Skoki narciarskie - PŚ Zakopane 2021. W konkursie drużynowym Polska zajęła 2. miejsce. Zwycięstwo było blisko [WYNIKI NA ŻYWO]

Artur Bogacki
Artur Bogacki
Skoki narciarskie. Dzisiaj, w sobotę 16.01.2021 w Zakopanem odbył się konkurs drużynowy Pucharu Świata. Polacy byli kandydatami do zwycięstwa, długo prowadzili, ostatecznie zajęli 2. miejsce, za Austrią. W naszej ekipie skakali: Kamil Stoch, Dawid Kubacki, Piotr Żyła i Andrzej Stękała. Tutaj znajdziesz wyniki i relację na żywo. Kliknij w przycisk "ZOBACZ GALERIĘ" i przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE.

Skoki narciarskie. Konkurs drużynowy PŚ w Zakopanem - wyniki na żywo i relacja

Niedosyt - to słowo najczęściej pojawiało się w komentarzach po konkursie drużynowym. Polacy podczas sobotnich zmagań po drugim skoku wyszli na prowadzenie i długo utrzymywali przewagę, która w pewnym momencie sięgnęła 29,9 pkt. Taki zapas mieliśmy po skoku nr 5, który oddał Piotr Żyła, będący wczoraj w świetnej dyspozycji (136 i 137 m; zdobył najwięcej punktów w naszej ekipie). Po nim Kamil Stoch podtrzymał nadzieję.

"Drużynówka" rządzi się jednak swoimi prawami, w niej trzeba oddać osiem dobrych skoków, by liczyć na zwycięstwo

A do tego doszły zmienne warunki na skoczni. Pechowcem tym razem okazał się Andrzej Stękała. Skaczący jako przedostatni w naszej reprezentacji zawodnik z Zakopanego trafił na fatalne warunki. Tuż za bulą zachwiało nim, lądował blisko - 115,5 m (ponad 20 bliżej niż w pierwszej serii, w który miał najlepszy wynik z Biało-Czerwonych). To nie wystarczyło, by utrzymać prowadzenie. Na 1. miejsce wysunęli się Austriacy, mieli 3,8 pkt przewagi.

W ostatnie grupie zanosiło się więc na pojedynek Dawida Kubackiego i Daniela Hubera. Polak poleciał na 133,5 m, ale riposta rywala była solidna - 135 m. Tym samym Austriacy, mający w tym sezonie problemy z koronawirusem i jego konsekwencjami (m.in. z przyjazdu do Zakopanego zrezygnował Stefan Kraft) odnieśli sukces.
Początek konkurs dzisiaj w sobotę o 16:15, seria próbna o 15. U nas wyniki na żywo ze skoków (odświeżaj stronę, najnowsze na górze).

WYNIKI KONKURSU DRUŻYNOWEGO

  • 1. Austria 991,2 pkt
  • 2. Polska 982,3: Piotr Żyła 260,4 pkt (136 i 137 m), Kamil Stoch 247,3 (131 i 126,5 m), Andrzej Stękała 222,5 (137 i 115,5 m), Dawid Kubacki 252,1 (131 i 133,5 m)
  • 3. Norwegia 974,8
  • 4. Słowenia 936,9
  • 5. Japonia 925,1
  • 6. Niemcy 870,3

TAK RELACJONOWALIŚMY SKOKI NA ŻYWO

  • Daniel Huber wytrzymał presję - 135 m; Austria wygrała, przed Polską i Norwegią
  • Dawid Kubacki skoczył 133,5 m, Polska będzie przynajmniej 2.
  • Jako ostatni w naszej ekipie skakać będzie Dawid Kubacki
  • Nie jest dobrze. W trudnych warunkach Andrzej Stękała skoczył tylko 115,5 m, Polska straciła prowadzenie, jest 2., o 3,8 pkt za Austrią (dobry skok Philippa Aschenwalda)
  • W drugiej grupie Kamil Stoch nie zawiódł - 126,5 m, Polska ma 29,1 pkt przewagi nad Austrią
  • Warunki się pogarszają, mocno wieje, zawodnicy są ściągani z belki startowej
  • Piotr Żyła skoczył 137 m, Polacy mają 29,9 pkt przewagi
  • Seria finałowa zacznie się o godz. 17:13. Wystąpi 8 najlepszych ekip, odpadli tylko Włosi
  • Po skoku Dawida Kubackiego (131 m) mamy 21,8 pkt przewagi nad Austrią i 46,7 pkt nad Norwegią; w pierwszej serii najlepszy z Polaków był Stękała
  • Andrzej Stękała bez problemu obronił prowadzenie skokiem na 137, nasza przewaga wzrosła do 29,1 pkt!
  • W trzeciej grupie nastąpiła zmiana w czołówce - na 2. miejsce awansowali Japończycy, Austriacy spadli na 3.; duży skok zanotowali Norwegowie - 4. lokata (Marius Lindvik skoczył 137 m)
  • Tylko 116,5 m skoczył w drugiej grupie lider PŚ Halvor Egner Granerud, Norwegia jest dopiero 8.
  • Po drugiej grupie Biało-Czerwoni objęli prowadzenie, Kamil Stoch skoczył 131 m, jesteśmy o 11,3 pkt przed Austrią; trzecia nadal jest Japonia
  • Po skokach pierwszej grupy Polska (Piotr Żyła skoczył 136 m) zajmuje 2. miejsce, 7,7 pkt za Austrią (Michael Hayboeck poleciał na 140,5 m)

Puchar Świata w skokach narciarskich. Trener Doleżal postawił na sprawdzony skład. Jakie da to wyniki?

W piątek odbyły się kwalifikacje do niedzielnego konkursu indywidualnego. Przepustkę wywalczyło sześciu Polaków, odpadł Piotr Żyła, bo został zdyskwalifikowany za nieregulaminowy strój (w jednym miejscu był za szeroki o centymetr).

"Wewiór" w tym sezonie jest 5. w PŚ, ale w piątek w Zakopanem nie zachwycał skokami. Może gdyby nie odpadł, to trener Michal Doleżal postawiłby na kogoś innego w drużynówce - z dobrej strony pokazał się zwłaszcza Klemens Murańka (11. lokata w kwalifikacjach). Tyle, że dla Żyły wówczas weekend ze skokami skończyłby się już w piątek. Z drugiej strony - dobrą formą w tym sezonie zasłużył na miejsce.

W dzisiejszym konkursie drużynowym PŚ w Zakopanem wystąpi więc skład, który w grudniu w mistrzostwach świata w lotach wywalczył brąz

Wówczas mocnym punktem był Andrzej Stękała. Teraz nie powinno być inaczej, bo zawodnik, który wrócił do kadry po dłuższej przerwie, w piątkowych kwalifikacjach był najlepszy z naszej ekipy, zajął 3. miejsce. To jego najlepszy wynik w karierze.

Konkurs drużynowy PŚ Zakopane 2021. Dziś trzeba uważać na Japonię

Patrząc na wyniki kwalifikacji, na groźnego rywala wyrośli Japończycy. Trzech było w "15", a najlepszy w całej stawce okazał się Yukiya Sato, który zajął 1. miejsce. Przypomnijmy, że ten zawodnik rok temu znacząco poprawił zimowy rekord Wielkiej Krokwi (wcześniej ustanowił też letni), skacząc 147 m. Teraz pokazał, że też czuje się tu świetnie. Problemem tej ekipy może być obsada pozycji nr 4, bo pozostali byli w dole stawki.

Z dobrej strony pokazali się Słoweńcy. Trochę poniżej oczekiwań wypadli Niemcy i Norwegowie (swój skok zepsuł lider klasyfikacji PŚ Halvor Egner Granerud, był 43.), ale w dziś w drużynie to nie będzie mieć większego znaczenia.

Skoki Zakopane 2021. Kamil Stoch ma problemy

W polskim zespole też nie jest całkiem różowo. Najwyżej notowany Pucharze Świata Kamil Stoch przyznał, że w jego skokach na Wielkiej Krokwi potrzebne są poprawki. W kwalifikacjach zajął 19. miejsce.

- Tak naprawdę dziś nie był łatwy dzień, nie było w pracy lekko, luźno i przyjemnie - mówi Stoch po piątkowych kwalifikacjach. - Było trochę problemów, z którymi zmagam się praktycznie od paru lat, czyli z pozycją najazdową. Teraz się to wszystko pogłębiło. Trudno mi było znaleźć dobry system, ale poza tym, cieszę się, że tu jestem, na skoczni, na której uwielbiam skakać. Staram się, żeby skoki były jak najlepsze.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie