Skandal we Wrocławiu: Chory na cukrzycę konał pod czujnym okiem policji

Redakcja
Fot. Policja
Chory na cukrzycę mężczyzna umierał w monitorowanej celi Policyjnej Izby Zatrzymań we wrocławskiej Komendzie Wojewódzkiej. Zanim opiekujący się nim policjanci wpadli na to, że to, co pokazuje obraz z kamery, to śpiączka cukrzycowa, było za późno na ratunek.

Pan Henryk przeżył, ale doznał nieodwracalnych zmian w mózgu. - Chodzi, ale nie ma z nim kontaktu. Nie mówi - opowiada Agnieszka, jego żona. Do tragedii doszło w marcu ubiegłego roku.Czytaj dalej

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
moher
Dzięki za najepszą policję na świecie. Jak ich pokropili i nazwali Polica- zaraz stali się naszymi ulubieńcami,, nawet łpówek nie biorą, nawet na akcję jeżdżą i nie płaczą że nie mają paliwa bo na dziwki też już nie jeżdżą- według sondaży wszyscy ich kochamy, fajni chłopcy, nawet ci w miastach przebierańcy też są fajni.
Za śp. Komuny to milicja byli zbóje.
Jak FAJNIE CHŁOPAKI jesteście najlepsi.
Dodaj ogłoszenie