Scanlan: Technologia 5G mogłaby pomóc w walce z epidemią koronawirusa

Tomasz Paluch
Nasza technologia jest bezpieczna, o czym świadczą badania WHO i raporty brytyjskiego rządu. A 256 bitowego szyfrowania sygnału nawet komputer kwantowy nie jest w stanie złamać – mówi Paul Michael Scanlan, CTO Huawei Carrier Business Group.

Zacznijmy od najgorętszego tematu. Jak technologia 5G mogłaby ułatwić walkę z koronawirusem?
Ta t
echnologia nie jest cudownym antidotum, jednak pozwala połączyć nawet miliardy urządzeń ze sobą, a opóźnienia w przepływie danych mogą być naprawdę minimalne. Poza tym mamy taką konstrukcję sieci, która pozwala ją „dzielić”, wyodrębniać warstwy dla różnych obszarów usług, co też zwiększa bezpieczeństwo i szybkość przesyłania informacji w danym segmencie. Jedna z warstw może być przeznaczona wyłącznie dla usług zdrowotnych. Dzięki temu w ciągu milisekundy gromadzilibyśmy dostarczane dane, a następnie poprzez sztuczną inteligencję analizowali stan epidemiologiczny na świecie, co ułatwiałoby podejmowanie decyzji. Łatwiej byłoby korzystać też z telemedycyny, co może mieć ogromne znaczenie w przypadku braku personelu lekarskiego. Sieć 4G, podobnie jak wcześniejsze, może ulegać przeciążeniu. Wydzielenie w 5G warstwy dla usług medycznych zlikwiduje ten problem.

Technologia 5G pozwalałaby również obserwować zachowania konsumenckie na obszarach dotkniętych epidemią koronawirusa, zdecydowanie ułatwiłaby e-learning za pomocą transmisji wideo czy odbywanie wideokonferencji, co ma teraz ogromne znaczenie dla biznesu i administracji.

Za to sporo się mówi o szkodliwym wpływie promieniowania telekomunikacyjnego 5G dla ludzkiego zdrowia.Mówi się na podstawie jednego, nieaktualnego już, amerykańskiego badania sprzed dwóch dekad. Przeprowadzone w ostatnich latach przez Światową Organizację Zdrowia (WHO) dokładne i rzetelne badania dowiodły, że nie ma żadnego związku między promieniowaniem stacji bazowych i urządzeń końcowych, które jest promieniowaniem niejonizującym, a potencjalnymi nowotworami u ludzi. Promieniowanie emitowane przez radioodbiorniki i telewizory jest wyższe niż promieniowanie, którego doświadczamy z telefonów komórkowych czy stacji bazowych. Nie musi mi pan jednak ufać, w końcu reprezentuję Huawei, ale podobnie też proszę nie ufać krążącym pogłoskom o szkodliwości. Wystarczy, że zapozna się pan z naukową analizą na stronie WHO.

Czy 5G zagrażają jakieś technologiczne wirusy? Jak zgodna jest ta technologia z zasadami cyberbezpieczeństwa?W Huawei przywiązujemy ogromną wagę do cyberbezpieczeństwa i transparentności, choćby dlatego, że Stany Zjednoczone sugerują, że chińska technologia stwarza zagrożenia. Fakty są takie, że w obecnej technologii 4G, za każdym włączeniem telefonu, wysyła on sygnał do stacji bazowej. I nawet przeciętny programista, nie mówiąc o wywiadach albo cyberprzestępcach, może stworzyć oprogramowanie przechwytujące ten sygnał, uzyskując w ten sposób informacje o użytkowniku. W technologii 5G ten sygnał jest kodowany i swego rodzaju wirtualnym tunelem przekazywany do stacji bazowej i następnie do rdzenia sieci. A 256-bitowego szyfrowania nawet komputer kwantowy nie jest w stanie złamać. Takie są nasze standardy, które wypracowaliśmy z innymi producentami. Głównym problemem pozostaną użytkownicy pobierający aplikacje z nieznanych źródeł. Niestety, nie istnieją spójne regulacje, które określałyby standardy bezpieczeństwa dla takich aplikacji.

Te reguły dotyczą wszystkich producentów 5G, dlatego próby wykluczenia Huawei mają się nijak do kwestii cyberbezpieczeństwa. Ale znów nie musi mi pan wierzyć. Od lat współpracujemy z brytyjskim rządem, który przenicował nasze oprogramowanie i nie znalazł żadnych rzekomych „tylnych furtek”, o które nas się oskarża. Proszę sięgnąć po powszechnie dostępne raporty z pieczęcią brytyjskiego rządu, one potwierdzają, że nasza firma nie stanowi żadnego zagrożenia.

A jaki wpływ technologia 5G ma na środowisko naturalne ?Kiedy projektowaliśmy sieć 5G, patrzyliśmy na kwestie czysto techniczne, takie jak kodowanie, częstotliwości, technologie stacji bazowych, ale najważniejsza była wydajność. I z perspektywy środowiskowej dalsze budowanie sieci 4G zamiast 5G wywiera większy wpływ na środowisko, w związku z tym, że sieci starszej generacji są mniej wydajne. Gdybyśmy pozostali przy 4G zamiast dokonać przejścia na 5G, ślad węglowy byłby dwukrotnie większy. W przypadku sieci 5G telekomunikacyjny ślad węglowy zostaje bez zmian lub z czasem się obniża. Nawet jeśli 5G będzie wymagało stawiania większej ilości stacji bazowych, to wciąż stosunek tej ilości nadajników do efektywności jaka jest gwarantowana jest korzystny.

Huawei pracuje już nad technologią 6G ?Nie ma gotowej odpowiedzi na to pytanie i osobiście mam problem z wyobrażeniem sobie, jak od strony technicznej i użytkowej miałaby funkcjonować technologia 6G. Opracowanie 5G zajęło nam 10 lat i jest to rozwiązanie na tyle kompleksowe, że na razie skupiamy się na jej wdrażaniu. Ale może za rok czy za kilka lat będziemy w stanie porozmawiać też o 6G.

Minimalna płaca w górę. Wzrośnie przynajmniej o 184 zł

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

d
do również gość

Ktoś tu chyba mocno dał się zmanipulować filmikom z żółtymi napisami.

s
stik

W Chinach 5G na pewno było wsparciem w walce z epidemią.

@również gość

To jest tylko twoje zdanie, to że nie chcesz się rozwijać nie znaczy że musisz wmuszać swoją opinię innym. Jeszcze nikomu od nowych technologii krzywda się nie stała.

r
również gość
26 marca, 15:19, Gość:

Mogłaby ale niestety musimy jeszcze na nią poczekać. Oby nie za długo bo przyda się również w odbudowie gospodarki.

Przyda się w tym zafajdanym inwigilacyjno-niewolniczym postępie quasi-postępu cyfrowej komuny i technokratycznego zboczenia. Koronawirus nie przypadkowo jest najgroźniejszy dla osób starszych - bo tylko oni jeszcze potrafią żyć bez smartfonów, wi-fi, social mediów i mają się nieźle( choć na zdrowie narzekają - ale wiadomo, każdy organizm po kilkudziesięciu latach słabnie, gdyż narządy wewnętrzne ulegają zużyciu biologicznemu, a jeszcze dodać do tego należy alkohol czy papierosy). Koronawirus jest celowo po to by mówiąc kolokwialnie pozbywać się ludzi starszych a na młodszych generacjach począwszy od osób 40 i 50 a skończywszy na 30 , 20 i 10 - wszystkich uzależnić od smartfonów i internetu - m.in poprzez próby likwidacji( lub nawet likwidowanie) papierowych dokumentów by ludzie zakładali konta pamiętali loginy i hasła to raz, a dwa wymuszanie transakcji bezgotówkowych i marginalizowanie, wypieranie gotówkowego obrotu - to spowoduje niewolnictwo od banków oraz inwigilację - płacąc kartą, telefonem, zegarkiem - bezgotówkowo, banki wiedzą, co, gdzie, ile, kiedy kupiliśmy na wyciągach bankowych, mogą sobie nas profilować i badać preferencje zakupowe w przyszłości. Nowy model biznesowy pragnie się narzucić - pobieraj aplikacje i/lub zakładaj konta a za skorzystanie z usług płać jedynie bezgotówkowo. Lobby telekomunikacyjne doskonale wie, że do podstawowego kontaktu krótka rozmowa/sms-y wystarczą zwykłe komórki 2G i 3G oraz miejskie budki telefoniczne( celowo je wszystkie polikwidowano by kiedy pojawiała się sieć 4G, smartfony, wi-fi wypromować te rzeczy, można się zatem domyślić, że kiedy sieć 5G zawitałaby to stwierdzono by wówczas, że "skoro każdy ma smartfona to zwykłe komórki się wycofa bo są zaściankowe i archaiczne" . Dokładnie dekadę temu mówiono tak z budkami telefonicznymi kiedy wchodziła sieć 4G choć jeszcze nie śmiało, że " skoro każdy ma komórkę to budki już całkowicie niepotrzebne" i je w pień wycięto). W przypadku kiedy wprowadzano sieć 4G chodziło o to by uzależnić ludzi od komórek i smartfonów przy jednoczesnej likwidacji budek telefonicznych, zaś w przypadku sieci 5G chodzi już o to by ludzie byli kompletnymi zakładnikami smartfonów i wi-fi - by te rzeczy były niczym woda w kranie, coś oczywistego i powszechnego. Internet był i jest fajny ale kiedy nie był tak nachalny - w latach 1995-2009 internet służył wiedzą, pomagał w nauce/pracy czasem dawał rozrywkę w postaci muzyki, filmów, gier. Wszystko ok. Natomiast po 2010 roku nastąpiła fetyszyzacja cyfrowego zboczenia - internet z roli dodatku do życia pragnie zdominować niemal każdą sferę naszego życia. Zachowajmy internet ale tylko tam gdzie potrzeba - w domach i miejscach pracy w komputerach - kablowy/przewodowy i basta. Wi-fi eliminować, zakazywać, delegalizować, niszczyć. Smartfony to samo - eliminacja, zakaz, delegalizacja, niszczenie, do produkcji i użytkowania tylko zwykłe komórki sieci 2G i 3G i powtórny rozwój miejskich budek telefonicznych, by wpłacając drobne lub kartą abonamentową uiszczać opłatę można było porozmawiać przez chwilę. Jedynym, podstawowym medium społecznościowym powinno być życie( teraz akurat jest to utrudnione bo z uwagi na tą epidemię cholerną), ktoś zaś pragnie robić zdjęcia to od tego jest aparat by robić zdjęcia( potem sobie móc wywołać dla siebie, rodziny czy przyjaciół) tudzież filmiki nagrywać( by móc sobie na CD zrzucić). I jest w zupełności ok, w sieci będzie nudnawo i pusto, za to życie znowu byłoby naturalne, spontaniczne, towarzyskie. Gotówką należy płacić tyle ile się ma ochoty, nikt nie może zabronić lub utrudnić dokonania płatności w takiej formie, żadnych biometrii - bo to najpierw skany palca, oka, twarzy, dłoni, głosu a potem w kierunku czipowania to pójdzie - nie wolno. Sprzęty RTV i AGD pozostawić takie jak w latach 2000-2009, bez internetu rzeczy.

G
Gość

Mogłaby ale niestety musimy jeszcze na nią poczekać. Oby nie za długo bo przyda się również w odbudowie gospodarki.

s
safe and sound

Polska ale i cała Europa( Unia Europejska) powinna postawić się technokratycznym i cyfrowo-komunistycznym zapędom USA i Chin. Przeprowadzić na terytorium UE następujące reformy: 1. Desmartfonizacja - delegalizacja, zakaz, wycofanie z produkcji, zniszczenie smartfonów - nakaz produkcji i użytkowania tylko zwykłych komórek na terytorium UE bez żadnych dodatków tylko do kontaktu krótka rozmowa/sms-y. 2. Deinformatyzacja - przywracać tam gdzie można papierowe dokumenty tym samym dając wolność obywatelom od bzdurnych systemów informatycznych, gdzie trzeba zakładać konta, pamiętać loginy i hasła. 3. Zakaz, delegalizacja, sukcesywne ograniczanie i eliminowanie w-fi z przestrzeni publicznej, miejsce internetu zostaje tam, gdzie potrzeba - w komputerach w domach i miejscach pracy na kablach/przewodach. 4. Zakaz biometrii( jedyny wyjątek skan odcisku palca w marginalnych sytuacjach ale za zgodą obywatela ale brak zgody na skan oka, twarzy, palca, dłoni czy głosu). 5. Odstąpienie od realizacji nieprzebadanej pod względem zdrowotnym sieci 5g i internetu rzeczy - te kwestie mogą godzić i na pewno godziłyby w dwa fundamentalne dla ludzi prawa - prawo do prywatności i prawo do ochrony zdrowia. 6. Facebook, Instagram i inne współpracujące dla tego serwisu media społecznościowe powinny zostać z Europy wydalone, należy powiadomić o tym fakcie uprzednio użytkowników tychże serwisów by nie byli tym zaskoczeni i mogli w stosownym czasie pozabierać swoje dane, potem nastąpi proces czyszczenia danych i w ciągu 6 miesięcy wszelkie dane o użytkownikach europejskich powinny bezpowrotnie i bez śladu zniknąć, a domeny tych serwisów byłyby wówczas niedostępne na terytorium UE. 7. Gotówka powinna być honorowana ponad płatności bezgotówkowe, nigdy zaś odwrotnie. 8. Należy przywrócić funkcjonowanie budek telefonicznych( najlepiej w miejsce stacji roweru miejskiego, i tak większość ludzi korzysta z własnych rowerów, co do tego nie ma wątpliwości) - to zapewni obywatelom wolność, gdy zapomną ze sobą wziąć komórki mogą udać się do automatu, wpłacić drobne i porozmawiać albo wyrobić kartę abonamentową by przez okres miesiąca lub kilku miesięcy rozmawiać bez limitu a potem kartę doładować. 9.Człowiek ma robić, człowiek ma myśleć - nie ma zgody na pozbawianie większości miejsc pracy ludzi i wypierania całych zawodów na rzecz zastąpienia myślenia ludzkiego algorytmami a pracy własnej jedynie maszynami/robotyzacją. Europa wreszcie pokazałaby, że nie pozwoli dyktować sobie ani swoim obywatelom polityki zmierzającej do technokratyzmu i cyfrowego komunizmu.

G
Gość

Facet ma rację, przykład Chin to potwierdza. Tam 5G bardzo im pomogło z tego co można było wyczytać.

Dodaj ogłoszenie