasta w tak krótkim czasie i w tak młodym wieku, to praktycznie niemożliwe".
Wiadomo przecież, że Karnowski i jego otoczenie będą wylewać na mnie wiadra pomyj, zrobią wszystko, by pozbawić mnie wiarygodności. Nie mam nic do ukrycia. Otworzyłem firmę w bardzo młodym wieku i przez 11 lat swojej działalności gospodarczej bardzo ciężko pracowałem. Wiedzą o tym i obserwowali to moi znajomi, rodzina, przyjaciele. Zdają sobie sprawę, jakim wysiłkiem rozbudowałem swoją firmę.
Piotr Weltrowski

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
mk
czekam z niecierpliwością na zarzuty dla Karnola...!!! mało kto odważył by sie na taki krok, na jaki się zdecydowałeś, na pewno nie jesteś tchórzem.......
w
wojtek
pozdrawiam
M
M
Cóż za niedopatrzeenie w tytule ;>
Dodaj ogłoszenie