"Show Me Your Tango": Izabela Kopeć śpiewa tanga Astora Piazzoli

Lucjan Strzyga
Fot. materiały producenta
Nasza słynna mezzosopranistka w artystycznym natarciu. Do salonów i sklepów muzycznych trafił właśnie krążek, którym składa hołd Astorowi Piazzoli (1921-1992), Argentyńczykowi, który podniósł tango do miana sztuki.

Ale "Piazzola. Show Me Your Tango" to nie tylko przebojowa muzyka i niepowtarzalny klimat. To również dowód, że Izabela Kopeć jest artystką wszechstronną: równie dobrze czuje się na scenie operowej, jak i w studiu nagraniowym. W tym akurat przypadku we współpracy z muzykami orkiestry Filharmonii Luksemburskiej, oddającymi się pasji do tanga w legendarnym Aconcagua Qiuntet. To dziś prawdziwi wirtuozi tzw. argentyńskiego tango nuevo.

Owoc tej muzycznej współpracy okazuje się wyjątkowo smakowity. Każdy z jedenastu utworów zarejestrowanych na płycie to swoiste dzieło sztuki. Odnajdziemy tu namiętność, pasję, radość, ale też chwile refleksji, bowiem tango rości sobie pretensje do angażowania całego ludzkiego jestestwa. Miłośnicy klasyki docenią również utwór "Oblivion", który choć skomponowany jako instrumentalny, tym razem zaiskrzył w wersji wokalnej. Personalną atrakcją wydawnictwa jest również obecność Gilberto Pereyry, mistrza bandoneonu, sławny z tego, że swego czasu koncertował z legendarną Milvą, inną propagatorką argentyńskiego muzykowania.

Ale niekwestionowaną gwiazdą "Show Me Your tango" jest Izabela Kopeć, przedstawicielka coraz popularniejszego na świecie gatunku "classical-crossover". Przekonuje nas kolejny raz, że muzyka nie ma dla niej tajemnic. Trzy lata temu błysnęła jako kompozytorka muzyki filmowej ("15 fotografii" w reż. Franciszka Dzidy), w 2010 roku, wraz z Beatą Szałwińską, sygnowała na III Międzynarodowym Festiwalu Amber Baltic projekt "Blisko Chopina-Inspiracje", a z kolei rok temu dała się poznać jako wirtuozka muzyki włoskiej, śpiewając na beatyfikację Jana Pawła II utwór "Un uomo venuto la lontano" Amedeo Minghi.

Jeśli dodać do tego, że artystka wciąż koncertuje, m.in. z cyklem "House Opera Diva", trzeba przyznać, że ma niespożyte siły. Zresztą wydany własnie krążek z kompozycjami Piazzoli też ma swoją historię. W lipcu zeszłego roku Izabela Kopeć wystąpiła z luksemburskimi muzykami na festiwalu Kręgi Sztuki w rodzinnym Cieszynie z projektem "In Memory Of Astor Piazzola" (mijała właśnie 90. rocznica urodzin twórcy tango nuevo). I to właśnie tam narodził się pomysł na wydanie płyty poświęconej genialnemu Argentyńczykowi.

"Show Me Your Tango" promuje teledysk do utworu "Oblivion", wyreżyserowany przez Kasię Adamiki Olgę Chajdas (będzie miał swoją premierę na początku lipca). Rzecz jest warta uwagi, bowiem tłem dla wokalnego popisu Izabeli Kopeć będą sceny antyglobalistycznej zadymy, w której główną rolę grać będzie aktorka Katarzyna Zielińska. Okazuje się zatem, ze tango może mieć najbardziej fantazyjne zastosowanie.

Izabela Kopeć & Aconcagua Quintet, "Show Me Your Tango", MJM, cena 37,99 zł

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

F
Fela57
Ta płyta będzie moja
j
janusz w.
To jedno z najpiękniejszych wykonań Astora Piazzolli, jakie słyszałem. W końcu ktoś się odważył w ciekawy sposób pokazać pieśni, bo kiedy się odwiedza księgarnie muzyczne, można znaleźć tylko instrumentale. Brawa dla artystki.
Dodaj ogłoszenie