Sensacyjne odkrycie "Le Point": Adolf Hitler miał syna z francuska nastolatką

Redakcja
Dyskusje na temat tajemnic z życia Adolfa Hitlera przeprowadzane są od lat. Przez media przewijają się spekulacje na temat pochodzenia, śmierci i życia osobistego dyktatora. Odkrycie francuskiego tygodnika "Le Point" może okazać się jednak czymś więcej, niż tylko kolejną plotką. Pismo dotarło do dokumentów, które potwierdzają, że Hitler był ojcem Jeana-Marie Loreta - zmarłego w 1985 roku Francuza, który sam próbował przez lata bezskutecznie udowodnić, że jest synem dyktatora.

"Le Point" donosi, że dyktator miał poznać się z matką Loreta - Charlotte Lobjoie - w 1917 roku, kiedy miała ona 16 lat. Hitler służył wtedy jako ochotnik w niemieckiej armii podczas I wojny światowej. We Francji przebywał wtedy na przepustce. Loret dowiedział się o swoim ojcu od swojej matki na początku lat 50, na chwilę przed jej śmiercią.

Czytaj również: Brazylia: Student chce zmienić nazwisko. Nazywa się... Adolf Hitler

Jean-Marie Loret cztery lata przed swoją śmiercią opublikował książkę "Your Father's name was Hitler", w której przedstawił dowody na ojcostwo dyktatora. Historycy zażarcie dyskutowali na ten temat, jednak ostatecznie sprawa ucichła. Najbardziej zastanawiającą kwestią był wygląd Loreta: mężczyzna był bardzo podobny do dyktatora. Potwierdzono również ten sam charakter pisma i grupę krwi.

Czytaj również: Słowacja: Obraz Hitlera sprzedany na aukcji za 32 tys. euro. "To kuriozum"

"Le Point" dotarło też do prawnika Francois Gibaulta, który doradził Loretowi ubieganie się do prawo o tantiemy ze sprzedaży "Mein Kampf". Francuz nie skorzystał jednak z porady, a do napisania autobiografii zmusiła go trudna sytuacja finansowa. Ujawnienie tych rewelacji nie poprawiło jednak jego stosunków z własną rodziną. Podobno żona Loreta miała odejść od niego właśnie z powodu pochodzenia. Ciekawe jest również to, że Loret miał aż dziewięcioro dzieci. Równocześnie żyjący potomkowie ze strony ojca Hitlera umówili się, że nie wydadzą na świat potomstwa, żeby ród ostatecznie wygasł.

Czytaj również: Billboard ze Stalinem: Zabiłem miliony Ukraińców! A tobie za co postawią pomnik?

Francuz wraz z pomocą niemieckiego historyka Wernera Masera dotarł też do świadków potwierdzających romans jego matki z dyktatorem. Niemiec próbował potem zrobić karierę na plecach Loreta, organizując mu publiczne wystąpienia i chwaląc się swoim udziałem w odkryciu. Wiele osób zarzucało Loretowi, że jest dumny ze swojego pochodzenia i zależy mu tylko na sławie.

Czytaj również: Fenomen filmików z Adolfem Hitlerem. W sieci pełno jest przeróbek "Upadku"

Również dziennikarze przez lata próbowali sprawdzić, czy Loret mówi prawdę. W 2008 roku belgijski dziennikarz Jean-Paul Mulder porównał DNA Loreta i innych żyjących członków rodziny Hitlera (potomkowie ojca Hitlera w linii prostej). Stwierdził wtedy, że nie są one identyczne, wykluczając tym samym możliwość ojcostwa dyktatora. Większość historyków przyznała mu wtedy rację i zamknęła temat Loreta. Czy tym razem również przyznają rację dziennikarzom?

Żródło: Panarmenian.net

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie