Senat przyjął bez poprawek nowelizację ustawy o IPN. Dokument trafi na biurko prezydenta

Jakub Oworuszko AIPEliza Stępień AIP

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Ok. godz. 2:00 w nocy ze środy na czwartek Senat przyjął bez poprawek ustawę o Instytucie Pamięci Narodowej. Poparło ją 57 senatorów. Kilka godzin wcześniej wojewoda mazowiecki nakazał zamknięcie ulic wokół ambasady Izraela w Warszawie, pod gmachem której miał odbyć się manifestacja środowisk narodowych.

Wojewoda mazowiecki Zbigniew Sipiera po konsultacjach z ministrem spraw wewnętrznych i administracji Joachimem Brudzińskim wydał rozporządzenie zakazujące poruszanie się w okolicy ambasady Izraela aż do 5 lutego. Tym samym uniemożliwił środowiskom narodowym organizację manifestacji. - Uważamy, że blokowanie manifestacji jest ograniczaniem swobody zgromadzeń, ale nie będziemy konfrontowali się z policją i państwem polskim w tym trudnym momencie - powiedział Robert Winnicki, prezes Ruchu Narodowego w rozmowie z Agencją Informacyjną Polska Press.

Przeczytaj też: Andrzej Duda: Nie było żadnego udziału Polski, nie było żadnego udziału Polaków jako narodu w Holokauście

Sipiera uważa, że zakaz manifestacji powinien zostać wydany przez władze Warszawy. Z kolei miasto przekonuje, że nie miało takiej możliwości ze względu na tryb w jakim ją zgłoszono. „Ustawa nie daje samorządom możliwości zakazania zgromadzenia” - napisała na Twitterze prezydent stolicy Hanna Gronkiewicz-Waltz, zamieszczając przy tym pismo adresowane do szefa MSWiA w którym już we wtorek proszono o wsparcie służb bezpieczeństwa.

Gdy w Mazowieckim Urzędzie Wojewódzkim ogłaszano decyzję o tygodniowej blokadzie ulic przy izraelskiej ambasadzie senackie komisje debatowały nad nowelizacją ustawy o IPN od której rozpoczął się spór na linii Polska - Izrael.

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami polityków Prawa i Sprawiedliwości senatorowie większością głosów zdecydowali, by ustawa została przyjęta bez poprawek. Zmian chciała opozycja. Senatorowie PO zaproponowali, by sporny artykuł 55a ustawy (mówiący o karach za przypisywanie Polsce odpowiedzialności za zbrodnie) został doprecyzowany o sformułowania „obozy koncentracyjne” i „obozy zagłady”. Pozostał on jednak w formie przyjętej w Sejmie, czyli mówiącej ogólnie o „zbrodniach nazistowskich”. Głosowanie nad ustawą ma odbyć się już dziś w Senacie.

Przeczytaj też: Ruszył portal GermanDeathCamps.info

- Nie widzę żadnego powodu, żeby tę ustawę zmieniać - oceniła wczoraj wicepremier Beata Szydło, która podkreślała, że urodziła się w Oświęcimiu i dorastała wśród ludzi, którzy pamiętali obóz Auschwitz-Birkenau i tych „którzy ten obóz stworzyli i byli w nim katami”. - To byli Niemcy. My, Polacy, byliśmy ofiarami, tak jak ofiarami byli Żydzi i naszym obowiązkiem jest bronić prawdy i dobrego imienia Polski i Polaków. Ta ustawa jest niczym innym jak tylko właśnie pokazaniem tej prawdy historycznej - podsumowała była premier.

W środę o ostatecznym kształcie ustawy marszałek Senatu Stanisław Karczewski rozmawiał z ambasador Izraelą Anną Azari, która po spotkaniu nie chciała rozmawiać z dziennikarzami.

W całej sprawie pojawił się jeszcze jeden wątek. Wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki przyznał, że strona izraelska od roku zgłasza swoje wątpliwości dotyczące ustawy reprywatyzacyjnej. - Ta ustawa nie budzi zadowolenia Izraela - przekonuje Jaki, który stoi na czele komisji zajmującej się tzw. „dziką reprywatyzacją” w Warszawie. - To spór dyplomatyczny - potwierdziła Azari w rozmowie z wp.pl. Ambasador podkreśliła jednak, że spór o kształt ustawy reprywatyzacyjnej nie ma „nic wspólnego z wybuchem, który był w sobotę”.

Część zreprywatyzowanych nieruchomości w Warszawie (często niezgodnie z prawem) to pożydowskie kamienice. Co istotne, w grudniu ubiegłego roku amerykański Senat przyjął jednogłośnie projekt tzw. ustawy 447 (Justice for Uncompensated Survivors Today), która daje Departamentowi Stanu USA prawo do wspomagania organizacji zrzeszających ofiary Holocaustu w odzyskaniu żydowskich majątków, które nie mają już spadkobierców. Ustawa czeka na podpis prezydent Donalda Trumpa.

POLECAMY:

Komentarze 11

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

D
Derkacz

Nie przejmuj się, UBeku !

g
gota

niestety ale trzeba przyznac ze niektorzy polacy podczas II wojny swiatowej i zaraz po niej na wschod od wisly nie zachowali sie tak jak trzeba. a w tej chwili wszyscy maja pelne geby frazesow odnosnie jak polacy piekna postawe pokazali. kolaboracja z niemcami roztrzeliwania gwalty podpalenia deportacje nie tylko na zydach ale innych wyznaniach i narodach. to tak jakby powiedziec ze wszyscy polacy maja czyste tylki, w spodniach nie widac ale czuc ktory nie umyl

K
Kr@k

Najwyższy czas! Za szkalowanie Polski i Polaków muszą być kary bez względu na narodowość!
Opozycja z PO itp. jest antypolska! Ja nie muszę być apologetą PiS, ale jestem przede wszystkim Polakiem! Do refleksji!

A
Ainenkiel

Nie jestem zwolennikiem PiS, IPN też moim zdaniem nie powinien funkcjonować w kontekście takiej ustawy. Ale takie ustawowe rozwiązanie tylko w kontekście łgarstw izraelskiego prezydenta i rządu jest Polsce potrzebne. Taka nowelizacja tej ustawy może się nie podobać w Izraelu, USA, Ukrainie i w Niemczech, może w Austrii. Myślę, że jest odwrotnie, waga tej nowelizacji na naszych oczach nieprawdopodobnie ale rośnie i wraca do świadomości społecznej, że używanie sformułowania "polskie obozy koncentracyjne" jest działaniem przestępczym. Teraz po tej nowelizacji zrywana jest zasłona kłamstw, przerywana jest zmowa milczenia i następuje - miejmy nadzieję - nieodwracalne zerwanie z ponad ćwierćwiekową postawą lokaja ("murzyńskość") Polski w relacjach zagranicznych. - Dotyczy to zarówno Niemiec, Ukrainy jak i Izraela. Jeśli rząd PiS przyjmie nowelizację o IPN w niezmienionej postaci, to Kaczyński wpisze się w najlepszy możliwy sposób w ponad tysiącletnie dzieje Polski. Czekajmy i obserwujmy - dzieje się historia!
W odpowiedzi na wypowiedź ministra Lapida mam taki komentarz "Efraim Zuroff ; izraelski historyk urodzony w USA, dyrektor biura Centrum Szymona Wiesenthala w Jerozolimie) uważa,że oskarżenia izraelskiego ministra finansów Lapida są obraźliwe dla wielu Polaków, ponieważ Niemcy zamordowali 3 miliony polskich Żydów, ale również i 3 miliony nieżydowskich Polaków.Naziści uważali Polaków za podludzi przypomina.
Zdaniem Zuroffa te fakty usprawiedliwiają polski sprzeciw wobec terminu"polskie obozy", chociaż on sam nie popiera karania za używanie tego sformułowania.Polska nie była współwinna Holokaustowi, ale wielu Polaków było. Ten kraj był siedliskiem antysemityzmu przed wojną.Głupotą byłoby to ignorować."
Moim zdaniem należy zmienić narrację i historyczny już przekaz jaki utrwalił się w społeczeństwie Żydów zamieszkałych w Izraelu, USA, w Ukrainie. Tak dla przykładu podam, że w Ukrainie też będą mówić, że pracowali w obozach koncentracyjnych w Polsce.

persona non grata

i wydalona z Polski z bagazami w ciagu 24 godzin, ale nasz rzad mowiac delikatnie schowal glowe w piasek. Nie byloby tej calej hucpy, w ktorej nie wiadomo o co chodzi, a jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniadze.

g
gadala sie o pokoju

a wiecej myslala

z
zakwiczalo

brawo

g
gosc

U nas w Polsce pokój a cały czas o wojnie się gada, pewnie jak była wojna to gadała się o pokoju.
Ja żyje 80% przeszłością a 20% teraźniejszością, bo jestem normalny.

P
Pola

Wszyscy którzy są oburzeni słowami ambasadot a mają odznaczenia. niech oddadzą Zydom .Niech się Netaniachu tym udławi.Szok Szok!!!.!!!!!

D
Dobra zmiana!

Brawo PiS !!! CBA i Policja!!!

t
tomy

Trudna decyzja , ale słuszna .To sie należy milionom pomordowanych rodaków, ofiarom tej starsznej tragedi .Z drugiej strony przerażąjące, ze pieniadze potrafia lepiej przemiawiac niż fakty.Mam na mysli niemieckie reparacje wobec Izraela.