Sąd zmienił decyzję: Oskarżony o podpalanie aut w Warszawie jednak trafi do aresztu

Redakcja
Jacek T., syn stołecznego adwokata podejrzany o podpalenie w połowie lutego siedmiu samochodów, jednak trafi do aresztu. Sąd Okręgowy w Warszawie przychylił się do zażalenia i zamienił policyjny dozór na 3 miesiące aresztu.

Po naradzie Sąd Okręgowy postanowił, że Jacka T. należy aresztować na trzy miesiące - poinformował PAP rzecznik sądu Wojciech Małek.

Jak powiedział, sąd przyznał prokuraturze rację, dostrzegając obawę utrudniania postępowania ze strony Jacka T. oraz to, że w przeszłości mężczyzna dopuścił się już podobnego czynu.

Kliknij, aby czytać więcej...

Czytaj też: 23-latek nie przyznaje się do winy

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Miklus
Czy to aby nie zbyt pochopna decyzja? Przecież pobyt w areszcie może byś stresujący dla tego osobnika. Nie ma też pewności, czy w pierdlu będzie miał on zapewnione godziwe warunki. Salony samochodowe powinny zrobić jakąś zrzutę na paczki dla podpalacza, bo dzięki jego poczynaniom pewna ilość nowych samochodów znalazła nabywców.
Dodaj ogłoszenie