Sejm powoła komisję śledczą ws. stoczni?

IAR
Przewodniczący sejmowej komisji skarbu uważa, że sprawą stoczni powinna zająć się komisja śledcza. Zdaniem Tadeusza Aziewicza miałaby ona wyjaśnić, kto jest odpowiedzialny za obecną sytuację polskich zakładów.

Poseł PO powiedział Radiu Gdańsk, że jego zdaniem "czarna księga zaniedbań w prywatyzacji stoczni", którą na następnym posiedzeniu Sejmu chce przedstawić minister skarbu, może nie wystarczyć. Jak argumentował, są to bowiem kwestie skomplikowane i specjalistyczne. Tadeusz Aziewicz zaznaczył, że decyzję o ewentualnym powołaniu komisji śledczej podejmie Sejm. Władze klubu PO rozważą, czy wystąpić z wnioskiem w tej sprawie. Jak dodał, jego zdaniem należy zakończyć "przerzucanie się odpowiedzialnością" za trudną sytuację zakładów.

Tymczasem rzecznik stoczniowej "Solidarności" Marek Lewandowski uważa pomysł powołania komisji śledczej za absurdalny. Jak mówi, politycy się kłócą, a stocznia tonie. Dodał, że w tej chwili potrzebne są działania, a nie rozliczenia.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Mundek.

A mnie się wydaje,że to dobry pomysł.Stocznia w obecnym kształcie nie sprawdza się,a sama wartość historyczna-mimo ogromnej sympatii w tej kwestii-dzisiaj już warta jest niewiele.Czas najwyższy działać samodzielnie i na własny rachunek,a przeszłość należy rozliczyć i wskazać winnych obecnej sytuacji.Prawda nas wyzwoli,pamiętajmy o tym.

Dodaj ogłoszenie