Sędzia Paweł Juszczyszyn pojawił się dzisiaj w pracy. Prezes sądu nie dopuścił go jednak do orzekania

Aleksandra Kiełczykowska
Aleksandra Kiełczykowska
Sędzia Paweł Juszczyszyn pojawił się w dzisiaj pracy. Prezes sądu nie dopuścił go jednak do orzekania
Sędzia Paweł Juszczyszyn pojawił się w dzisiaj pracy. Prezes sądu nie dopuścił go jednak do orzekania fot. adam jankowski / polska press
Sędzia Paweł Juszczyszyn pojawił się w poniedziałek o godzinie 9 w swoim miejscu pracy w Sądzie Rejonowym w Olsztynie. Jednak jego przełożony, prezes olsztyńskiego sądu rejonowego Maciej Nawacki nie dopuścił go do wykonywania obowiązków służbowych. W ubiegłym tygodniu Sąd Rejonowy w Bydgoszczy przywrócił Juszczyszna do orzekania.

W poniedziałek o godzinie 9 sędzia Paweł Juszczyszyn stawił się w swoim miejscu pracy – Sądzie Rejonowym w Olsztynie, z zamiarem powrotu do wykonywania obowiązków.

- Stawiam się do pracy. Niezmiennie żądam przywrócenia mnie do pracy od 4 lutego, kiedy bezprawnie odsunięto mnie od orzekania. W tej chwili orzeczeniem prawdziwie niezależnego, bezstronnego sądu w mocnym trzyosobowym składzie, nakazał natychmiastowe przywrócenie mnie do służby, w tym do orzekania - mówił obecnym na miejscu dziennikarzom.

Dodał, że jeśli nie zostanie mu to umożliwione, to „będzie jawne, aroganckie złamanie prawa.” - Prezes Maciej Nawacki nie stoi ponad prawem. Niezależnie od jego opinii co do orzeczenia sądu ma prawny obowiązek to orzeczenie wykonać. Jeśli tego nie zrobi, postąpi podobnie jak jego polityczni mocodawcy, nie respektując wyroków sądów - przekazał.

Juszczyszyn mówił, że chce wrócić do orzekania po decyzji Sądu Rejonowego w Bydgoszczy, który zdecydował, że musi on zostać przywrócony do pracy. Dodano, że decyzja sądu jest wiążąca i natychmiast wykonalna.

Nawacki nie zgadza się na powrót

Prezes Sądu Rejonowego w Olsztynie Maciej Nawacki cały czas stoi pozostaje przy swoim wcześniejszym stanowisku i nie dopuszcza sędziego Juszczyszyna do orzekania.

W jego ocenie istnieje spór kompetencyjny pomiędzy uchwałą Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego o zawieszeniu w czynnościach sędziego Pawła Juszczyszyna, a postanowieniem Sądu Rejonowego w Bydgoszczy.

- Jest spór między Izbą Dyscyplinarną Sądu Najwyższego a Sądem Rejonowym, tam w przysłowiowym Pcimiu Dolnym. Ja nie jestem od tego, żeby rozstrzygać, który sąd ma rację – mówił.

Zaznaczył, że „nie jest władny decydować o zaniechaniu wykonania uchwały Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego.”- Gdybym nie wykonał tej uchwały, popełniłbym przestępstwo urzędnicze - przekazał.

Dlaczego sędzia Juszczyszyn został zawieszony?

Juszczyszyn został zawieszony w czynnościach w lutym ubiegłego roku przez Izbę Dyscyplinarną Sądu Najwyższego.

Związane było to z rozpatrywaną przez niego apelacją w sprawie cywilnej, kiedy uznał za konieczne rozstrzygnięcie, czy sędzia nominowany przez obecną KRS był uprawniony do orzekania w pierwszej instancji.

W swoim postanowieniu nakazał Kancelarii Sejmu przedstawienie m.in. list poparcia kandydatów do KRS.

Już od lipca zmiany w 300 plus?

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Ale dla czego ma do puścić bo co bo jakiś inny sędzia o rzekł ale tu jest prezes tego sądu to jest inny sąd i to jest jego praco dawca to chyba może przeciesz decyzodwać o jego pracy!

G
Gość

WYPIER.DOLIĆ !

A
Antoni Adam

Dlaczego nie POkażecie ujawnionych wczoraj zdjęć Ewy K. z moskiewskiego prosektorium ??

Dodaj ogłoszenie