18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Skazany prezydent nie chce spędzić wakacji za kratkami

Marek Obszarny
Chociaż kara kończy mu się dopiero w lutym 2010 roku, Waldemar Matusewicz, były prezydent Piotrkowa Trybunalskiego i były marszałek województwa łódzkiego, chce odzyskać wolność już przed nadchodzącymi wakacjami.

Do piotrkowskiego sądu wpłynął właśnie wniosek o warunkowe przedterminowe zwolnienie z odbywania reszty kary. W imieniu Matusewicza złożył go mecenas Marek Kałuża.

Wniosek uzasadniony jest nienagannym zachowaniem w więzieniu oraz trudną sytuacją materialną rodziny. Były prezydent argumentuje, że po wyjściu na wolność będzie mógł podjąć pracę i zarabiać.

O wniosku Matusewicza w piotrkowskim areszcie, w którym były prezydent odsiaduje karę, jeszcze wczoraj nic nie wiedziano, bo jego adwokat złożył go bezpośrednio w sekcji penitencjarnej III Wydziału Karnego Sądu Okręgowego w Piotrkowie. Teraz sąd będzie musiał poprosić zakład karny o opinię na temat skazanego. A ta zawsze była bardzo dobra.

- To skazany, który nie stwarza żadnych problemów - zachwala mjr Paweł Gawrosiński, rzecznik prasowy Aresztu Śledczego w Piotrkowie, a jednocześnie szef działu penitencjarnego w więzieniu.

Wniosek o wcześniejsze opuszczenie więzienia może być rozpatrzony w ciągu najbliższego miesiąca. Matusewicz ma więc szansę wyjechać gdzieś z rodziną jeszcze podczas tegorocznych wakacji.

Jedyną przeszkodą mogą być inne procesy, w których Matusewicz występuje w roli oskarżonego, a które wciąż się toczą w łódzkich sądach. W tzw. dużej sprawie funduszu były marszałek jest oskarżony o narażenie Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Łodzi na straty rzędu 28 mln zł. Gdyby został skazany, może ponownie trafić za kraty.

W lutym 2006 r. Sąd Okręgowy w Łodzi skazał byłego marszałka i urzędującego wówczas prezydenta Piotrkowa na 4 lata więzienia, 25 tys. zł grzywny i zakaz pełnienia przez pięć lat funkcji publicznych. Sąd apelacyjny (w listopadzie 2006 r.) zmniejszył karę do 3,5 roku więzienia. Uznał, że jako marszałek województwa Matusewicz przyjął co najmniej 49 tys. zł łapówek. 5 czerwca 2007 roku Sąd Najwyższy oddalił kasację obrońców Matusewicza.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie