Sejm przyjął ustawę o tarczy antykryzysowej, jednocześnie odrzucił poprawki Senatu, także dotyczące nowelizacji prawa wyborczego

Wojciech Rogacin
Wojciech Rogacin

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Prawo i Sprawiedliwość odrzuciło poprawki Senatu skreślające z noweli specustawy zmiany w Kodeksie wyborczym i w ustawie o Radzie Dialogu Społecznego. Przepadł wniosek przewodniczącego Platformy Obywatelskiej Borysa Budki, by każdą z poprawek głosować osobno. Sejm przyjął większością 446 głosów całą ustawę o tarczy antykryzysowej, jednak odrzucił większość wprowadzonych do niej poprawek senackich. We wtorek wieczorem prezydent podpisał pakiet ustaw tworzących tarczę. Opozycja mówi o "dziurawej tarczy" i "zwykłym oszustwie".

Sejm odrzucił większość poprawek Senatu, przyjął tylko te poprawki, które nie miały wpływu na kwotę budżetu przeznaczonego na tarczę, m.in. w zmianie ustawy o systemie instytucji rozwoju oraz poprawkę redakcyjną. Wszystkie kluczowe zmiany zaproponowane przez Senat, m.in. odłożenie podatków, czy wyższe wsparcie pensji pracowników na postojowym zostały odrzucone. Odrzucono również proponowane poprawki dotyczące wyposażenia szpitali i zakupów sprzętu do walki z koronawirusem.

Czym jest tarcza antykryzysowa? Ile wyniesie wsparcie dla pracowników, zleceniobiorców, samozatrudnionych i małych

To oznacza, że tarcza antykryzysowa najprawdopodobniej będzie taka, jaką przedstawił ją rząd w ubiegłym tygodniu. We wtorek ustawę miał jeszcze podpisać prezydent, by mogła obowiązywać od 1 kwietnia.

Poprawki odrzucane blokami

Sejmowe głosowanie nad poprawkami do tarczy antykryzysowej a także do specustawy wypracowanymi przez Senat było błyskawiczne. PiS zaproponował, by w blokach głosować nad poprawkami łącznie. Przez to ustawa w ostatecznym kształcie mogła zostać szybciej uchwalona i przekazana do podpisu prezydentowi.

Protestowała opozycja. - Zawnioskowałem o wyjaśnienie jaki był klucz merytoryczny zgrupowania poprawek w te bloki. Marszałek Terlecki odmówił wyjaśnień - napisał na Twitterze Krzysztof Bosak, przewodniczący Konfederacji.

Borys Budka, który złożył wniosek formalny o głosowanie każdej poprawki indywidualnie zarzucał posłom PiS, że "za tabletami" chowają się przed społeczeństwem, bo nie chcą się przyznać, że w jednym głosowaniu odrzucają 20 miliardów złotych na pomoc szpitalom, służbie zdrowia oraz firmom w walce z epidemią koronawirusa i jej skutkami gospodarczymi.

- Senat przegłosował dodatkowe 20 mld na wsparcie szpitali, zasiłki dla rodziców, zwolnienia z ZUS dla wszystkich dotkniętych kryzysem, pomoc dla firm do 40 tys. zł zamiast 5 tys. Ważne by Sejm rzetelnie rozpatrzył, a nie bez dyskusji odrzucił głosami PiS - argumentował Budka. Jednak jego poprawka została odrzucona.

- Nie możemy się zgodzić na Sejm bez pytań, bez dyskusji. PIS zapomniało, czym jest solidarność, nie interesuje ich los polskich przedsiębiorców, pracowników, rolników. Dla nich liczy się tylko ustawka wyborcza i likwidacja dialogu społecznego - przekonywał prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz.

W serii głosowań Sejm większością głosów Zjednoczonej Prawicy odrzucał po kolei grupy poprawek wprowadzonych do ustaw przez Senat. W pierwszych głosowaniach przepadły poprawki o zmianie nowelizacji kodeksu wyborczego. Senat wykreślił tę poprawkę sejmową, która dawała możliwość głosowania korespondencyjnego w wyborach osobom przebywającym na kwarantannie oraz tym, które w dniu wyborów miały ukończone 60 lat życia.

Przepadła również poprawka Senatu usuwająca zapis o nadaniu premierowi prawa odwoływania członków Rady Dialogu Społecznego. Przeciw temu prawu protestowała m.in. NSZZ Solidarność.

Sejm przyjął natomiast większością 446 głosów ustawę o tarczy antykryzysowej. - Przedsiębiorcy, pracownicy nie zostaną sami w obliczu kryzysu - skomentowała na Twitterze minister Rozwoju Jadwiga Emilewicz.

Opozycja: "Demokracja umiera w ciszy"

- Całkowitą odpowiedzialność za kształt tej dziurawej tarczy ponosi premier Morawiecki - ocenił po sejmowych głosowaniach przewodniczący PO Borys Budka. - Całkowitą odpowiedzialność za kształt tych przepisów ponosi rząd PiS. Dzisiaj to premier Morawiecki będzie odpowiadał za każde utracone miejsce pracy, za każdą firmę, która zostanie zamknięta. Nie skorzystał z oferty pomocy z naszej strony. Zamknął się we własnej bańce - ocenił Budka, zaznaczając przy tym, że "odrzucono dobre przepisy". - Mieliśmy do czynienia z parlamentarnym walcem. Brak było jakiejkolwiek refleksji (...) - podsumował lider PO.

Suchej nitki na politykach PiS nie zostawił też prezes PSL. - PiS pokazał po raz kolejny swoją prawdziwą twarz. Żadnej współpracy, żadnej merytorycznej dyskusji. To jest kpina z tych, którzy oczekują pomocy. To nie chodzi o nas, o polityków, my jesteśmy od tego, żeby składać swoje propozycje, zabiegać o jak najlepsze rozwiązania. Ale dzisiaj rządzący zostali po jednej stronie, odrzucając jakąkolwiek zasadę solidarności. Po stronie tych, którzy oszukują i okłamują. Wmawiają od wielu dni, że będzie niezwykła tarcza, która powstanie w wyniku współpracy. To było zwykłe oszustwo. Nie było współpracy i chęci przyjęcia dobrych rozwiązań ze strony opozycji - podkreślał Władysław Kosiniak-Kamysz.

Przyjęto też kilka mniej znaczących poprawek do tarczy antykryzysowej. Nie było jednak nad nimi dyskusji.
- Senacka tama antykryzysowa odrzucona przez większość PiS w Sejmie. Teraz zwalniani pracownicy i bankrutujące firmy będą wiedzieć komu zawdzięczają zablokowanie pomocy ze strony państwa - skomentował poseł Jan Grabiec, rzecznik PO.

- Kolejna niema sesja Sejmu. Bez dyskusji, bez pytań, bez odpowiedzi rządu. Poprawki głosowane hurtem, na tabletach, przy zrywającej się co chwila łączności. PiS zamienia Sejm w karykaturę - skomentował Dariusz Rosati.

Krzysztof Gawkowski z Lewicy apelował o dyskusję nad pomocą dla przedsiębiorców. - Nie róbmy z tego miejsca Sejmu niemego - mówił. A Borys Budka dodawał: - Demokracja umiera w ciszy. Ale ta cisza jest symbolem tego rządu. Powinien tu stanąć premier i odpowiadać na pytania.

- Dyskusja odbyła się na posiedzeniach dwa dni temu. Teraz mamy głosowania - odpowiadała marszałek Elżbieta Witek.

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Sejm przyjął ? To w Polsce jeszcze coś takiego funkcjonuje ? Sejm ?

p
piotr mieczyslaw

czego jeczycie i plujecie ? nie czas na dyskusje,konstytucje,procedury i inne wymysly.

potrzebne jest dzialanie - szybkie,rozmyslne ,skuteczne, na miare czasu i rzadzacy nam to zapewniają - reszta zalezy od nas !

Boże miej Rzad w swej opiece !

G
Gość
31 marca, 21:14, Antoni Adam:

Brawo, Kopertnik uPOkorzony :) tak trzymać.

Zapomnialem dodac ze zyje w Norwegii i mam małego, ale połykam. Jackiewithe z tego slyną

G
Gość

"To oznacza, że tarcza antyrakietowa najprawdopodobniej będzie taka, jaką przedstawił ją rząd w ubiegłym tygodniu. We wtorek ustawę miał jeszcze podpisać prezydent, by mogła obowiązywać od 1 kwietnia."

Antyrakietowa powiadacie?

Dodaj ogłoszenie